Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik plus transformator

fiama1 12 Lis 2008 15:05 3849 12
  • Poziom 11  
    Witam. Mam pytanie. Posiadam falownik PC137, in 230, out 3razy 220, 0,37 kw. Czy jego obciążeniem moze być transformator trójfazowy 380v/110v ok. 250W?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Witam!
    Istotną cecha falownika jest to, że "wychodzi" z niego prąd zmienny o innej - najczęściej niższej - częstotliwości, niż częstotliwość sieciowa.
    Istotną cechą transformatora jest to, że jego prąd jałowy i przenoszona moc, a także ilość zwojów na volt, zależą od częstotliwości prądu zasilającego transformator, i w niarę obniżania tej częstotliwości wszystkie te parametry "się psują".
    Skutek może być taki, że zasilając transformator częstotliwością 40Hz zamiast 50Hz, nie tylko nie uzyskamy mocy (to pewne!), ale możemy go spalić, nawet na "biegu luzem".
  • Poziom 11  
    Ok.Załózmy zasilanie trafa 50Hz. Regulacja tylko napięciem. Temperature i wydajność trafa moge kontrolować-zaraz się nie spali.
    Interesuje mnie co na to falownik. Czy np. nie wybuchnie?Czy to pójdzie.
    Trafo to jednak nie silnik.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jeżeli trafo dostaje nie mniej, niż 50Hz, a napięcie zasilania nie jest wyższe, niż 380 międzyfazowo, to nie ma problemu.
    Moc przenoszona przez trafo będzie oczywiście wprost zależna od napięcia zasilania (bo prąd jest ograniczony przekrojami drutu).
    Jeśli z falownika "wychodzi" przebieg odbiegajacy od sinusoidy, to trafo będzie się bardziej grzać, to wynika z fizyki.
    Ile? Hmmm, "zdalnie" można tylko zgadywać ...
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Dzięki. Czas na eksperymenty.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    WojcikW napisał:
    Falownik musi być przystosowany do obciążenia go transformatorem.
    Nie zgodzę się z przedmówcą, że cechą falownika jest praca z inną częstotliwością niż 50 Hz. Jest cała masa falowników o prądzie wyjściowym tylko o częstotliwości 50 Hz, np. falowniki w UPS-ach, cała gama falowników energetycznych i przemysłowych. Zwykle są one przystosowane do obciążenia transformatorem.
    Typowe urządzenie do silników prawdopodobnie nie będzie odpowiednie. Zrób próbę. Nie powinno się nic stać, po prostu transformator nie przetransformuje odpowiedniej mocy na stronę wtórną.


    Falowniki w UPS-ach działają na innej zasadzie. Typowy przemysłowy falownik na wyjściu daje napięcie stałe o zmiennym wypełnieniu (podłącz oscyloskop). To dlatego, że w obciążeniu jest obwód RL a tranzystory są załączane i wyłączane z dużą częstotliwością (np. 4kHz) prąd ma przebieg zbliżony do sinusoidy.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Rzuuf napisał:
    Witam!
    Istotną cecha falownika jest to, że "wychodzi" z niego prąd zmienny o innej - najczęściej niższej - częstotliwości, niż częstotliwość sieciowa.
    to tylko polowa prawdy
    Istotną cechą transformatora jest to, że jego prąd jałowy i przenoszona moc, a także ilość zwojów na volt, zależą od częstotliwości prądu zasilającego transformator
    nie tyle od częstotliwości co od przekroju rdzenia
    , i w niarę obniżania tej częstotliwości wszystkie te parametry "się psują".
    Skutek może być taki, że zasilając transformator częstotliwością 40Hz zamiast 50Hz, nie tylko nie uzyskamy mocy (to pewne!), ale możemy go spalić, nawet na "biegu luzem".
    10Hz w tę czy w tamtą stronę nie bedzie tak tragiczny.
    Przecież te same odbiorniki pracuja dla 50 i 60 Hz


    Faktycznie tarnzystory w Inverterech przemysłowych kluczowane są z wysoką częstotliwością by zbliżyć sie do sinusoidy.
    Zwiekszając częstotliwość możemy przetransformować wiekszą moc, problemem może być jednak pętla histerezy.
    W przedziale 25~100Hz nic złego stać sie nie powinno, falownik nie wybuchnie.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    maniek__maniak !

    1. Napisz DRUGą POŁOWĘ PRAWDY, jeśli ją znasz.
    2. Mając gotowy transformator, możemy zmieniać częstotliwość, jaką go zasilamy, ale nie możemy zmieniać przekroju rdzenia - chyba, że zmienimy transformator.
    3. Zmiana częstotliwości prądu zasilajacego z 50Hz na 60Hz rzeczywiście nie powoduje katastrofy, ale zmiana z 50Hz na 40Hz (a tego dotyczą moje zastrzeżenia!) powoduje:
    - obniżenie o conajmniej 20% zdolności do przenoszenia mocy przez rdzeń transformatora;
    - zwiększenie prądu jałowego conajmniej o 20%.
    Połączenie tych 2 niekorzystnych zmian może się skończyć źle dla transformatora!
    Przedział 25 - 100Hz - zwłaszcza jeśli chodzi o 25Hz do 50Hz - jest najwyraźniej połową prawdy!
    A falowniki raczej nie wybuchają, ale to z innych powodów ...
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Nie bardzo rozumiem, po co podłączać trafo do falownika, ale oczywiście można to zrobić. Teoria opisuje trafo b. podobnie jak silnik indukcyjny. Obciążenie zachowuje charakter indukcyjny, a tego wymaga większość falowników. W znanych mi falownikach ( może z wyjątkiem starszych f-my LUST) można ustawić napięcie i prąd wyjściowy oraz ich przebieg w czasie, więc po co trafo ? Przy eksperymentach trzymałbym się 50 Hz z przyczyn podanych przez kolegów.
  • Poziom 13  
    Rzuuf napisał:
    maniek__maniak !

    1. Napisz DRUGą POŁOWĘ PRAWDY, jeśli ją znasz. ...


    Zajmuję sie robotami przemysłowymi, zainstalowane jest na nich kilkaset Inverterów.
    Nie po to by obniżać napięcie ale po to by uzyskać płynną regulację w obie strony. Tak się składa że jest pół na pół, tzn. że owszem faliowniki obniżają częstotliwość ale i podnoszą!! OT i cała prawda.
    Jeśli konieczne było by tylko zmniejszenie częstotliwości nikt nie stosował by drogiego Invertera a zastosował by inny reduktor. Taniej i ekonomiczniej zwłaszcza że przy zmniejszeniu częstotliwości wzrasta prąd pobierany przez silnik.

    Ilość zwoi jaka przypada na jeden wolt zależy głównie od przekroju rdzenia.

    P's Invertery udostępniają parametr ogranicznia prądu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    maniek__maniak pisze:
    "Ilość zwoi jaka przypada na jeden wolt zależy głównie od przekroju rdzenia."
    Dokładnie TAK SAMO zależy od częstotliwości! Obie wartości: przekrój rdzenia i częstotliwość są w tym samym wzorze, obok siebie. Popatrz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic492683.html
  • Pomocny post
    Spec od Falowników
    Ale przecież w charakterystyce u/f=const zmniejszeniu częstotliwości towarzyszy zmniejszenie napięcia i prąd uzwojeń nie przekroczy znamionowego! Zapomnieliście wszyscy? Tak samo to działa przy silnikach!
    Istnieją filtry LC pomiędzy falownik a silnik, przy transformatorze taki filtr na pewno pomógłby wyeliminować wyższe częstotliwości.