Ale w skuterze masz alternator? Bo jak nie to czym zasilasz światła i skąd tam masz rozrusznik?
Wszelkie potrzebne informacje na temat akumulatora:
Żelowy jest lepszy, bo nie wylewa się nic z niego, za to wyższe napięcie z alternatora/prądnicy może zmniejszyć jego żywotność. Niektórzy używają takich akumulatorów ponad 5 lat i jest ok. Na zimę chować do ciepłego schowka i ładować co miesiąc - to mu dobrze zrobi.
Kwasowy (typowy) akumulator jest odporniejszy na przeładowania ale ciekły kwas może wylać się i wypalić dziurę w nogawce. Pewnie w okresie zimowym również lepiej czułby się w ciepłym schowku, podładowany od czasu do czasu tak jak żelowy.
Ważne:
akumulatory ołowiowe nie tolerują rozładowania, nie ma w nich efektu pamięci jak w NiCd. Najlepiej jak utrzymuje si ę na nich stałe napięcie i doładowuje na bierząco każdy ubytek energii. Jak rozładujesz kwasówkę poniżej 10V to licz się z jego wymianą, lub poważną utratą pojemności.
To tyle.