Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Felicja 1,3 MPI + LPG - problem z gazem na zimnym silniku

12 Lis 2008 19:09 3078 9
  • Poziom 9  
    Witam,
    Mam taki problem: jakiś czas temu zauważyłem, że Fela zaczęła palić więcej gazu (o ok. 2 l na 100 km). Postanowiłem pojechać do gazowników i wymienić filtr gazu (należało to już raczej zrobić - ponad 10 kkm na poprzednim). Filtr został włożony, instalacja wyregulowana i pojawił się nowy problem. Na zimnym silniku po przełączeniu na gaz, silnik przygasa lub gaśnie. Oczywiście silnik uruchamiany jest na benzynie, dopiero po pewnym czasie przełącza się na lpg. Po rozgrzaniu silnika problem ustępuje (na benzynie jest wszystko ok). Odwiedziłem gazowników raz jeszcze, żeby zaradzili coś w tej kwestii. Ci stwierdzili, że trzeba zwiększyć temperaturę, powyżej której instalacja się włącza (było 20, zmienili na 30 stopni). Dodali, że jeśli to nie pomoże, to trzeba wymienić reduktor (cena nowego reduktora + wymiana to prawie 400zł, przynajmniej taką cenę zaśpiewali fachowcy). Zrobiło się zimno i widzę, że to niewiele dało. Dziś było to samo. Prosiłbym forumowiczów o rady, podsunięcie pomysłów, co może być przyczyną takiego zachowania instalacji i jak problemu można się pozbyć. Oczywiście, można by rozgrzewać dłużej silnik na benzynie, ale nie o to do końca chodzi. Będę wdzięczny za pomoc w tej sprawie.
    Pozdrawiam,

    Stendeck
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 14  
    Kolego stendeck

    Przede wszystkim podaj ile samochód przejechał kilometrów od momentu montażu instalacji gazowej i jakiego producenta masz instalację a przede wszystkim reduktor gazu ....
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    prawdobodobnie przyczyna jest reduktor krótko mówiąc winna jest membrana która jest w srodku w reduktorze zrobiła sie sztywna i nie pracuje jak powinna i zalewa silnik gazem dopuki sie silnik nie rozgrzeje i membrana nie zrobi sie miekka nie bedzie dobrze pracowac taki przypadek moze zaistniec w zwyklej instalacji gazu najlepszym dla ciebie rozwiazaniem jest wymiana reduktora gazu a jesli masz sekencyjny wtrysk to prawdobodobnie jak piszesz przyczyna moze byc zbyt niska temperatura przełanczania sie na gaz zalecal bym podwyszszenie temperatury do 38 C wtedy juz reduktor bedzie ciepły i zostanie dobrze odparowany gaz z reduktora i nie bedzie zalewał cylindrów ciekłym gazem co powoduje bagatą mieszanke i zarazem gasnieciem samochodu
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Najprawdopodobniej bedzie to zuzycie membran w reduktorze jak napisali koledzy wyzej .Nie daj sie naciagnac na 400 bo mozna zregenerowac reduktor za 60-80pln jak sie ma odrobine zdolnosci lub kupic nowke za 200 i tez samemu ja przelozyc.Doraznie moze pomoc rozbiorka tego reduktora co masz i przemycie mebran - na jakis czas moze pomoc zaleznosci jak bardzo stwardniale
  • Poziom 9  
    Bardzo dziękuję za szybką reakcję i podpowiedzi. Odpowiadając Koledze Wmgaz: na instalacji przejechano do tej pory ok 40 kkm. Reduktor Asterik (zdaje się Tomasetto). Co do reduktora i membran: jeśli dobrze rozumiem najbardziej wskazane byłoby wymienienie reduktora, bo samych membran się nie wymienia? Jeśli zaś tak, za jakiego rodzaju (firmy) reduktorem się rozglądać, a jakich unikać?
  • Poziom 23  
    Mozesz wymienic membrany jesli dostaniesz do takiego modelu.Po 40kkm to hmmm w mojej gaznikowej skodzie BRC klapnal ale odpalane tylko z gazu ; teraz mam tez Felke i taki reduktor BRC wiec mysle ,ze przy odpalaniu z beny wytrzyma ciut wiecej.Polecam Lovato , Elpigaz , Emmegas( znajomi maja takie i tzrymaja sie niezle)oczywiscie musisz podpasowac tak zeby podpiac rurke miedziana i miec wylot gazu odpowiednio skierowany.
  • Poziom 18  
    Zmień filtr powietrza, powinno w minimalnym stopniu pomóc, ale regeneracja parownika wydaję się konieczna.
  • Poziom 14  
    W przypadku opisywanego reduktora producent podaje że jest wskazany zabieg regeneracji po przebiegu około 50 tys. kilometrów kiedy reduktor eksploatowany był wg. zaleceń a z tymi jest różnie......

    Ale wracając do tematu.....jeśli miałbym cokolwiek radzić to w przypadku wymienionego reduktora raczej zalecałbym jego wymianę a nie regenerację....pewnie padnie pytanie czemu,ale to już odpowiedź na inny temat...

    Jeśli kolega zdecyduje się na inny reduktor to polecam reduktor firmy Lovato.......dlaczego...przede wszystkim jest prosty i niezawodny oraz stabilnie pracuje przez długi okres eksploatacji......

    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Jeszcze raz wielkie dzięki za podpowiedzi i rady. Myślę, że nie ma sensu bawić się w regenerację - zakupię reduktor. Odpowiadając Justynie 5551 - filtr powietrza był niedawno wymieniany, co tym bardziej wskazywałoby na usterkę reduktora. Kolejne pytania jakie mi się nasunęły: jaki konkretnie typ reduktora do mojej Feli wybrać? Wrzuciłem w allegro w celu rekonesansu hasło "reduktor lovato" i tego jest od groma. Byłbym wdzięczny za podpowiedź, w co najlepiej byłoby wyposażyć Felkę. Drugie pytanie: czy wymiana jest skomplikowaną operacją?
  • Poziom 18  
    Wymiana nie jest skomplikowana.Możesz mieć problemy z mocowaniem tzn istniejące uchwyty mogą nie pasować ale jak masz wiertarkę to nie przewiduję kłopotów ok 1,5 godz i później regulacja. Typ w zasadzie dowolny, silniczek nie jest duży więc nie powinno być kłopotów.
    Nie patrzyłem na Allegro jak z cenami, ale w hurtowniach można trafić Lovato w okolicy 200.