Witam wszystkich!
Na wstępie zaznaczam, że tak naprawdę dopiero uczę się programowania uC, a chcąc zobaczyć "na szybko" do czego zmierzam w tej sztuce, postanowiłem ściągnąć przykłady z książki. Ponieważ zakupiłem zestaw ZL3AVR (z ATmegą32) wraz z programatorem STK200 (z BTC), postanowiłem władować do procka jeden z przykładowych programów z książki R. Baranowskiego "Mikrokontrolery AVR ATmega w praktyce". Przykładziki pomyślnie skompilowałem pod AVR Studio, uruchomiłem ISP Programmer, wszystko wyglądało cudnie, .hex się przesłał (próbowałem dla kilku plików przykładowych), ale niestety - na płytce (LEDach, LCD,...) ani znaku "życia".
Nie dzieje się nic. Niby LCD coś powinno wyświetlić, niby LEDy powinny się zapalać... Nic. Na LCD cały czas jedna linijka "klocków" się świeci, zamiast literek, po prostu jak włączyłem za pierwszym razem, tak cały czas to samo. Resetowałem, wypinałem programator na wszelki wypadek. NIC.
Czy ktokolwiek mógłby pomóc mi w śledztwie? Będę bardzo wdzięczny, pozdrawiam i dzięki z góry za troskę.
Na wstępie zaznaczam, że tak naprawdę dopiero uczę się programowania uC, a chcąc zobaczyć "na szybko" do czego zmierzam w tej sztuce, postanowiłem ściągnąć przykłady z książki. Ponieważ zakupiłem zestaw ZL3AVR (z ATmegą32) wraz z programatorem STK200 (z BTC), postanowiłem władować do procka jeden z przykładowych programów z książki R. Baranowskiego "Mikrokontrolery AVR ATmega w praktyce". Przykładziki pomyślnie skompilowałem pod AVR Studio, uruchomiłem ISP Programmer, wszystko wyglądało cudnie, .hex się przesłał (próbowałem dla kilku plików przykładowych), ale niestety - na płytce (LEDach, LCD,...) ani znaku "życia".
Nie dzieje się nic. Niby LCD coś powinno wyświetlić, niby LEDy powinny się zapalać... Nic. Na LCD cały czas jedna linijka "klocków" się świeci, zamiast literek, po prostu jak włączyłem za pierwszym razem, tak cały czas to samo. Resetowałem, wypinałem programator na wszelki wypadek. NIC.
Czy ktokolwiek mógłby pomóc mi w śledztwie? Będę bardzo wdzięczny, pozdrawiam i dzięki z góry za troskę.