Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat b3 1.9TD,nietypowy problem ze świecami żarowymi...

szefopiotr 15 Lis 2008 13:46 3340 6
  • #1 15 Lis 2008 13:46
    szefopiotr
    Poziom 9  

    Witam,
    Mam problem z moim passacikiem,pisze nietypowy bo po sprawdzeniu ukladu zachowuje sie inaczej niz opisano w podobnych tematach. Problem zaczal sie od tego ze pewnwgo dnia stopil mi sie bezpiecznik od swiec zarowych i spalil przy okazji swoje opakowanie.

    Sprawdzalem wiele rzeczy i oto co udalo mi sie ustalic.

    1.Przekaznik na pewno jest ok,
    2.na przewodach miedzy swiecami a przekaznikiem nie ma zwarcia itp.
    3.mam trzy czujniki temperatury,sprawdzalem na wszystkich takze to raczej tez nie ich wina(czujniki 4 przewodowe na króćcu).
    4.żółta dioda świeci się w zupełnie innym czasie niżtrwa rzeczywiste grzanie świec, dlatego podłączyłem swoją do sprawdzenia na cewkę przekaźnika.

    Objawy są następujące:
    Po przekręceniu stacyjki zaczyna się grzanie świec i trwa ok. 12s, więc ok, ale po rozruchu silnika dioda zapala się ponownie i już nie gaśnie.

    I tu właśnie głowie się co zrobić bo jeżeli zewrę przewody od czujnika temperatury to podczas włączonego silnika dioda gaśnie i wszystko jest ok.Wniosek z tego taki,że jeśli na niebiesko biały przewód podam minus to wszystko bedzie ok.

    teoretycznie wszystko powinno działać ale rezystancja czujnika przy nagrzanym wstępnie silniku nie jest zerowa, wiec albo temperatura nie jest odpowiednia(uszkodzone świece?) w co wątpie, albo sterownik nie rozponaje poziomu napięcia własnie przez ta rezystancję. Dodam że na przewodzie biało niebieskim nie ma żadnej dodakowej rezysancji...

    Bardzo,bardzo proszę o pomoc bo nie mam pomysłu co może być źle,czyżby sterownik??

    p.s. Jeżeli podgrzeje bardzo mocno zapalniczka czujnik to wszystko zadziala prawidlowo, tylko watpie zeby to byla wina niodpowiedniego dobrania czujnika ( wszystkie 3 zachowuja sie tak samo).

    0 6
  • Relpol
  • #2 15 Lis 2008 18:18
    olanocka
    Poziom 11  

    Wszysto masz dobrze to drugie grzanie będzie trwło,aż silnik osiągnie własciwą tęperature.

    0
  • Relpol
  • #3 15 Lis 2008 18:52
    viper555
    spec od auto-elektro

    Brak na przekaźniku zasilania 50 z rozrusznika.P

    0
  • #4 16 Lis 2008 21:48
    szefopiotr
    Poziom 9  

    no niby wszysko ok, ale zauwazylem jeszcze ze przekaźnik załącza mi się nawet czasem nawet jak nie mam wsadzonego kluczyka w stacyjce...

    0
  • #5 02 Gru 2009 09:04
    artek69
    Poziom 2  

    Miałem podobny problem.Po przekręceniu stacyjki następował automatyczny cykl grzania świec żarowych zakończony prawidłowym ich rozłączeniem i zgaśnięciem kontrolki.Problem zaczynał się po zapłonie.Świece zaczynały pracować na nowo, ale tym razem bez kontrolki, co prowadziło do ich spalenia.Rozwiązaniem była wymiana przekaźnika z układem elektronicznym odpowiedzialnego za cały cykl automatycznego grzania(taki wysoki, jak dwa małe).Pasował od starej audicy.Dodatkowo zrobiłem taki numer:od podstawki(gniazda) tegoż przekaźnika odpiąłem przewód masowy idący na jego cewkę i puściłem go przez dodatkowy włącznik.Teraz jest O.K. nawet gdyby usterka chciała się odnowić nie będzie problemu.Bez masy cewka nie trzyma.

    0
  • #6 02 Gru 2009 09:50
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Masz Kolego do wymiany kostkę stacyjki.

    0
  • #7 03 Gru 2009 12:11
    artek69
    Poziom 2  

    Zgadza się.W tej chwili grzanie i zapłon zrobiłem na oddzielnych włącznikach w dyskretnym miejscu zamocowanych i odpalam jak traktor.Stacyjka,grzanie i starter.Od czterech lat bez problemu(zapłon przez dodatkowy stycznik).Taki ze mnie majsterklepka komplikator rzeczy prostych.

    0