Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kto ma pomysł na budowę suszarni niewielkich wymiarów?

orzep 15 Lis 2008 14:16 13034 21
  • #1 15 Lis 2008 14:16
    orzep
    Poziom 9  

    witam!
    Potrzebuję patentu na budowę suszarni do osuszania płytek ceramicznych
    Przecinam płytki na pile stołowej , cięcie odbywa się za pomocą tarczy diamentowej + chłodzenie wodą,a co za tym idzie wycięte elemnty są mokre :-(
    Dlatego muszę zbudować jakąś małą suszarnię,tutaj pojawiają się pytania - JAK TO ZROBIĆ ?
    Przedewszystkim musi być ekonomiczna!!
    Narazie suszę wszystko na własnoręcznie zrobionych sitach (1m x 0,7m) , używam nagrzewacza gazowego,niestety jest to mało efektywny sposób i na dodatek dość drogi.
    Macie może jakieś propozycje?
    Jeśli tak to czekam na odpowiedzi :-)
    z góry dziękuję i pozdrawiam!

    0 21
  • #2 15 Lis 2008 14:57
    *paweł*

    Specjalista Automatyk

    Proponuję coś w rodzaju pieca półotwartego z transporterem i wtórnym obiegiem,musi mieć wymiary trochę większe niż detale które wykonujesz i transporter z taśmą odporną na temperaturę.Np na łańcuchu.Element grzewczy np grzałkę elektryczną umieszczasz poniżej nadmuchu wentylatora a zasysanie wentylatora bierzesz z początku i końca pieca.Takie rozwiązanie sprawia,że układ podgrzewa się już częściowo zagrzanym powietrzem i jest trochę wydajniejszy.Piec oczywiście musi być zamknięty i tylko początek i koniec otwiera się lub jest przysłonięty jakimś materiałem niepalącym.Uważam,że i tak trzeba się przygotować na kilka lub kilkanaście kW mocy w zależności od wykonania i wielkości detali.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 15 Lis 2008 15:02
    any56
    Poziom 39  

    Jeżeli detale są małe, to może suszarka do grzybów?

    0
  • #4 15 Lis 2008 15:14
    orzep
    Poziom 9  

    hmmmm
    te elementy które wycinam to małe kwadratowe kosteczki o wymiarach ok 3,5x3,5 cm ...
    Rozkładam je na półkach (sita o wymiarach 1m x 0,7 m )i wkładam na pręty wwiercone w ściane , wygląda to jak półki jedne sito nad drugim,schnie to bardzo powoli , puszczam na to nadmuch z nagrzewacza gazowego ale jak już pisałem jest to dość drogi sposób.
    Dziennie musiałbym przesuszyć ok 10 takich sit.
    Myślałem nad zrobieniem wężownic z rurek miedzianych i podłączenie całości do układu centralnego ogrzewania (CO) tylko nie wiem czy nadmuch będzie potrzebny i jak (czy wogóle) zamykać to ewt gdzie zostawić otwarte...
    myślałem też nad wykorzystaniem mat elektrycznych do podgrzewania podłogowego... ale nie wiem jak to wychodzi pod względem poboru prądu
    co wy na to ?

    0
  • #5 15 Lis 2008 15:44
    *paweł*

    Specjalista Automatyk

    Lepszym układem jest zastosowanie chłodnicy od jakiegoś samochodu i wpięciu ją w obieg CO.Jeśli podłączyłbyś wentylator i miał z 70stopni to powinno moment wysuszyć.Nie wiem dokładnie jak układasz,ale wychodzi jakieś 7, 8 tysięcy dziennie przy zastosowaniu pieca to max godzina suszenia.

    0
  • #6 15 Lis 2008 16:13
    orzep
    Poziom 9  

    tych plytek to ok 8 m2
    w sumie pomysl fajny :-)
    niestety to bedzie zbyt mala szerokosc tego nawiewu,te plytki musza dobrze przeschnać,woda musi z nich wyparować żeby podczas przyklejania na siatke się nie odklejały...
    pomysle
    mile widziane inne propozycje

    0
  • #7 15 Lis 2008 16:50
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, kiedyś robiłem taką suszarnię z chłodziarki przemysłowej z tym że musiałem wyrzucić plastikową zabudowę i styropian z wnętrza, zastąpiłem to wełną mineralną i blachą ocynkowaną, dorobiłem także mocowania półek.
    Nagrzewnica ma 4kW i dostarcza gorące powietrze z góry, na górze jest także powrót powietrza z komory i część podgrzanego powietrza jest zasysana z powrotem przez nagrzewnicę. Komora ma wymiary 160x160x60cm i 12 półek.

    1
  • #8 15 Lis 2008 17:24
    orzep
    Poziom 9  

    hmmm możesz coś wiecej napisać o tej suszarni ?
    może zdjęcie jakieś masz?
    jaką nagrzewnice tam zamontowałeś,bo skoro to była chłodziarka to działało to na odwrót więc nagrzewnicę włożyłeś od jakiegoś innego urządzeni tak ?

    0
  • #9 15 Lis 2008 17:35
    niutat
    Poziom 37  

    Nagrzewnica była zrobiona z dwóch grzejników z "Farelek" i dwóch wentylatorów ( nie robiłem jej więc nie mogę wiele o niej powiedzieć ) ale grzeje porządnie. Może po niedzieli wrzucę fotki.

    0
  • #10 15 Lis 2008 17:58
    orzep
    Poziom 9  

    oki to czekam na jakieś info
    dzięki
    pozdro!

    0
  • Pomocny post
    #11 16 Lis 2008 14:18
    niutat
    Poziom 37  

    Fotki trochę słabe bo z komórki, nagrzewnica była wymontowana do zdjęcia.
    Kto ma pomysł na budowę suszarni niewielkich wymiarów? Kto ma pomysł na budowę suszarni niewielkich wymiarów? Kto ma pomysł na budowę suszarni niewielkich wymiarów? Kto ma pomysł na budowę suszarni niewielkich wymiarów?

    0
  • #12 16 Lis 2008 22:00
    orzep
    Poziom 9  

    dzięki za fotki
    powiedz mi jeszcze , ta nagrzewnica grzeje z góry tak? cyz zamykasz całość czy suszysz bez zamykania?

    0
  • #13 17 Lis 2008 07:44
    niutat
    Poziom 37  

    Nagrzewnica grzeje z góry i na górze jest wylot powietrza (nawiercone otwory obok nagrzewnicy), co do zamknięcia to zależy co się suszy, na początku drzwi są zamknięte ale gdy wsad już się zagrzeje można je lekko uchylić, będzie to zależało od wielkości otworów wylotowych, mocy nagrzewnicy i ew. tego czy zastosujesz termostat. Ta akurat nie ma przełącznika mocy ani termostatu więc przy dosuszaniu np. grzybów drzwi muszą być uchylone bo grzyby by się upiekły.

    1
  • #14 17 Lis 2008 15:14
    Lauter
    Poziom 2  

    ja bym przeszedł na suszenie IR , sam zajmuje się produkcją takich suszarni oraz linii produkcyjnych , pozdrawiam
    Wiecej info - www.eurolak.pl

    0
  • #15 17 Lis 2008 16:30
    marek_ka
    Poziom 26  

    Do suszenia potrzebna jest nie tyle temp. co duży przepływ powietrza. Nawiew letniego (nie gorącego) powietrza powinien być po przeciwnej stronie niż wylot. Skoro wylot powietrza masz u góry to nawiew daj u dołu. Zwiększ przepływ a grzanie możesz zmniejszyć. Generalnie do suszenia potrzebne są duże przepływy powietrza. Poszukaj jaka minimalna prędkość powietrza jest wymagana w suszarniach drewna i na tej podstawie daj odpowiedniej wielkości wentylator.
    pozdrawiam
    Marek

    0
  • #16 17 Lis 2008 16:41
    orzep
    Poziom 9  

    Lauter - jeśli miałbym do wydania kilka tys. zł na tę suszarnię to bym tutaj nie szukał pomocy tylko kupił gotową suszarnię.
    Będe coś kombinował z wiatrakami od chłodnicy,zobaczymy.
    Dzięki za porady i wszystkie informacje. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś patenty/porady to jak najbardziej prosze pisać.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!

    0
  • #17 17 Lis 2008 17:13
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Generalnie jest tak jak napisał Kol. suszy się przepływem .
    W gorącym powietrzu może się " zmieścić " więcej pary wodnej - dlatego zimą jest suche powietrze .
    Może pomyśl nad grzaniem za pomocą promienników podczerwieni - tzw. " kwoki " ?
    Jak grzejesz farelkami i nadmuchem powietrza to grzejesz po wierzchu - podczerwień wnika do wewnątrz materiału .
    Czy płytki nasiąkają - czy są mokre po wierzchu ?
    Oczywiście najlepiej by było suszyć w obniżonym ciśnieniu .
    Pozdrawiam .

    0
  • #18 17 Lis 2008 21:30
    orzep
    Poziom 9  

    ehh no właśnie , płytki nasiąkają trochę,tzn. zależy od płytki,jak tniemy gresy to nie ma problemu bo to twarda płytka i tak bardzo nie chłonie wilgoci tak jak płytka ścienna
    będe próbował,sam nie wiem czego,coś zbuduje,zobacze jakie efekty,metodą prób i błędów na pewno znajde jakieś rozwiązanie
    oczywiście kieruję się waszymi radami - DZIĘKI :-)

    0
  • #19 17 Lis 2008 22:02
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    No cóż - tak przypuszczałem - że te miękkie nasiąkają .
    Problem - jak zwykle - tkwi w skali produkcji .
    Jeżeli ma tego być sporo i przez dłuższy czas to warto pomyśleć nad rozwiązaniem podobnym do stosowanych w suszarniach drewna .
    Lepiej sprawę trochę przemyśleć niż popełniać błędy i marnować czas - i kasę .
    Sprawdź jak się ma sprawa z promiennikami podczerwieni .
    Robiliśmy z kumplem suszarnię - no "suszarenkę "- do drewna lutniczego i
    wyniki były dość ciekawe .
    Z klocka 200mm x60mm x 60mm usuwaliśmy nawet do 50ml wody .
    Klocki były dość stare - około 4 lata .
    Drewno ( i inne materiały ) przyjmą Ci poziom " suchości " taki w jakich warunkach są magazynowane .
    Tak więc jak umieścisz mokre płytki w zamkniętym pudełku i nagrzejesz to wewnątrz będzie jak w lesie amazońskim i do tego poziomu wyschną .
    Tak sobie myślę .
    Pozdrawiam .

    0
  • #20 17 Lis 2008 22:29
    orzep
    Poziom 9  

    no właśnie tak myślałem,że jeśli wszystko zamkne i dam temperaturę to się tam mi to ukisi,ugotuje i wałek wielki z tego będzie a nie robota :-(
    co do skali produkcji to teoretycznie suszenie każdej partii (powiedzmy pełna suszarnia,ok 8 m2 pociętych płytek) może trwać max. 17-19 godzin,od 15 - stej popołudniu do 7 rano następnego dnia,więc jest trochę czasu
    myślałem nad zrobieniem wężownic które podłączone byłyby do instalacji centralnego ogrzewania.
    To dałoby grzanie przez cały czas bez większych kosztów,ewt zapiąłbym do tego wszystkiego 2 wiatraki z dołu,zamknął wszystko po bokach i zostawił otwartą górę tak aby para miała ujście
    A te wężownice pomontowałbym pod każdą z półek (sit z płytkami) tak aby dane sito było podgrzewane z góry i z dołu. Ogolnie płytki lepiej schną nad takim naturalnym ciepłem niż np. pod wpływem ogrzewacza gazowego.
    Co wy na to ?

    0
  • #21 17 Lis 2008 23:06
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    To może zamiast robić wężownice i łączyć je do instalacji ( jednak to trochę roboty ) zainwestuj 20pln ( plus koszty przesyłki ) albo kup u siebie takie " kwoki " i sprawdź jak to działa .
    Poza tym w końcu energia potrzebna na grzanie wody w kaloryferach też kosztuje ( a co będzie latem ? ) .
    po 20 - 30 minutach grzania kwokami płytki będą odpowiednio rozgrzane - co ważne od wewnątrz również .
    Nie piszę już o czymś na kształt komory podciśnieniowej ( na próbę pompy można kupić na allegro - od samochodów nie raz i po 70pln ) to dopiero suszy .
    Ale - oczywiście próby są nie zbędne .
    Pozdrawiam .

    0
  • #22 18 Lis 2008 15:56
    marek_ka
    Poziom 26  

    Zainwestuj w porządny wentylator i po spawie powietrze naprawdę nie musi być gorące. Do prób kup ze złomu ze dwa wentylatory od chłodnicy np z Poloneza wydasz na to ze 20 no może 50 PLN i przekonasz się że to nie temperatura jest potrzebna.

    1