Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malowanie obudowy, czym najlepiej pomalować.

15 Lis 2008 14:26 2283 15
  • Poziom 12  
    Witam
    Nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na swój problem dlatego tutaj umieściłem swój post, który dotyczy malowania stalowej obudowy.
    Moje pytanie do Was brzmi czym najlepiej pomalować takową obudowę
    z blachy w rozsądniej cenie. Zależy mi przede wszystkim na trwałości powłoki, jakiej nie może zapewnić spray. Chyba, że istnieje jakaś metoda lub specjalna farba w aerozolu? Myślałem nad rozpyleniem pistoletem "hammerite" do rdzy, ponoć jest twardy.

    Proszę o porady
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    wandal007 napisał:
    ....Moje pytanie do Was brzmi czym najlepiej pomalować takową obudowę z blachy w rozsądniej cenie. Zależy mi przede wszystkim na trwałości powłoki....
    Lakier proszkowy. Ale w domu tego nie zrobisz, należy skorzystać z usług lakierni.
  • Poziom 12  
    To znaczy że jak powiem żeby mi to pomalowali proszkowo będą wszystko wiedzieć, czy trzeba jeszcze stosować podkład czy coś w zależności od potrzeby?
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    wandal007 napisał:
    ....To znaczy że jak powiem żeby mi to pomalowali proszkowo będą wszystko wiedzieć....
    A jak idziesz do dentysty to też się zastanawiasz czy lekarz wie co ma zrobić? Nigdy się nie interesowałem podkładami, odtłuszczaniem itp. Zawoziłem żelastwo mówiłem jaki ma być kolor i po kilku dniach odbierałem.
  • Poziom 12  
    Rozumiem, dzięki za odpowiedź.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Wiedzy mega nie mam ale robię tak:

    1-usuwanie zabrudzeń
    2-szlifowanie papierem z dużymi ziarnami, tak aby zmatowić powierzchnię
    3-malowanie 2- 4 warstwy
    4-lakier bezbarwny
    5-dobre suszenie

    Warstwa trzyma się bardzo dobrze - koszt to 16 zł za lakiery po 500 ml na puszkę w areozolu + dużo samozaparcia.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Ważne jest by przypadniem nie kupowac tych tanich "szprejów" dekoracyjnych, one naprawde łtwo sie zarysowują. Ale polecam wszelkie samochodowe farbki akrylowe, to jeszcze przykryć lakierem i masz całkiem mocną powłokę, lakierem kryj lekko przyschniętą farbę , tak 20-30 minut po pomalowaniu kolorem oczywiście e temp. pokojowej. A producenta którego wymieniłeś na początku wątku nie polecam do malowania czegololwiek, nie jest taki rewelacyjny jak to pokazuje reklama.
  • Poziom 12  
    W takim razie myślę, że utwardzacz do lakieru i podkład nie będzie potrzebny? Jaki lakier kupić? Najzwyklejszy, bezbarwny, samochodowy?

    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    Lakier, tak bezbarwny, kupuj do farby którą będziesz malował, jeżeli wszystko będziesz miał akryl to spokojna głowa nic sie nie stanie, inaczej moze sie okazać, ze lakier sie "zważy" na farbie bądź ją rozpuści i całość popłynie. A o utwardzacach do lakierów w szpreju to nie słyszałem, choć nie jestem zadnym znawcą farb do malowania pojazdów
  • Poziom 12  
    A jak Myślisz globus, czy malowanie takim lakier akrylowym aluminiowych płytek ma sens czy do tego potrzebny jest np "klar"?
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    powiadajš, "Jak Stryjenka woli." Choć samo malowanie aluminium to troche œliski temat, jest to powierzchnia bardzo gładka i farby słabo się jej trzymajš, musisz poeksperymentować jeżeli chesz, wczeœniejsze oksydowanie napewno poprawi przyczepnoœć podłoża ale to już zabawa w małego chemika sie robi a nie malarza do tego powierzchnia staje sie mało atrakcyjna optycznie popomalowaniu bezbarwnym lakierem.
  • Poziom 27  
    Jak dotąd najlepszym (w/g) mnie pomysłem było malowanie proszkowe.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Malowanie proszkowe jest najlepsze, ale drogie i nie zrobi się tego samemu ;]
    Ja maluję trzema warstwami farby chlorokauczukowej.
    Maluję pistoletem podłączonym do kompresora.
    Powłoka po utwardzeniu jest bardzo twarda :)
    Ale malowanie proszkowe to klasa lepiej :)
  • Poziom 12  
    Właśnie chodzi mi o takie anodyzowane aluminium. Mam mosiężną klamkę wykonaną tą techniką wraz z lakierowaniem i moim zdaniem bardzo ładnie i estetycznie to wygląda, choć wiadomo już się tak nie mieni pod kątem patrzenia.
    Popytam w okolicy ile może kosztować usługa malowania proszkowego, bo gotową obudowę do mojego celu można kupić za 30 zł. Co do farby chlorokauczukowej to z pewnością jest twarda, ale nie wiem jak się prezentuje.

    Dziękuje za pomoc
  • Poziom 22  
    Chlorokauczuki niestety są najczęściej z połyskiem ;]
    Ja maluje czarnym połyskiem, ale dzięki dobraniu, gęstości farby i ciśnieniu, uzyskuje mat ,ala proszek :)
  • Poziom 24  
    Co do malowania proszkowego to tak żle nie jest, wiele średnich firemek produkujących coś ze stali potrafi mieć kabiny malarskie, kiedyś felgi niemal od ręki mi w takiej pomalowali. Ale proszkowo nie maluje się duzych płaskich powierzchni, powłoka taka może odskoczyć pod wpływem ugięcia, z tego powodu nie maluje sie karoserii samochodowych proszkiem :]