O Jezu, ten Cel to już archaizm, jeśli jeszcze "żyje" dystrybutor tych systemów to masz jeszcze cień szansy na zakup takiego pilota. O ile pamięć mnie nie zawodzi, to był chyba irlandzki produkt.
Ja na Twoim miejscu myślałbym o nowym alarmie. Miałbyś dwa nowe piloty no i kilkuletnią gwarancję.