Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koparka przerwała kabel zasilający dom

1grek 16 Lis 2008 17:33 7018 17
  • #1 16 Lis 2008 17:33
    1grek
    Poziom 10  

    Proszę o pomoc, ponieważ się na tym nie znam. Jestem w trakcie budowy domu jednorodzinnego, który będzie miał ogrzewanie elektryczne. Do domu jest już podłączony prąd kablem, który jest zakopany w ziemi. Ponieważ skrzynka elektryczna jest zainstalowana w rogu działki kabel przez około 15metrów idzie wzdłuż ogrodzenia. Oczywiście całe przyłącze było wykonane przez elektryka z projektem, mapą i odebrane przez zakład energetyczny. Obecnie w drodze Gmina buduje kanalizację i przyłącza do budynków. Pod moją nie obecność koparką wykonali wykop na mojej działce. Koparka była na tyle duża, że sięgała przez 1.5m wysokości ogrodzenie z siatki. Finał był taki, że został uszkodzony kabel zasilający budynek. Przerwane zostały dwie żyły prądowa i zero. Jak przyjechałem wieczorem to wszystko było zabezpieczone przez elektryka. Ponoć na uszkodzone żyły założył tulejki miedziane i czymś zacisnął, a potem nawinął izolację termokurczliwą, na to wszystko założył czerwone rury i wypełnił je pianką. Moje obawy i pytanie, czy takie połączenie nie będzie z czasem śniedzieć powodując dodatkowy opór ( licznik energii jest w skrzynce w ogrodzeniu) zwiększając pobór prądu. Czy trwałość takiego połączenia pod kątem przepalenia, przebicia itp. jest taka sama jak kabla nieuszkodzonego. Czy jest podawane, że trwałość takiego połączeni jest taka?, a kabla nieuszkodzonego taka?. Poprosiłem o informacje na piśmie, co zostało wykonane, chociaż elektryk stwarza problemy mówiąc, że daje gwarancje ustną. Robił to elektryk współpracujący z wykonawcą kanalizacji. Proszę o wyjaśnienie moich wątpliwości. Grzesiek

    0 17
  • #2 16 Lis 2008 18:22
    Magister_123
    Poziom 33  

    Witam.
    Wszystko zależy od Pana elektryka który naprawiał ten kabel.
    Jeżeli zrobił to prawidłowo z użyciem praski, tulejek i koszulek termokurczliwych z klejem to będzie wszystko dobrze.
    Ale równie dobrze mógł tylko skręcić przewody, zaizolować je zwykłą taśmą izolacyjną i wsadzić w wyżej wymienioną czerwoną (powinna być niebieska) rurę z pianką. Przyjdzie deszczyk. Ziemia nasiąknie wodą a wraz z nią ''mufa'' i jestem pewien że wtedy dojdzie do zwarcia.
    Zażądaj zdjęć z wykonanej naprawy, dokumentów potwierdzających uprawnienia Pana elektryka.
    Mówić to mogą wiele a jestem pewien że odwali tam fuszerę.
    Jak nie dostaniesz żadnych dokumentów na tą naprawę kabla to weź innego elektryka niech obejrzy to połączenie i ewentualnie je naprawi jeżeli przednik się nie postarał. Wszystko udokumentuj zdjęciami i podaj fakturę firmie odpowiedzialnej za uszkodzenie.

    P.S. A niebieska folia była?

    0
  • #3 16 Lis 2008 18:30
    grzeko1
    Poziom 21  

    Witam.
    Zgadzam się z poprzenikiem sam wykonałem kiedyś kilka
    połączeń przewodów w ziemi jak i do wody
    (pompy głębinowe) używając taśmy samowulkanicującej i
    koszulek z klejem. Pracują do dzisiaj z powodzeniem.
    Jeśli kabel zabezpieczony jest zwykłą taśmą może być różnie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 16 Lis 2008 18:34
    chomiczek21
    Poziom 12  

    Rozumiem ,że przerwany odcinek kabla jest WLZ (licznik energii znajduje się w skrzynce w granicy działki) w związku z tym ZE nie odpowiada za tą część instalacji.Uszkodzenie więc powinien naprawić sprawca.Najsłabszym punktem każdej instalacji jest punkt jej połączenia.Założenie tulei i ich zaprasowanie jest dopuszczalną metodą naprawy , ale założenie rury i wypełnienie jej pianką to już raczej fuszerka.Ja domagał bym się założenia przynajmniej mufy kablowej ,ponieważ nie byłbym 100 % pewny na wodoszczelność pianki , a nie wiadomo , czy izolacja termokurczliwa miała wypełniacz jak w termokurczliwych mufach kablowych. Pozdrawiam

    2
  • #5 16 Lis 2008 18:34
    1grek
    Poziom 10  

    Czekam na informację na piśmie na temat sposobu wykonania tej naprawy. Obawiam się czy to połączenia nie zaśniedzieje z czasem powodując opór w przepływie prądu. Koparka też rozciągnęła cały przewód i może gdzieś być żyła częściowo uszkodzona, co z czasem może się przepalić.

    0
  • #6 16 Lis 2008 18:42
    rastabiba
    Poziom 22  

    Z tego co napisałeś to połączenie to zostało wykonane poprawnie :)
    Wiadomo jednak, iż przewód łączony nigdy nie będzie mieć takich parametrów jak przewód nie uszkodzony ;]
    Uszkodzenie było za licznikiem, czyli już w Twojej instalacji. To Ty powinieneś dokonać odbioru takiej naprawy ;]

    0
  • #7 16 Lis 2008 18:55
    bonanza
    Spec od Falowników

    Program minimum to spisanie z kierownictwem robót notatki, że doszło do takiego uszkodzenia i jego naprawy bez udziału właściciela terenu (i rzeczywiście niech opiszą technologię - jak skłamią, to będą się smażyli w piekle). Następnie na tej podstawie należałoby uzyskać zobowiązanie gminy, że w razie awarii wszystko zostanie naprawione na koszt i staraniem gminy. Nikt przecież nie lubi się bez powodu procesować, ale chodzi o to, żebyś nie został na lodzie.

    0
  • #8 16 Lis 2008 19:01
    1grek
    Poziom 10  

    Jeżeli połączenie nie uzyska już takich parametrów jak przewód nieuszkodzony to czy mogę domagać się wymiany całego kabla tak żeby przywrócić w pełni stan pierwotny, czyli z nieuszkodzoną linia.

    0
  • #9 16 Lis 2008 19:05
    dariooo
    Poziom 12  

    Witam !
    Mam pewne wątpliwości co do wykonania naprawy.
    ..Przerwane zostały dwie żyły prądowa i zero....Ponoć na uszkodzone żyły założył tulejki miedziane i czymś zacisnął, a potem nawinął izolację termokurczliwą, na to wszystko założył czerwone rury i wypełnił je pianką...
    1. Jeżeli nie przeciął podczas naprawy wszystkich żył kabla, to jak naciągnął rury?
    2. Co to za mufa, którą trzeba piankowac?
    3. Jeżeli przeciął jednak wszystkie żyły kabla, to po co się bawic w taśmy skoro dostępne są zestawy do naprawy kabli na bazie rur termokurczliwych z klejem (o tym wie każdy PRAWDZIWY monter osprzętu kablowego)?
    Chcę wieżyc, że połączenie wykonane zostało poprawnie, ale...

    1
  • #10 16 Lis 2008 19:10
    1grek
    Poziom 10  

    Ta rura, którą nałożył składa się z dwóch części i można ją nałożyć na kabel i zatrzaskowo połączyć w jedną całość.

    1
  • #11 16 Lis 2008 19:14
    dariooo
    Poziom 12  

    Witam !
    Jeżeli połączenie nie uzyska już takich parametrów jak przewód nieuszkodzony ...
    Pomiar kabla induktorem przez odpowiednią osobę zweryfikuje te parametry od ręki.:D

    Dodano po 2 [minuty]:

    Witam !
    Zgoda. Są to rury dwudzielne. Tylko po co chronić coś jeżeli wiem, że zrobiono coś dobrze ?

    0
  • #12 16 Lis 2008 19:14
    1grek
    Poziom 10  

    Chyba najbezpieczniej będzie, jeżeli zażądam wymiany tego kabla na nowy. Odpadną problemy, o których pisaliście.

    0
  • #13 16 Lis 2008 19:22
    dariooo
    Poziom 12  

    Wiele wyjaśnił by pomiar tego kabelka induktorem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co do wymiany, to załatwiło, by to problem definitywnie. Ale to pewno daleka i wyboista droga...

    0
  • #14 16 Lis 2008 19:33
    Magister_123
    Poziom 33  

    Tylko że ''mufa'' musiała by być we wodzie żeby sprawić jej szczelność. Na sucho zapewne przejdzie badanie induktorem ale gdy dostanie się tam woda...

    0
  • #15 16 Lis 2008 20:00
    dariooo
    Poziom 12  

    Nie do końca...Wprawny pomiarowiec potrafi odpowiednio zinterpretować wyniki pomiaru, porównując choćby rezystancję izolacji na poszczególnych żyłach. Nie jest to może proste, ale wykonalne.

    0
  • #16 16 Lis 2008 21:02
    tompy
    Poziom 15  

    Nasącz mocno teren uszkodzenia wodą (trawnik można podlewać ;-)) i wtedy zrób pomiary.

    0
  • #17 17 Lis 2008 17:17
    marek_ka
    Poziom 26  

    1grek napisał:
    Chyba najbezpieczniej będzie, jeżeli zażądam wymiany tego kabla na nowy. Odpadną problemy, o których pisaliście.

    To jest najlepszy pomysł. Skoro wykonawca nie chce na piśmie udzielić gwarancji na wykonaną naprawę to wszystko wskazuje na fuszerkę. Jak tak to zostawisz to pewnie za dwa trzy lata sam będziesz kopał i naprawiał.

    0
  • #18 19 Lis 2008 03:35
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Z przygód jednej z TV Kablowych:
    na jednej z dróg mieli pecha i trafili na 8 lini zasilających :cry:
    - trzem osobom wymienili całą linię, bez problemów i sądów - osoba poszkodowana może zażądać dowolnego naprawienia szkody.
    - a pozostali dostali figę - bo; albo nie było niebieskiej foli, albo kabel był za płytko - sądy też nie pomogły.

    0