__Aras12__ napisał: Modulator ten wygląda dokładnie tak
Czyli jednak LC. Można i tak w zasadzie... Od czego ja bym zaczął. Obliczyłbym najpierw polaryzację tranzystora, czyli elementy R1, R2 i RE. Liczy się jak dla wzmacniacza małej mocy, czyli na maksymalną amplitudę na wyjściu. Potem bym się zabrał za generator, czyli policzenie obwodu rezonansowego, na razie bez diody pojemnościowej. Oczywiście trzeba uwzględnić indukcyjność wzajemną uzwojeń transformatora. No i w końcu dioda pojemnościowa. Współczynnik modulacji nie jest podany, można więc zastosować jaką bądź, zresztą przy typowych diodach i tak niskiej częstotliwości dewiacja tejże wyjdzie bardzo mała (chyba że Ci zrobisz rzędu ułamka nanofarada, ale wtedy cewka musi mieć sporą indukcyjność) . Oczywiście napięcie Uz dobierasz tak, żeby dioda była spolaryzowana zaporowo. Kondensator C1 i opornik R4 tworzą filtr górnoprzepustowy dla sygnału modulującego, więc trzeba je obliczyć tak, żeby te 500 Hz z zadania przechodziło w miarę bez tłumienia.
Osobiście na 500 kHz chyba bym jednak wybrał VCO z źródłem prądowym ładującym kondensatory. No ale zadanie jest zadanie...