Witam to mój 1 post na tym forum i z góry ostrzegam ze jestem w 100% zielony.
Kilka tygodni temu zakupiłem stroboskop na IFK120 (wiem lampy o kant tyłka rozbić ale z braku laku dobry kit) okazało się że żarówka jest spalona. Ponowna wizyta na allegro(ups... krypto reklama) i żarówka za parę dni trafia w moje ręce. Szybka wymiana iiii... zonk strobo martwe... po rozkręceniu okazało się ze w transporcie odpadła nóżka od rezystora 5W4R7J szybka naprawa złożenie i o dziwo zaczął działać. Stroboskop ma wyjście na podłączenie dużego JACKA aby błyskał w rytm muzyki. gdy podpiąłem go pod WYŁĄCZONA wieżę a następnie wlączylem go do sieci jeden błysk palnika i korki w pokoju poleciały i pożegnalem się z moją wieżą (teraz ciągle buczy). pomyślałem że było małe przebicie
włączylem korki ale od tego momentu strobo jest padnięte. po rozkręceniu nie widzę żadnych zmian wizualnych;] co moglo się w nim spalić??
Prosdze o pomoc za tydzień obstawiam dykoteke a kasy na nowe strobo nima....
P.S. jeśli to pomoże to kondensator jest na 450V chyba.... moge dodać foto
Kilka tygodni temu zakupiłem stroboskop na IFK120 (wiem lampy o kant tyłka rozbić ale z braku laku dobry kit) okazało się że żarówka jest spalona. Ponowna wizyta na allegro(ups... krypto reklama) i żarówka za parę dni trafia w moje ręce. Szybka wymiana iiii... zonk strobo martwe... po rozkręceniu okazało się ze w transporcie odpadła nóżka od rezystora 5W4R7J szybka naprawa złożenie i o dziwo zaczął działać. Stroboskop ma wyjście na podłączenie dużego JACKA aby błyskał w rytm muzyki. gdy podpiąłem go pod WYŁĄCZONA wieżę a następnie wlączylem go do sieci jeden błysk palnika i korki w pokoju poleciały i pożegnalem się z moją wieżą (teraz ciągle buczy). pomyślałem że było małe przebicie
Prosdze o pomoc za tydzień obstawiam dykoteke a kasy na nowe strobo nima....
P.S. jeśli to pomoże to kondensator jest na 450V chyba.... moge dodać foto