Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Choinka na LEDy, ścieżki, płytka PCB, schemat.

18 Lis 2008 13:06 6462 39
  • Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Czy userzy mają jakieś zobowiązania wobec was? A może pomaganie innym to przymus? Zależy od zadawanych pytań i czy da się na nie odpowiedzieć. Jeśli masz na myśli pytania: "Jak podłączyć diode w rytm basu?" lub "Jak zrobic swoją komórkę" to na pomoc nie licz.
  • Użytkownik usunął konto  

  • Poziom 31  
    to nie jest tak, że nikt Ci nie chce pomóc bo nie, tylko z tego co czytam to chciał byś żeby ktoś zrobił Ci wzór płytki drukowanej do interesującego Cię projektu, no niestety nikt nie będzie Ci tego robił bo jest to żmudna robota. Niestety żeby coś się nauczyć z elektroniki trzeba robić wszystko saemu ewentualnie można pytać o radę w sprawach których nie rozumiesz. Ja też kiedyś byłem początkujący i chciałem mieć wszytko od razu podane i gotowe, ale to nie jest tak łatwo, trzeba niestety samemu poszukać popracować i się namęczyć ale potem przynajmniej masz satysfakcję że zrobiłeś coś sam.

    Po drugie nikt nie bedzie Ci teraz rysować tej płytki skoro nawet nie wiadomo która dioda gdzie ma być umieszczona na projekcie, mozna do tego oczywiście dojść studiując schemat ale to jeszcze zwiększa ilośc pracy, dlatego weż się chłopie w garść kartka w dłoń i rysuj ścieżki, ja sam się uczyłem rysować PCB z głowy a nie żadnymi programami, co proawda zabiera więcej czasu ale czasami sa większe możliwości niż dają programy, przesyuj potem to do kompa i gotowe (ewentualnie daj do sprawdzenia na forum)
  • Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    DreamWalker napisał:

    No to jeśli chodzi o rady dla mnie jaki byście mi zaproponowali program do ścieżek? PL chyba nie ma... Sad Razz I jeszcze mam pytanie odnośnie tego układu... na schemacie krzyżują się ścieżki od kondensatora do bazy tranzystora... jak to ma być? Na takiej zasadzie "drucika" nad płytką? Dobrze myślę?




    po polski masz KiCAD ja osobiście z niego nie korzystam ale podobno jest fajny no i po polsku !

    nie koniecznie musisz robić zwore z tego drucika jak to nazwałeś bo często bywa tak ze na schemacie elementy mają inne wyprowadzenia niż w rzeczywistości tzn, są na przykład po innej stronie, pozatym są jeszcze 2 metody mozna przeprowadzać ścieżki pomiędzy nóżkami kondensatorów rezystorów układów itp, to tworzy nam taki jakby most pod którym mogą przebiegać ścieżki a jeżeli jest zamknieta petla i nie można z niej wyjść jakąś ścieżką to tworzymy tak zwaną zworę czyli most ale z drutu pod którym można przeprowadzić ścieżki. jależy jednak dążyć do jak najmniejszej ilości zwór.

    i na tym właśnie polega to kombinowanie, mi czasami na początku projektowania płytki wychodzi że będę musiał użyć na przykład z 20 zworek ale jak się dobrze pokombinuje i poprzestawia elementy to można wyeliminować wszystkie zworki co upraszcza płytkę bo nie trzeba wlutowywać zworek i płytka jest bardziej profesjonalnie wykonana.

    To ile ścieżek przeprowadzisz między nóżki układów scalonych (raster 2,54mm - odległość miedzy nóżkami) zależy tylko od szerokości ścieżek i odstępów między nimi. Są osoby na tym forum którym udało się przeprowadzić nawet do 5 ścieżek pomiędzy 2 nóżkami układu metodami domowymi wytwarzania płytek i podziw dla nich za to :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    pisakiem możesz wykonać płytkę tak robiłem moje pierwsze płytki i nawet działały ale trzeba być bardzo starannym, ja jeszcze nie słyszałem by papier kredowy uszkodził drukarkę bo niby jak no chyba że wkręci się w rolki to może ją zapchać ale tak może zrobić każdy inny papier, nie ma żadnego ryzyka uszkodzenia (przyjemniej ja tak twierdzę bo wiele płytek robiłem i wszystko było OK)
  • Użytkownik usunął konto  

  • Poziom 31  
    toner na normalnym papierze wnika w powierzchnię kartki w łączy się ze wszystkim wypustkami, (zwykły papier jest szorstki) a w przypadku papieru kredowego toner zostaje na powietrzni i podczas ogrzewania rozgrzewa się i przykleja się laminatu po rozpuszczeniu papieru w wodzie mamy skopiowany rys ścieżek na płytce
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    sprawdzać mi się nie chce:D

    ale odpowiem na pozostałe pytania:
    -jak się pomylisz to nawet rękawem to zetrzesz :D ale lepiej użyć zmywacza do paznokci. Broń Boże lakieru :D tylko byś syfu narobił. Lakierem tego nie zmyjesz tylko powleczesz kolejną warstwę której się nie da wytrawić. Kiedyś używano lakieru jak nie było pisaków kwasoodpornych.
    -ja zawsze najpierw trawiłem potem otwory wierciłem może i jak mówisz było by Ci łatwiej ale jak wywiercisz otwory to od strony dziurek zapewne bedzie Ci podtrawiać bo nie pokryjesz dokładnie brzegów tego otworu.
    - jak już wykonasz płytkę wytrawisz ją to przetrzyj ją całą bardzo drobnym papierem ściernym dla usunięcia zanieczyszczeń i pokryj suchą płytkę kalafonia rozpuszczoną w denaturacie. Opisałem to w temacie "jak wykonać płytę drukowaną" poszukaj na forum
    - najlepiej w okół otworów zrobić takie pierścień z miedzi bo to ułatwia późniejsze lutowanie ale czasami jak mi się kiedyś spieszyło o też używałem pisaka to po prostu prowadziłem linie do otworu i lutowałem tylko do ścieżki, ale takiej metody nie polecam.

    i jeszcze jedna rada z mojego doświadczenia, płytkę pokrywaj grubą warstwą pisaka, bo ja testowałem ich kilka i właściwe każdy w jakimś miejscu zawodził i ścieżka była wyżarta. Gdy zrobisz płytkę weź miernik i sprawdź połączenia ścieżek według schematu czy nie przerwała się gdzieś, jeżeli tak się stało połóż kawałeczek drucika i przylutuj go do uszkodzonej ścieżki łącząc jej 2 końce

    aha i nie przejmuj się wyglądem ścieżek bo ja byłem złamany jak zobaczyłem moją pierwsza płytkę zrobiono pisakiem aczkolwiek wszystko działało a był to dużo bardziej zaawansowany układ :D

    na początek weź kawałek płytki i zrób kilka testów zobaczysz ile trzeba pisaka i ile musisz wytrawiać płytkę
  • Użytkownik usunął konto  

  • Poziom 31  
    żeby nie potłuścić płytki najlepiej trzymać za brzegi albo ubrać rękawiczki tak jak piszesz
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    bez głębszej analizy...rzut oka wydaje mi się ze jest Oki.tylko niektóry Ścieszki na rysunku są za bardzo pogmatwane.. nie wiem czy uda się sie coś takiego zrobić? jaka powierzchnie ma ta choinka?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    hmm jakoś zutylizować... wylej to do kibla ... tak jak mowie troszkę Ścieszki masz poprowadzone chaotyczniej lecz poprawnie konstrukcyjnie < nie zagłębiałem się to tylko rzuciłem okiem >
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    DreamWalker napisał:
    Nie będzie większa niż arkusz A5. Tak myślałem żeby małą zrobić by z tego A5 wyszły dwie, ale wątpię by wtedy dobrze wyszło... :/ Tak więc coś do A5.

    Jeszcze mam takie pytanie:
    * mam trójchlorek żelaza do trawienia (pomińmy to iż mogłem kupić B327.... ) I skoro to jest aż tak szkodliwe to co mam później z tym zrobić? To oczywiście można mieć na ileś trawień ale po jakimś czasie co z tym później zrobić?


    wlej w butelkę zanieś do piwnicy i jak zbierzesz większą ilość to zawieź do firmy zajmująca się wywozem śmieci w Twoim mieście, tak będzie najbardziej prawidłowo oni mają obowiązek przyjąć niebezpieczne odpadu nieodpłatnie, ja tak robię również ze zużytym olejem od samochodu
  • Poziom 15  
    tak kolega nelik1987 ma całkowitą racje. Tylko ze wiadomo jak to w Polsce... i jak z usługami nieodpłatnymi-całkowicie kuleją<zbiórka sprzętu RTV itp> jeżeli w twoim osiedlu firma przyjmie te odpadki to jasne ze powinieneś tak zrobić

  • Poziom 31  
    no ja nie mogę narzekać i w miejscu gdzie mam rodzinny dom i w miejscu gdzie obecnie mieszkam można oddać nieodpłatnie zużyty sprzęt RTV AGD i nawet raz w tygodniu można zostawić w jednym miejscy wszystkie duże rzeczy takie jak łózka szafy wanny itp i zawsze zabierają, można oddawać też zużyte farby oleje środki niebezpieczne i działa to doskonale, a jezeli uważacie, że lepiej wylać to do toalety to sami siebie trujecie, a jak tłumaczycie się, ze nikt tego nie robi to bądźcie pierwsi i dajecie przykład innym to inni tez tak zaczyna robić (zobaczcie jak popularne i modne stały się torby ekologiczne a kiedyś nikt by z tym nie wyszedł bo każdy chciał mieć reklamówkę :P)
  • Poziom 15  
    niestety we Wrocławiu sytuacja nie wygląda tak kolorowo jak u ciebie < śmieci są wywożone co 2 tygodnie nawet teraz jak wyjże przez okno widzę wszystkie śmietniki pełne a i kolo nich ze 3 śmietniki by się uzbierało> jezeli nie mam możliwości innej utylizacji niż tylko toaleta.. to pozostaje toaleta proste <troszeczkę śmieszne bo Wrocław jest chyba troszeczkę większy niz Gdańsk a nawet jeżeli nie to taki sam...a sytuacja z wywozem śmieci jest tragiczna
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    alien
    Code:
    Robimy:
    
    1. Najpierw musi mieć na kompuetrze schemat tego co chcemy mieć na naszej płytce - projekt - najlepiej w postaci JPGa
    UWAGA : Schemat ten musi być w lustrzanym odbiciu !
    2. Znajdujemy kawałek białego, niezadrukowanego papieru kredowego. Wycinamy ten fragment, mierzymy jego rozmiar i sprawdzamy czy zgadza sie z rozmiarem naszego schematu. Powinien być większy o min 1cm z każdej strony - taki margines bezpieczeństwa dla błędu drukarki...
    3. Naklejamy nasz kawałek papieru kredowego na zwykła kartkę papieru A4 za pomocą przezroczystego plastra
    4. W photoshopie otwieramy nasz schemat i w jakoś ustawiamy tak by zgadzał się z pozycją papieru kredowego na kartce A4 ( tu chyba Corel lub Illustrator lepiej się do tego nada - kwestia wprawy )
    5. Drukujemy
    6. Bierzemy nasz kawałek laminatu i przez pół godziny szorujemy gąbką - ostrą stroną - z rozpuszczalnikiem aż powierzchnia miedziana będzie miała jednolity kolor, porządnie będzie odtłuszczona. Miedź sie porysuje od gąbki ale wogóle się tym nie przejmujemy ( byleby nie porobić rys do laminatu )
    7. Suszymy laminat już uważając aby nie wymacać go palcami za bardzo - trzymamy za krawedzie
    8. Prosimy kogoś o pomoc przy żelasku
    9. Włączamy żelazko na 75% mocy i prosimy tego kogoś aby trzymał żelasko do góry nogami. Możemy go podprzeć z obu stron książkami.
    10. Kładziemu laminat na żelazku i czekamy aż sie dobrze nagrzeje.
    11. Kładziemy na laminacie nasz papier kredowy z wydrukiem w stronę laminatu ( do dołu )
    12. Robimy sobie dwa tampony z papieru toaletowego. Jednym trzymamy papier aby nie poruszyl sie a drugim średnio mocno przyciskając wcieramy farbę drukarki laserowej w laminat. Robimy to ruchami kolistymi. Operację tą wykonujemy bardzo starannie przez jakieś 2-3 minuty. Uważamy aby papier kredowy nie poruszył sie względem laminatu.
    13. Zdejmujemy laminat wraz z papierem z żelazka i szybciutko wkładamy pomiędzy książki i przyciskamy cieżarkiem - to robimy dlatego, że papier podczas stygnięcia zbiega sie i nie chcemy aby pourywal nam nasz przyszłe scieżki.
    14. Po jakiś 10 minutach wyciągamy laminat z miedzy książek i wkładamy do miski z letnią wodą z dodatkiem płynu do zmywania.
    15. Po 20-30 minatach, kiedy papier będzie już porządnie namoczony zaczynamy delikatnie, kciukiem "rolować" papier zciągając go z płytki. Farba z lasera powinna zostawać na laminacie. Jeśli zostanie trochę papieru na farbie to nie zciągamy go za wszelką cenę.... kwas sobie z nim poradzi. W efekcie dostaniemy coś takiego :
    Załączony plik  DSCN0493.JPG ( 37.65K ) Suma pobrań: 440

    16. Nalewamy do wanny wody na dno o temperaturze 40 stopni - woda ta będzie nam podtrzymywać temperaturę naczynia z kwasem - tu możemy też użyć patelni na lekkim ogniu.
    17. W menzurce odmierzamy 250 - 300 ml wody o temperaturze 50 stopni
    18. Do tej wody wsypujemy proszek B327 i mieszamy czymś szklanym ( np termometrem ) aż do zupełniego rozpuszczenia proszku - mamy kwas
    19. Wlewamy uważnie kwas do naczynia porcelanowego, szklanego lub kuwety.
    20. Mierzymy temperaturę kwasu - powinna teraz mieć 40 stopni. Jeśli ma mniej to podgrzewamy wodę wogół naczynia ( np dolewając trochę wrzątku z czajnika )
    21. Wkładamy laminat z nadrukiem do kwasu........ i czekamy patrząc cos sie dzieje..... Woda zacznie sie robić turkusowa ( utleniona miedź )
    Załączony plik  DSCN0491.JPG ( 31.31K ) Suma pobrań: 437

    UWAGA : Strona spodnia trawi sie szybciej niż górna. Należy co jakiś czas odwracać płytkę jeśli mamy dwustronną. Aby w pierwszej fazie przyśpieszyć trawienia zostawiamy płytkę do góry nogami na jakieś 5 minut ( w przypadku jednostronnej ).
    Co jakis czas mieszamy termometrem lub palcem kwas ( jest on dość słaby - klasy cytrynowego - nie trzeba sie go bać - dość bezpieczny ) lub poruszamy płytką. Sprawdzamy co 3 minuty temperaturę i w razie czego regulujemy temperaturą wody w której jest naczynie z kwasem

    Patrzymy jak idzie. Zwykle trawienie trwa 15-30 minut, czasem dłużej w zależności od temperatury i stężenia kwasu.
    Kiedy wytrawi sie miedź dookoła farby i już wydaje nam sie, że jest gotowa to czekamy jeszcze 1-2 minuty. Chodzi o to, żeby raczej zrobiły nam sie nadżerki ścieżki niż niedotrawienia - później łatwiej jest coś zalutować niż skrobać nożem zwarcia....

    22. Wyciągamy laminat z kwasu i wkładamy pod bierzącą wodę. Następnie delikatnie czyścimy wacikiem z rozpuszczalnikiem farbę z lasera. Naszym oczu ukazuje sie piękna ścieżka z miedzi....
    Myjemy ją mydłem z rozpuszczalnika i suszymy.
    23. Kwas wylewamy do toalety i spuszczmy 5 razy wodę.
    25. Idziemy pokazać mamie jacy jesteśmy zdolni...
    Załączony plik  DSCN0495.JPG ( 23.39K ) Suma pobrań: 542

    hmm to schemat jak trawić płytki bardzo szczegółowy .... dziury chyba na końcu prawda? jeżeli chcesz możesz zrobić ten krok na początku ale generalnie robi sie je po trawieniu...