Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łódka - napęd pneumatyczny

OchenTM 18 Lis 2008 13:33 7039 29
  • #1 18 Lis 2008 13:33
    OchenTM
    Poziom 10  

    Witam. Borykam się z pewnym problem, którym postaram się jak najlepiej opisać.

    Otóż jestem w II klasie Technikum Mechanicznego.
    Moim zadaniem z „konstruowania” jest zaprojektowanie coś nowego.

    Znajomi podsunęli mi pewien pomysł odnoszący się do napędu lodzi/pontonu. (znajomi wędkarze).

    Po przemyśleniach wywnioskowałem projekt napędu pontonu o napędzie pneumatyczno-hydraulicznym + jak to jest silnik elektryczny.

    Moją obroną na ten temat był by fakt ze układ pneumatyczny, podczas swojej pracy nie wydziela hałasu, jak na wielu wodach jest to zabronione – w tym plus.

    Chodzi mi o łódź kilku osobową (zaleznie od konstrukcji).
    W burtach (tak samo jak w samolotach - czyli w każdym wolnym miejscu sa umieszczone zbiorniki na paliwo), czyli pomiędzy dwoma warstwami (tworzywa sztucznego?) będą umieszczone zbiorniki na powietrze.
    Układami sterowniczymi były by przewody pneumatyczne i osprzęt.

    Jaką tam zastosować maszynę zamieniającą powietrze na silę mechaniczną?
    Silnik tłokowy? Turbina jakaś?
    Chodzi o to by były jak najmniejsze straty a najwięcej wykorzystanej mocy.

    Chodzi mi by energia powietrza sprężonego została zamieniana na energie mechaniczną która będzie przekazywała napęd na śrubę.
    Działanie takie same jak to wzykly silnik elektryczny do łodzi tylko ze inny czynnik.
    Układy mają być połączone tak, ze na przemiennie może być stosowany silnik elektryczny lub pneumatyczny naped.

    Wazne by to nie było duze i cięzke

    Wiem ze jest dość tanie aluminium a bardzo wytrzymałe (jako zbiorniki powietrza)


    Może pomysł dla niektórych kontrowersyjny… no ale coś zrobić musze bo to „szkoła” ;]

    Proszę o pomoc.


    Pewnie nie to forum/ nie ta komnata ale nie wiem gdzie mam umieścic tą prośbę.

    0 29
  • #2 18 Lis 2008 14:48
    web69
    Poziom 27  

    No to muszę Cię troszkę zmartwić, silnik pneumatyczny hałasuje i to dosyć dosyć. Dodanie tłumika powietrza wylotowego spowoduje znaczny spadek sprawności układu... W łódce nie znajdziesz miejsca na zmagazynowanie na tyle dużo powietrza aby sensownie długo popływać i by było to możliwie lekkie. Widziałeś butle na sprężone gazy? wielkie i ciężkie... może zastosować zbiornik od akwalungu. .?

    0
  • #3 18 Lis 2008 16:25
    OchenTM
    Poziom 10  

    CO do butli na gaz....
    Magazynem były by komor w łodce hmmm nie wiem jak nazwać... wewnątrz ścianek ??

    Powietrze da wieksza wypornośc łodzi.

    Jest jakies aluminium które stosowane do ciśnień powietrza ale nie mam pojęcia gdzie to widziałem.

    Pomyślalem o tym silniku na spręzone powietrze bo w tv pokazywali widlaka na silnik na powietrze. Silnich chodził sichutko, praktycznie tylko szum opon był.

    0
  • #4 18 Lis 2008 16:29
    Moulder
    Poziom 23  

    Z punktu widzenia użyteczności takiej konstrukcji, zbędnej masy, kosztów budowy, eksploatacji (wymagana sprężarka do napełniania zbiorników zużywająca prąd i nie tylko), hałasu itp, łatwo można stwierdzić że to są kombinacje na siłę.

    Przecież prawie bezszelestnym napędem łódek jest żagiel, który nie wymaga dostarczania energii "z portfela" użytkownika :D Koszty eksploatacji małe, budowy też niewielkie.
    Rozumiem że musisz coś wymyślić bo "Pan" kazał. Ale jak dla mnie pomysł jest bez sensu.

    0
  • #5 18 Lis 2008 16:48
    OchenTM
    Poziom 10  

    spoko. Wiec moze podsuniecie mi jakis pomysł...? Bez sensu jest to zadanie...

    0
  • #6 18 Lis 2008 17:38
    web69
    Poziom 27  

    Masz to zaprojektować, czy zbudować? Jak zaprojektować, to zastosuj nawet 4 silniki i 10 zbiorników na gaz. jak chcesz to zbudować... to daj spokój. ciśnienie powietrza w pontonie nie ma wpływu na wyporność, prędzej na sztywność. rozprężające się CO2 zamrozi Ci reduktor i wiele wiele innych problemów czeka do rozwiązania przy napędzie pneumatycznym.

    0
  • #7 18 Lis 2008 19:00
    am44
    Poziom 20  

    Napęd typu: zbiornik powietrza > silnik pneumatyczny > przekładnia >wał > śruba jest bez sensu, ze względu na minimalną sprawność.
    Ale warto przemyśleć napęd odrzutowy, czyli zbiornik powietrza >zawór >rura pod dno > dysza.
    Typowa butla ze sprężonym gazem waży coś ponad 100 kg, czyli jakoś zmieści się w większym pontonie czy łodzi o dł. ca 4m. Enegia zawarta w sprężonym powietrzu będzie ,prawdopodobnie, trochę większa niż w akumulatorach o podobnej masie. Trzeba to przemyśleć i przeliczyć.

    0
  • #8 18 Lis 2008 21:55
    OchenTM
    Poziom 10  

    Hmmmm dużo pomysłów.... Mam to tylko skonstruować... Głupie to zadanie... ponieważ to co miało być już wymyślone i wykożystane to juz jest... a jeżeli jeszcze czegoś nie ma to zajmują sie tym szkoły wyższe....


    Zaproponujcie w takim razie jakis inny pomysł ?
    Nie koniecznie związane z łodzia ale zeby miało jako takie zastosowanie pozytywne

    0
  • #9 20 Lis 2008 00:06
    OchenTM
    Poziom 10  

    skonczyły się pomysły ?

    0
  • #10 22 Lis 2008 14:33
    MikePL1
    Poziom 16  

    Im więcej elementów pośrednich tym większe straty. A więc rozwiązanie 'powietrze-silnik-śruba' będzie mniej wydajne niż 'powietrze-dysza'.

    W takim wypadku mamy jednak inny problem... Powietrze ma o wiele mniejszą gęstość niż woda, więc będziesz miał dużo pierdzenia spod wody a łódka niewiele się poruszy.

    Jeśli chcesz wykombinować jakiś napęd do łodzi to wsadź akumulator (jakiś o dużej pojemności, np z samochodu terenowego) i podepnij pod to silnik od rozrusznika. Będziesz miał łódkę na prąd. Bardzo cicha. Wtedy wystarczy tylko dobrać odpowiednią śrubę pod moc silnika i masz na serio fajny pojazd.

    0
  • #11 23 Lis 2008 00:28
    OchenTM
    Poziom 10  

    zaproponuj jakis silnik ? od jakiej marki ?

    0
  • #12 23 Lis 2008 16:30
    MikePL1
    Poziom 16  

    O rany nie wiem... Musisz sam do tego dojść. Jak wstawisz zbyt mały to śruba się będzxie słabo kręcić a jak wstawisz abyt mocny to będzie szybko zużywał akumulator. Chociaż to i tak tylko połowa prawdy, gdyż masz taki czynnik jak wielkość śruby. Dla tego samgo silnika różne śruby dadzą różny efekt. Mała śruba zwiększy obroty, ale za to będzie pompować mniej wody a duża śruba będzie kręcić się wolniej (bardziej obciążać silnik) ale pchając więcej wody będzie szybciej poruszać łodzią.

    Generalni myślę, że powinieneś szukać rozrusznika takiego średniego, czyli od samochodów z silnikiem 2.0, ale mogę się mylić...

    0
  • #13 25 Lis 2008 19:08
    web69
    Poziom 27  

    Ta... rozrusznik do napędu łodzi, jak długo popływasz na tym? mierzyłeś kiedyś prąd pobierany przez rozrusznik? po 15 minutach będzie po baterii. Silnik elektryczny do łodzi musi charakteryzować się sprawnością, a rozrusznik zamiast sprawności ma moment obrotowy (wybaczcie kolokwializm, ale sprawność rozrusznika jest na poziomie 40%) OchenTM, przestań zadawać pytania (głupie): chcę zbudować coś, powiedzcie mi co..? Zaproponujcie pomysł itp. Jak byłem w 2 klasie technikum to piłowałem młotek z dokładnością 0.02mm, a Ty mając dostęp do netu (nieograniczonej wiedzy) nawet nie masz pomysłu

    0
  • #14 29 Lis 2008 02:40
    OchenTM
    Poziom 10  

    no nie wiem dlatego pytam jesli nie znam sie na elektyce to chyba lepiej zapytac, co ? jak sadzisz ?
    twoj bład ze piłowałes młotek a nie miałeś przedmiotów konstrukcyjnych

    0
  • #17 15 Gru 2008 14:16
    Dyrekt0r
    Poziom 2  

    napęd pneumatyczny DOSKONAŁY POMYSŁ

    widziałem już samochody z takim napędem.

    0
  • #18 15 Gru 2008 14:32
    bruns
    Poziom 30  

    Dyrekt0r napisał:
    napęd pneumatyczny DOSKONAŁY POMYSŁ

    widziałem już samochody z takim napędem.
    A możesz powiedzieć gdzie taki widziałeś ?

    0
  • #19 28 Gru 2008 00:54
    bbbmmm
    Poziom 11  

    Napęd pneumatyczny ?
    Wiecej problemów niz zalet.
    Głośny silnik pneumatyczny
    Duza masa butli.
    Butle muszą być atestowane zadnej samoruby Wysokie ciśnienie. Rozerwanie zbiornika ciśnieniowego pomimo że w sirdku jest tylko powietrze wygląda jak wybuch eksplozja jest bardzo niebezpieczne
    Duże straty. Przy napełnuaniu trzeba chłodzić.
    W trakcie jazdy musisz podgrzewać reduktor. Gaz rozprążają się oziebia się . Bez podgrzewania duże straty energii.
    W jednym mieście w Francji jezdziły kidyś tramwaje na sprężony gaz . Był to projekt polskiego inżyniera. Podobno rewelacyjne rozwiąznie jezdziły wiele lat. Ale to były początki XX wieku.
    Tramwaje te miały zbiorniki z goracą wodą do podgrzewania reduktorów.

    W ogóle fajnie że wpadłeś na taki pomysł ale zzbyt wiele problemów. Chyba że będziesz tym który je rozwiąże.
    Czego Ci życzę

    0
  • #20 28 Gru 2008 10:56
    ociz
    Moderator Samochody

    Butla to najmniejszy problem bo te do nurkowania się idealnie nadają.

    0
  • #21 28 Gru 2008 19:49
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    W telewizyjnym programie ,,Pogromcy mitów" zrobili taką odrzutową łódkę na sprężone powietrze. Na dwu dużych butlach, takich z 1,5m długości i ze 25cm średnicy udało im się przepłynąć kilkaset metrów. Napęd zupełnie bez sensu.

    0
  • #23 26 Sty 2009 00:55
    mareklan
    Poziom 15  

    W warsztatach używa się różnych narzędzi o napędzie pneumatycznym.Między innymi wiertarki i różnej wielkości szlifierek tzw. prostych. Można spróbować użyć ich jako silniki.

    0
  • #24 29 Sty 2009 11:47
    submariner
    Poziom 32  

    przylaczam sie do entuzjastow takiego napedu, tyle ze silnik od samochodu-powstaly nowoczesne konstrukcjebardzo ciche i wydajne i male.
    Naped odrzutowy jest calkowicie bez sensu lodka ma szanse uplynac kilkanascie metrow , dobrym rozwiazaniem jest niskoobrotowa sruba najlepiej 5 lopatkowa o zmiennym skoku , powietrze mozna magazynowac pomiedzy sciankami - podobne rozwiazania stosowane byly we wloskich lodziach podwodnych - tam chodzilo o zwiekszenie sztywnosci kadluba - zbiorniki mialy ksztalt rur owinetych pomiedzy sciankami kadluba i wewnatrz utrzymywane bylo wysokie cisnienie.
    Jesli chodzi o silniki elektryczne to rozruszniki dobre sa jko silniki manewrowe ale glowny naped powinny stanowic silniki z magnesami trwalymi typu bldc - podobne jak w rowerach lub samochodach elektrycznych - maja 2 x wieksza sprawnosc od rozrusznikow- mozna uzyc kombinacji obu silnikow mechanicznie zamontowanych na wspolnym wale,elektrycznie w szereg z rozrusznikami podlaczyc silniki bldc , jesli zajdzie potrzeba uzycia rozrusznikow -np gwaltowny zwrot lub przyspieszenie.zwolnienie , zwierajac silniki bldc uzyskujemy max mocy rozrusznikow-silnikow szeregowych.

    0
  • #25 30 Sty 2009 16:37
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    Nie wiem czy o tym tutaj juz napisano, ale pojazdy o napędzie penumatycznym stosuje się np. w kopalniach. Jak wiadomo jest tam zagrożenie wybychem metanu więc iskrzący komutator w silniku elektrycznym mógłby spowodować zapłon. Zastosować silnika spalinowego pod ziemią ze względów oczywistych się nie opłaca. Idealnym rązwiazenim są silniki pneumatyczne - w węzłach są sprzeżarki i stacje dokujące dla butli.

    Jeśli chcesz żeby towja łódka była samobieżna, bez zewnętrznej sprężarki to musiałbyś mieć sprężarkę, zasilana np. silnikiem spalinowym, przez co pojazd byłby zbyt ciężki i miał kiepskie osiągi i zużycie energii.

    Co do samochodów to dodaktowym plusem dal napędu pneumatycznego jest banalne wykonie klimatyzacji. Rozprężający się gaz potrafi obniżyć temperaturę otaczających go elementów do ok. 0 C. Przez co nie trzeba instalować parownika, skraplacza i sprężarki - tylko wymiennik ciepła.

    0
  • #26 26 Mar 2009 12:11
    OchenTM
    Poziom 10  

    Najczęsciej w koplniach wlasnie sa stosowane maszyny o napędzie spalinowym. Np. u mnie w Kopalni soli w Kłodawie to wszystko sa silniki spalinowe. Zagrożenie metanowe jest duze - zreszta jak wszędzie ale dobra wentyalcja zapewnia bezpieczenstwo, gdzie przez 55 lat istnienia koplni nigdy sie nie zapalił metan. Chyba ze jakis nagły uskok i wypływ siarkowodoru. Jest to kopalnia 3 stopnia zagrozenia wodnego tak wiec jest wieksze prawdopodobienstwo zalania wodą niz wybuchem (tak mówili geolodzy).

    Odnoście mojego tematu który wczesnia ciągłem, zminiłem koncepcje jednak na ten silnik elektryczny.

    Ostatnio przeglądając allegro natrafiłem na silniki to tych chinskich skuterów elektrycznych. Sa tam silniki na 24 V , jego obroty o. 1500rpm.
    Czy to byłby dobry wybór ? Dodatkowo mam sterownik i regulator predkości obrotowej.

    Było by cos z tego ?? Na aku 14 Ah (2 x 12v 14 ah) na hulajnodze przejedzam ok. 15 km.

    Jak sadzicie ?

    Dodano po 6 [sekundy]:

    Najczęsciej w koplniach wlasnie sa stosowane maszyny o napędzie spalinowym. Np. u mnie w Kopalni soli w Kłodawie to wszystko sa silniki spalinowe. Zagrożenie metanowe jest duze - zreszta jak wszędzie ale dobra wentyalcja zapewnia bezpieczenstwo, gdzie przez 55 lat istnienia koplni nigdy sie nie zapalił metan. Chyba ze jakis nagły uskok i wypływ siarkowodoru. Jest to kopalnia 3 stopnia zagrozenia wodnego tak wiec jest wieksze prawdopodobienstwo zalania wodą niz wybuchem (tak mówili geolodzy).

    Odnoście mojego tematu który wczesnia ciągłem, zminiłem koncepcje jednak na ten silnik elektryczny.

    Ostatnio przeglądając allegro natrafiłem na silniki to tych chinskich skuterów elektrycznych. Sa tam silniki na 24 V , jego obroty o. 1500rpm.
    Czy to byłby dobry wybór ? Dodatkowo mam sterownik i regulator predkości obrotowej.

    Było by cos z tego ?? Na aku 14 Ah (2 x 12v 14 ah) na hulajnodze przejedzam ok. 15 km.

    Jak sadzicie ?

    0
  • #27 27 Mar 2009 00:56
    submariner
    Poziom 32  

    Chyba dobry pomysl tyle,ze akumulator 10x wiekszy, opory w wodzie sa zdecydowanie wieksze, poza tym sposob napedu z definicji to polowa drogi jaka przebedziesz na ladzie.

    0
  • #28 27 Mar 2009 13:29
    kybernetes
    Poziom 39  

    Kolego OchenTM, nie rezygnuj tak szybko z koncepcji napedu pneumatycznego. Naped elektryczny to trywialna sprawa i wiele tam nowego nie wymyslisz. Wpisz w google "silnik elektryczny do lodzi", przekonasz sie sam, ze mozesz co najwyzej probowac nasladowac komercyjne rozwiazania. Naped pneumatyczny otwiera przed toba mozliwosci stworzenia czegos zupelnie nowego.

    Koniecznosc ladowania butli nie jest przeszkoda w zastosowaniu o jakim wspomniales (lodka wedkarka), akumulatory rowniez trzeba ladowac (8-10godzin) i to znacznie dluzej jak zbiornik powietrza. Ciezar takich zbiornikow bylby z pewnoscia mniejszy jak ciezar baterii akumulatorow (opory ruchu lodki w wodzie sa nieporownanie wieksze jak opory toczenia hulajnogi czy jakiegokolwiek innego pojazdu kolowego wiec o malych akumulatorkach mozesz zapomniec).

    Naped pneumatyczny nie musi byc rowniez halasliwy i malo wydajny - niektorzy koledzy sugerowali sie tu zapewne halasliwa praca narzedzi pneumatycznych i ich wielkim zapotrzebowaniem na powietrze. Zapomnieli o tym, ze koncepcja konstrukcyjna tych narzedzi opiera sie na uzyskaniu jak najwiekszej mocy z jak najmniejszego silnika przy jak najtanszej i jak najmniej skomplikowanej konstrukcji. Halas i zapotrzebowanie na powietrze nie sa tu czynnikami kluczowymi. To cos jakby porownywac silnik odrzutowy z klasycznym silnikiem tlokowym - nie ten zakres zastosowan i nie to przeznaczenie. Naped pneumatyczny moze byc i cichy i wydajny. Jego mozliwosci leza co najmniej na poziomie napedu elektrycznego zasilanego z akumulatorow a mozliwe ze je przewyzszaja.

    Mysle, ze zanim sie wezmiesz za projektowanie, czy to napedu elektrycznego czy pneumatycznego powinienes wykonac obliczenia sprawnosci i zapotrzebowania na moc tych urzadzen, mozliwej do uzyskania pojemnosci zrodel energii (akumulatorow, czy zbiornikow), aspektow ekonomicznych calej sprawy i tym podobnych drobiazgow, ktore mozna wykonac na papierze i to calkiem za darmo, bez wydawania zlotowki na doswiadczenia. W ten sposob bedziesz budowal to co bys chcial. Budujac na slepo budujesz to co wyjdzie. A gdyby wyszlo niespecjalnie to zniechecenia gotowe a pieniedze w bloto...

    Pozdrawiam

    0
  • #29 29 Mar 2009 11:11
    OchenTM
    Poziom 10  

    Hmmm pomyślałem o tym silniku el z racji tego ze było by to proste do wykonania... jedynie obudowa i uszczelnienia przed wodą.

    Teraz sam juz nie wiem, przemyśle jeszcze dokładnie decyzje i mam nadzieje podjąć jakieś tego zajęcia.

    0
  • #30 23 Sie 2010 14:12
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto