Witam wszystkich.
Jestem nowy na tym forum, więc gdybym pomylił działy albo zrobił jakiś inny błąd to z góry przepraszam:-))Ale do rzeczy-mam pewien problem z podłączeniem subwoofera do amplitunera kina domowego. Chodzi konkretnie o amplituner Yamaha HTR-6030.Otóż kiedy podłącze subwoofer do komputera-wszystko jest ok. Natomiast kiedy podłącze go do amplitunera, prawie w ogóle go nie słychać-gra tak jakbym go kupił na bazarze za 20 złotych. Kiedy kładę rękę na głośniku czuję jakieś tam drgania, ale nic poza tym. Dodam że jest to subwoofer ze wzmacniaczem MIVOC AM-120. Wcześniej miałem całkiem przyzwoity subwoofer MAGNATA (nie pamiętam jaki to był model) i było podobnie, tzn. subwoofer grał trochę ciszej po podłączeniu do amplitunera ( w porównaniu z komputerem), ale była to niewielka różnica. Teraz natomiast różnica jest wręcz kosmiczna. Czy wie ktoś z Was co może być tego przyczyną??Dodam, że uwszystkie ustawienia w amplitunerze są w porządku,tzn. poziom sygnału do subwoofera i takie tam. Z góry dzięki za pomoc.
Jestem nowy na tym forum, więc gdybym pomylił działy albo zrobił jakiś inny błąd to z góry przepraszam:-))Ale do rzeczy-mam pewien problem z podłączeniem subwoofera do amplitunera kina domowego. Chodzi konkretnie o amplituner Yamaha HTR-6030.Otóż kiedy podłącze subwoofer do komputera-wszystko jest ok. Natomiast kiedy podłącze go do amplitunera, prawie w ogóle go nie słychać-gra tak jakbym go kupił na bazarze za 20 złotych. Kiedy kładę rękę na głośniku czuję jakieś tam drgania, ale nic poza tym. Dodam że jest to subwoofer ze wzmacniaczem MIVOC AM-120. Wcześniej miałem całkiem przyzwoity subwoofer MAGNATA (nie pamiętam jaki to był model) i było podobnie, tzn. subwoofer grał trochę ciszej po podłączeniu do amplitunera ( w porównaniu z komputerem), ale była to niewielka różnica. Teraz natomiast różnica jest wręcz kosmiczna. Czy wie ktoś z Was co może być tego przyczyną??Dodam, że uwszystkie ustawienia w amplitunerze są w porządku,tzn. poziom sygnału do subwoofera i takie tam. Z góry dzięki za pomoc.