Witam serdecznie oto mój problem,
jakiś czas temu Autko zaczęło strzelać i szarpać w czasie jazdy na LPG, jeżeli jechałem na etylince wszystko było i jest ok. Wymieniłem świece, kabelki... pomogło na parę dni i znowu się zaczęło. Wymieniłem mieszalnik gazu, nie pomogło. Dodatkowe objawy:
-Po zapaleniu na benzynie i przełączeniu w czasie postoju (automatycznie przełącza po wejściu silnika na 2500 obr) na gaz auto gaśnie i silnik jest zalany.
-Jeżeli przełączy się w czasie jazdy to szarpnie i jedzie dalej na gazie. Po chwili zaczynają się strzały i szarpania które trwają kilka sekund (zapala się kontrolka check engine). Jeżeli zacznę "pompować" pedałem gazu usterka na chwile znika by pojawić się za moment. Przełączenie na benzynę (ręczne) powoduje także automatyczne wyeliminowanie awarii, (wystarczy że dostanie benzynę) i mogę znów wracać na gaz i przez chwile mam spokój.
-Niedogodności są bardzo nieregularne, czasem kilka dni jest ok czasem strzela niemal cały czas.
jakiś czas temu Autko zaczęło strzelać i szarpać w czasie jazdy na LPG, jeżeli jechałem na etylince wszystko było i jest ok. Wymieniłem świece, kabelki... pomogło na parę dni i znowu się zaczęło. Wymieniłem mieszalnik gazu, nie pomogło. Dodatkowe objawy:
-Po zapaleniu na benzynie i przełączeniu w czasie postoju (automatycznie przełącza po wejściu silnika na 2500 obr) na gaz auto gaśnie i silnik jest zalany.
-Jeżeli przełączy się w czasie jazdy to szarpnie i jedzie dalej na gazie. Po chwili zaczynają się strzały i szarpania które trwają kilka sekund (zapala się kontrolka check engine). Jeżeli zacznę "pompować" pedałem gazu usterka na chwile znika by pojawić się za moment. Przełączenie na benzynę (ręczne) powoduje także automatyczne wyeliminowanie awarii, (wystarczy że dostanie benzynę) i mogę znów wracać na gaz i przez chwile mam spokój.
-Niedogodności są bardzo nieregularne, czasem kilka dni jest ok czasem strzela niemal cały czas.