Po zakupieniu klawiatury z podświetleniem LED okazało się, że każdy klawisz podświetlany jest przez osobną diodę, lecz całość może być tylko włączona lub wyłączona. Autor artykułu nie mógł znieść takiego stanu rzeczy, więc postanowił umożliwić indywidualne sterowanie każdym LED-em. Z tyłu klawiatury znajdowała się pusta przestrzeń, w której zmieścił PCB układu. Podobno spędził 12 godzin tnąc i lutując kable do wszystkich diod:) Efekt był wart pracy: klawiatura zachowała wszystkie fabryczne funkcje, dodając do nich mnóstwo nowych, jak np. animacje wyświetlane, gdy nie jest używana czy efekt "stygnięcia" dotkniętych klawiszy. Układ oparty jest na procesorze MC68HC908B8, który komunikuje się z PC za pośrednictwem dodatkowego kabla USB.
Źródło
Fajne? Ranking DIY
