Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

schemat mojej instalacji - pomocy- piec weglowy + kocioł gaz

19 Lis 2008 21:13 32324 23
  • Poziom 9  
    Witam

    Przedstawiam swój projekt instalacji c.o. Z góry powiem, że jestem amator i sam składam sobie centralne.
    Prosiłbym bardziej doświadczonych kolegów o zweryfikowanie mego projektu, przedstawienie uwag oraz ewentualnie innych rozwiązań.
    Moja wiedza opiera się na zdobyczy z forum i google.

    Co do schematu to zaznaczam że pompa P1, P2 załancza sie jednnocześnie, oraz automatycznie unieruchamia kocioł gazowy.
  • Specjalista od telefonów
    Teoretycznie poprawny. Ale po kiego grzyba ten kociołek na stałe paliwo??
    To juz tak bardzo chcesz palic stare buty u inne manele??
    Pojemnosc wodna tego układu jest mała. Jak zabraknie pradu to natychmiast zagotuje wode. A nawet jak będzie pracował to przy zamknięty zaworach termostatycznych to co -tez to samo.
    JAk duze mieszkaniei jak ocieplone??
    W ogrzewaniu gazowym jak się zamkną zawory grzejnikowe to automatyka peca natychmiast go wyłaczy (troche upraszczam)
    a w kotle na cos tam najlepiej jak zawory sa maksymalnie otwarte a system regulujemy temperaturą kotła..sa nawet dosć sprawne regulatory kotłowe z dmuchawami , ale piec na wegiel nie da sie wprowadzić w tryb "włacz-wyłacz" bezwładnośc cieplna jest za duża..chrakterystyka nieliniowa..
    Za duzo teorii.
  • Poziom 9  
    piec na opał to pozostałość po poprzedniej instalacji, teraz przechodzę na gaz. Meneli nie mam :) ale sporo drzewa i stały dostęp do niego:)) Zatem dlaczego go jeszcze nie wykorzystać??

    Co do domu to jak narazie to:
    80m2 planowane 170m2
    budynek w połowie docieplony wełą poddasze czeka na adaptacje.
  • Specjalista od telefonów
    To sobie odpuśc ten kociołek. Będa stałe kłopoty z temperaturą wody. A palenie drzewm?? to chcesz całe dni siedzieć w kociołowni?? TAki kocioł to nie kominek. Szybko sie znudzi.. Albo zrób bufor ok 2m3 wody dobrze ocieplone..
  • Poziom 9  
    Piec weglowy bedzie tylko sporadycznie palony, docelowym grzaniem zostanie kocioł gazowy. A z tym buforem nna cwu to jest zamierzone w przyszłości wraz z solarami.

    W każdym razie ciesze sie że do schematu nie ma zastrzeżeń bo nareszcie się pora za to zabrać ;) ZIMA idzie :)
  • Specjalista od telefonów
    Uwaga! NIE jestem zawodowcem! Zapytaj ludzi z uprawnieniami.. A bufor ma być do wody z CO aby miał co grzac ten kociołek.
    Z uwag wielu znajomych wiem że takie kociołki stoją potem latami bez zapalenia. Nikomu się nie chce..
  • Poziom 14  
    Pozwoliłem zrobić dość znaczącą korektę schematu, pozwoli to działać instalacji bezproblemowo.schemat mojej instalacji - pomocy- piec weglowy + kocioł gaz
  • Poziom 9  
    Dziekie pablo 40, rzeczywiście mniej materiału a i lepsze zastosowanie. tylko mam wątpliwość jedną. co jeśli kocioł gazowy uruchomi pompę i pójdzie (za twoim ZZ) na wymiennik?? czy czasem się nie zapętli?? chyba ze pompa tak zadusi obieg,
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista od telefonów
    A ile kosztowało drewno do kominków przed kilkoma laty a ile tera??
    To tez Rosja?
  • Poziom 9  
    Palenie w tym kotle naprawde bedzie sporadyczne, a las niedaleko to zawsze sie coś przepali tym bardziej że pieca nie wyrzuce bo ma ledwie 5 lat. A drzewem paloąc ma się wiksza kontrole nad piecem i utzymaniem temperatury. Co do cen drzewa to niewiem ile kosztuje ale wszytko drożeje..niestety.

    Mam jeszcze pytanie dotyczące plukania instalacji przed uruchomieniem kotła gazowego?? W instrukcji pisze o srodku "fabrycznym" ??? Czy nie wystarczy 2-3 razy przelać instalacje woda??
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Mały błąd ale poprawiam schemat,
    schemat mojej instalacji - pomocy- piec weglowy + kocioł gaz
    Opiniami o piecu na węgiel się nie przejmuj, to twoja kieszeń, twoja chata i twoje palenie w piecu. Spalanie drewna jest bardziej ekologiczne niż gazu i tańsze !!!:D w pełni popieram.
    Plukaniem instalacji też nie powinieneś się przejmować jeśli instalacja jest kilkuletnia, a Ty właśnie ją wykonujesz.
    Zapytaj kogoś kto ogrzewa dom drewnem i kogoś kto ogrzewa dom gazem- i porównaj koszty. Z góry wiem, że drewnem dużo taniej.
  • Poziom 39  
    Tańsze to jest jak sobie zrobisz prawdziwą instalację do opalania drewnem , czyli piec gazujący drewno+ladomat+akumulator ciepła+ automatyka .Ale to nie jest już takie tanie-wygoda kosztuje.
    Opalanie drewnem w zwykłym piecu jest dobre jak sie jest emerytem, ale "na chodzie", bo co godzinę trza iśc do kociołka i baczyć, czy nie wygasło , albo sie nie zagotowało.
    A ile kosztuje czasu i pracy przyszykowanie tego drewna, gdzieś trzeba go trzymać conajmniej rok, popiół trzeba wywalac, czyścić piec, komin, itd.
    Dla kogoś, kto się nudzi w domu to nawet jest zajęcie, ale dla ludzi mocno zajętych -to porażka. Mam gaz i od 6 lat zapomniałem co to ogrzewanie. Kiedy nie przyjdę do domu to jest ciepło i nie myślę ,żeby sie przebierać i za karę iść do syfu czyli do kotłowni. Każdy robi co uważa i na co go stać, ale gaz nie jest droższy od zwykłego palenia w piecu, a opinie o taniości drewna wynikają z tego , że nie liczy sie nigdy swojego czasu i pracy. A dla mnie czas to pieniądz.
    PozdrAŁ
  • Poziom 9  
    No też mnie się tak zdawało że tam ma być ZZ. Teraz to już wszystko chyba gra??

    Co do syfu z popiołu to sie zgadzam z p.Andrzejem jak najbardziej, a kocioł gazowy montuje dlatego zeby bylo wygodniej no i czasu nie ma.
    Czyli to co p. Andrzej pisze :)))

    Piec jest awaryjnyym zasilaniem.
    Instalacja ma 8 lat z miedzi.
  • Specjalista od telefonów
    JAk nie masz co robic to będziesz siedział w tej kociołowni i ratował instalacje przed przegrzaniem. W tak małej pojemnoiści wody piec na paliwo stałe szybko to zagotuje. .No i oblicz jak długo sie pali taka pełna komora w tym piecu. .
  • Poziom 11  
    ja bym się jeszcze pokusił o podłączenie zasobnika ciepłej wody pod piec węglowy bo jak dobrze wnioskuje to wodę musisz grzać gazem. tylko narazie nie mam pomysłu, jak mi coś przyjdzie do głowy to napiszę. opalać drewnem nauczysz sie szybko.
  • Poziom 9  
    Pojemność instalacji z piecem na paliwo stałe to bylo ok 120-130 litrów wraz z zbiornikiem wyrównawczym.

    Teraz po po przeróbce piec, wymiennik to ok 85 litrów + zbiornik wyrównawczy ok 20 l

    Zatem dużej zmiany w pojemności nie ma tylko kwestia wymiany w wymienniku. Nie mam pojęcia jak to się sprawdzi.
    Co do przegrzania instalacji paląc drzewem to mnie się jeszcze nie darzyło, na piecu mam regulator zamykania dopływu powietrza ustawiony na 60C i zawsze zadusi drzewo... na weglu zdarzało sie kilka razy zagotować :(

    W tej chwili "(do jutra)" -bo we wtorej odpalamy kocioł gazowy- grzeje jeszcze piecem połowe domu (3 grzejniki) jutro już przepinam w układ zamkniety. I co do spalania to 3 zasypy komory drzewem wystarczą na dobe by było 22 stopni w domu przy -3 na dworze. (pokoje nie ogrzewane (17c :( )

    Co do grzania wody to jak najbardziej, ale to w przyszłości bo nie posiadam jeszcze zbiornika z podwójną wężownicą. bo do tego z płaszczem raczej ja nic nie wymyśliłem. w tej chwili cwu grzeje prądem :(
    Koszty tego grzania mam nadzieje że przejda na gaz bo 2 miesiące to ok 440 zł za prad.
  • Poziom 11  
    W sumie to grzanie wody gazem nie bedzie chyba aż tak drogie a wygoda duża.

    Jak będziesz wymieniał bojler to kupisz sobie z dwiema wężownicami wtedy będzie można poszaleć tylko nie kupuj elektrometu bo mój pociekł po trzech latach szczęście że na spawie to sobie pospawałem.

    Emalia ceramiczna 3 lata gwarancji heheh ale to wszystko wewnątrz a pod styropianem którym jest ocieplony nawet nie jest pomalowany wiec rdza sobie chrupie.
  • Poziom 9  
    Koledzy mam problem!!!!!!!!

    Po wlączeniu pieca do sieci 230V bije mi porazeniówke!!!!

    Co może być tego przyczyną???

    Jutro o 16 przychodzi serwisant odpalać a tu LIPA :cry:
  • Poziom 9  
    Ufff powalczyłem do 3 nad ranem i się udało :)

    Tak na przyszłość dla zainteresowanych to musi być UZIEMIENIE!! i najlepiej nie korzystać ze starej instalacji z lat 60 !!
  • Poziom 11  
    Trochę to dziwne że jak odłączysz uziemienie to bije porazeniówkę . bo u mnie chodziło rok bez uziemienia aż sie zorientowałem jak rozebrałem gniazdko że żółto zielony kabelek jest odłączony i nic sie nie działo.
  • Poziom 10  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    ...Opalanie drewnem w zwykłym piecu jest dobre jak sie jest emerytem, ale "na chodzie", bo co godzinę trza iśc do kociołka i baczyć, czy nie wygasło , albo sie nie zagotowało.


    Z twojej wypowiedzi wnioskuję ze chyba nigdy nie paliłeś w piecu drzewem. Od kilku lat ogrzewam dom wyłącznie drzewem i do pieca schodę co ok. 5-6godz. W piecu jes tylko miarkownik ciągu który po przekroczeniu zadanej temperatury przymyka dopływ powietrza. Na piecu nie zauważyłem aby temperatura doszła do 70 stopni a w domu (ok. 100m2) jest naprawdę ciepło.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    A ile kosztuje czasu i pracy przyszykowanie tego drewna, gdzieś trzeba go trzymać conajmniej rok, popiół trzeba wywalac, czyścić piec, komin, itd.
    Dla kogoś, kto się nudzi w domu to nawet jest zajęcie, ale dla ludzi mocno zajętych -to porażka. Mam gaz i od 6 lat zapomniałem co to ogrzewanie. Kiedy nie przyjdę do domu to jest ciepło i nie myślę ,żeby sie przebierać i za karę iść do syfu czyli do kotłowni. Każdy robi co uważa i na co go stać, ale gaz nie jest droższy od zwykłego palenia w piecu, a opinie o taniości drewna wynikają z tego , że nie liczy sie nigdy swojego czasu i pracy. A dla mnie czas to pieniądz.
    PozdrAŁ


    Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że pocięcie drzewa, zniesienie do piwnicy, czyszczenie pieca i komina (ok 2-3 razy na sezon), wynoszenie popiołu itd. zajmuje mi w sumie powiedzmy tydzień czasu na sezon a mam oszczędności ok. 1000zł na sezon w stosunku do grzania gazem.
    Tobie może się nie opłaca ale dla wielu bardzo się opłaca
  • Poziom 39  
    Paliłem kolego drewnem i przy piecu musisz spędzić od 10-30 minut dziennie, dlatego jeśli już drewno to tylko nowoczesny kocioł o dużej sprawności+ akumulator ciepła+automatyka np. typu ladomat. Palisz w piecu co drugi-czwarty dzień - zależnie od temperatury.
    A Ty nic nie wspomniałeś o kosztach dowozu drewna ( chyba że masz własny las za płotem) oraz o kosztach jego pocięcia( prąd benzyna itp, utrzymanie urządzeń typu krajzega, piła motorowa, oleje, łańcuchy)) oraz o kosztach wywozy popiołu i wielu innych rzeczach z pozoru niezauważalnych...Jak je podliczysz to z tej oszczędności nie zostanie nawet połowa..
    Dla mnie tydzień pracy to od 1000-1600zł więc za dużo by mnie to kosztowało, a koszt aktualnie ogrzewanej powierzchni w moim domu z pełnym komfortem , cwu i kuchnią gazową to niecałe 800zł za 120 m2 za dwa najzimniejsze miesiące w tym sezonie grzewczym.
    Ważne jest ocieplenie budynku- jeśli jest słabe to można tylko iść w kierunku niskiego kosztu paliwa, ale to błędne koło...