Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Woda lodowa - z czym to sie je?

ghost666 20 Lis 2008 07:57 25599 15
  • #1 20 Lis 2008 07:57
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Witam,
    nie siedzę w chłodnictwie, ani podobnej branży (no poza systemami próżniowymi, ale to chyba inna bajka trochę), ale mam problem. Muszę zrobić/kupić aparaturę do chłodzenia pewnej rzeczy, wybrałem chłodzenie dwu stopniowe - peltier->coś dalej. Na początku chciałem do chłodzenia peltierów użyć wody, ale polecono mi właśnie wodę lodową. Szukałem troszkę po sieci i znalazłem opisy jak wyglądają takie układy wody lodowej, co to jest etc, jednak zawsze tyczyło się to gotowych układów w dodatku o mocach ponad 1kW.
    Ja potrzebuję około 500W odprowadzić (i taki kompresor potrzebuje - tak mi powiedziano, gdy męczyłem o to kogoś od chłodzenia). Czy byłby ktoś tak miły i wskazał mi kierunek dalszych poszukiwań? albo chociażby miejsce - sklep - gdzie można by nabyć elementy potrzebne do takiego układu - kompresor, skraplacz(?), parownik(?) etc.

    Z góry wielkie dzięki.

    0 15
  • #2 20 Lis 2008 09:49
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Woda lodowa jest to po prostu woda schłodzona do 1 - 3 stopni i transportowana do wymienników ciepła znajdujących się w pomieszczeniach (klimatyzacja) lub jakichś innych układów chłodzenia. Równolegle, innymi rurami z woda lodową transportowana jest gorąca woda (najczęściej gorąca para) w celu podwyższania temperatury.

    To działa tak samo jak centralne ogrzewanie z tym to wersja "dual" wyposażona w zimną wodę w celu nie tylko grzania, ale i chłodzenia.

    Klimatyzatory elektryczne maja mnóstwo wad (pobór mocy, kwestia grzybów, i w ogóle higieny). Poza tym wodę lodową stosuje się w dużych zakładach, gdzie są olbrzymie węzły cieplne - tam gdzie to po prostu staje się bardziej opłacalne niz klasyczne metody chłodzenia.

    Paweł

    1
  • #3 20 Lis 2008 16:36
    piotrracek
    Poziom 11  

    Witam kolega bestler ma po części rację woda lodowa to schłodzona do temperatury około 0 stopni celcjusza woda, najlepiej zdemineralizowana. Swego czasu były dla rolników schładzalnie do mleka, wyglądało to jak zamrażarka jednokomorowa z podnoszonym górnym blatem. Myślę że można było by taką przy bardzo małym nakładzie wykorzystać. Trzeba tylko pamiętać o izolacji na pompę i przewody który trzeba dołożyć.

    0
  • #4 20 Lis 2008 16:43
    armada
    Poziom 22  

    Kiedyś korzystałem z wody lodowej jako wzorzec 0 stopni C do skalowania czujników temp.
    Tak naprawdę woda lodowa, to woda destylowana z kawałkami lodu uzyskanymi z zamrożona wody destylowanej.

    W przemyśle stosuje się określenie wody lodowej do medium chłodzącego np w procesie pasteryzacji mleka, gdzie najpierw trzeba szybko podgrzać mleko do 82,5 st. C a następnie jeszcze szybciej schłodzić do 2-3 st. C

    0
  • Pomocny post
    #5 21 Lis 2008 07:17
    Qri
    Poziom 12  

    Witam kolegów
    "Woda lodowa" to potoczne określenie na medium do transportu ciepła. W praktycznych rozwiązaniach nie jest to woda demineralizowana ani destylowana a wodny roztwór glikolu, etylowego metylowego lub polimerowego. Woda lodowa może temperaturę pracy poniżej zera, 30% roztwór ma temperaturę zamarzania około -25 °C.
    Agregaty wody lodowej zwane chillerami schładzają czynnik(Wodę lodową) w wymiennikach ciepła (płytowych, rurowych bądź innych). Aby uniknąć namarzania lodu w wymienniku a tym samym rozsadzenia go, temperatura zamarzania Wody lodowej ustalana jest na około -20 ÷ -30 °C.
    Zwykle chillery posiadają znaczne moce chłodnicze rzędu kW, jednakże do specyficznych zastosowań stosuje jednostki o niewielkich mocach, np. http://www.buchi.nl/Recirculation-Chiller-B-740.3352.0.html

    1
  • #6 21 Lis 2008 11:34
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Qri, właśnie o coś takiego mi chodzi. Powiedz mi, jak to jest skonstruowane wewnątrz? Jak zwykły układ chłodzenia wodnego, czy też jest bardziej skomplikowany (widziałem gdzieś schemat tych rur ;) ale jakoś nie wiele mi mówi). Ewentualnie wiesz może gdzie można nabyć taki chiller o mocy rzędu 500W?

    0
  • #7 21 Lis 2008 11:45
    reaven22
    Poziom 27  

    Jaką temperaturę musisz uzyskać na chłodzeniu ?? bo zastanawiam się nad sensem chłodzenia peltiera poprzez agregat chłodniczy.
    Możliwe że starczył by sam agregat chłodniczy o odpowiedniej mocy ? ale żeby to dobrać trzeba znać więcej szczegółów dotyczących chłodzonych elementów.

    0
  • #8 21 Lis 2008 23:40
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    -20 stopni co najmniej, najlepiej zejść do niższej, rzędu -30.

    Ponadto - wiem że mógłbym zrobić to na chłodzeniu agregatem z freonem, lecz nie jest to najmilej widziane rozwiązanie. Pomyślałem o wodzie lodowej, ze względu na to że objaśniono mi to tylko jako troszkę bardziej skomplikowane chłodzenie wodne - tj. o zwiększonym ciśnieniu pracy (nie wiem na ile to prawdziwe i dokładne), a zatem układ taki mógłbym zrobić sam, a nie zamawiać od kogoś. Wodą się, powiedzmy, nie otruje, ani nic nie wysadzę, z freonem czy podobnymi środkami może być już mniej różowo ;).

    0
  • #9 22 Lis 2008 04:32
    Qri
    Poziom 12  

    Moim zdaniem najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie zastosowanie starej lodówki. Nie obawiaj się, większość czynników chłodniczych stosowanych w lodówkach jest nie palnych (poza kilkoma nowymi modelami w których używany jest butan) i nie są toksyczne dla ludzi. Wie nic nie wysadzisz i nie otrujesz się. Z lodówki możesz wykorzystać sprężarkę, skraplacz i kapilary jako zawory rozprężne. Parownik natomiast musiałbyś zastąpić jakimś wymiennikiem ciepła.
    Zastosowanie dwustopinowego systemu przenoszenia ciepła (chłodzone urządzenie -> freon -> woda -> powietrze) wiąże się z komplikacją instalacji i większej ilości miejsc ewentualnych nieszczelności, lecz podnosi stabilność układu(sprężarka ma dłuższy cykl on-off). Dodatkowo duża pojemność cieplna wody lodowej prowadzi to do mniejszych wachań temperatury. O ile nie jest to niezbędne to proponuję zastosować bezpośrednie chłodzenie freonem, jednak przy zastosowaniu sprężarki z lodówki cięzko będzie uzyskać -30°C.
    Całość wiąże się z rozszczelnieniem instalacji wiec potrzebujesz dostęp do czynnika chłodniczego (najczęściej R134a lub R407), pompy próżniowej no i oczywiście zestawu do lutowania.

    0
  • #10 22 Lis 2008 17:36
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Qri, tak, wiem że rozebranie i przerobienie starej lodówki to jedna z najprostszych rzeczy do zrobienia, aczkolwiek niestety tak ani nie mogę, ani nie chcę zrobić. Ponadto nie mam w tym doświadczenia, no i nie mam dostępu do zestawu do lutowania (tzn nie wiem czy mam). O wodzie lodowej pomyślałem dlatego, że układ wydał mi się prostszy do realizacji, niż freon, a wydajniejszy niż zwykłe chłodzenie wodne. Jeśli tak nie jest, to pozostanę przy chłodzeniu zwykłą wodą. No chyba że możliwe jest nabycie za sensowne pieniądze zestawu do chłodzenia freonem (bo, jak już pisałem, wykonania samodzielnego bym się nie podjął).
    Z góry dzięki za kolejne wiele wnoszące posty :).

    0
  • #11 24 Lis 2008 01:09
    Qri
    Poziom 12  

    Witam
    Skoro rozbieranie i przeróbka lodówki nie wchodzi w rachubę to pozostaje chłodzenie wodne. Zastosowanie wody lodowej nie upraszcza instalacji a ją komplikuje. Koszt zastosowania chilera znacząco przekroczy rozsądne granice z tego względu pozostaje zastosowanie klasycznego chłodzenia wodnego. Przy odpowiednim doborze chłodnicy i prędkości przepływu jestem pewien, że uzyskasz satysfakcjonujące wyniki.
    Powodzenia.

    1
  • #12 24 Lis 2008 06:28
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Qri, ale ile kosztuje taki chiller? Nigdzie w Polsce nie mogę znaleźć dystrybutora takiego sprzętu (tj. o takiej mocy - 500W), a dla każdego inna kwota jest rozsądna ;).

    A co do chłodzenia wodnego, to się zastanawiam właśnie jaka powinna być prędkość przepływu przy takiej mocy. Da się to jakoś policzyć, albo chociażby oszacować?

    0
  • #13 24 Lis 2008 09:50
    xuzi
    Poziom 13  

    Witam,

    Woda lodowa to niekoniecznie roztwór glikolowy. Ponieważ określa się także wodę bez domieszki glikolu. Jest to po prostu tak jak pisze Qri potoczne określenie medium do transportu ciepła. I nie ma tu znaczenia czy jest to roztwór glikolu, może to być woda bez dodatków glikolu.

    ghost666 jeśli jest tak jak piszesz, że ciepło które musisz odebrać to 500 W to myślę, że spokojnie wystarczy instancja wodna bez żadnego agregatu – oczywiście zależy to od temperatur granicznych i precyzji utrzymania parametrów.
    Przy tak małych zyskach instalacja chłodnicza z agregatem chłodniczym wymagała by zbiornika buforowego nie mówiąc już o regulacji hydraulicznej. Koszty inwestycyjne takiej instalacji wcale nie są takie małe.

    A w twoim wypadku układ mógł by się składać z chłodnicy z wentylatorem, pompy wymuszającej obieg i jakiegoś bloku do odbioru ciepła z peltiera ( nie jestem pewien jak by on miał wyglądać ponieważ nie wiem jak taki peltier wygląda). Czyli instalacja analogiczna jak chłodzenie silników w samochodach. Zresztą chłodnice z wentylatorem można wykorzystać od auta , pompa obiegowa mogła by być taka jak do instalacji CO (koszt od 200- 300 zł) i pozostaje tylko spraw odbioru ciepła. Można by jeszcze wsadzić jakiś termostat by wentylator nie pracował cały czas.

    0
  • #14 24 Lis 2008 21:24
    janek1815
    Poziom 38  

    Witam temat dość ciekawy. Czy jest tutaj osoba która potrafi wyliczyć moc chilera jaka jest potrzebna do danego pomieszczenia??

    0
  • #16 25 Lis 2008 13:12
    Qri
    Poziom 12  

    W Szczecinie jest dystrybutor takiego sprzętu. Zobacz www.phu-nova.eu i w szukaj wybierz "schładzalniki wody" Ultracool Mini-UC 0010 moc urządzenia 0,7 kW, wydajność 120l/h.
    Reszty parametrów musiałbyś się dopytać u dystrybutora.

    0