logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Poszukiwanie pracy dla nastoletniej osoby

quinty 20 Lis 2008 17:32 84379 37
  • #1 5762433
    quinty
    Poziom 28  
    Witajcie. W styczniu skończę 16 lat. Od razu chcę się wziąść do roboty. Mieszkam w Krakowie. Chodzę do 3 klasy gimnazjum, potem chcę iść do technikum łączności lub podobnej szkoły. Jestem dobry z przedmiotów ścisłych. Znam się na komputerach, uczę się programować. Moim hobby jest elektronika. Odpowiada mi każdy rodzaj pracy: fizyczna, biurowa, posłańca... no dosłownie każda. Chcę pracować rzecz jasna po zakończeniu lekcji (w wakacje cały dzień). Chciałbym zarabiać 1000-1400zł. Czy to jest realne, możliwe? Może ktoś zna zakład pracy, w którym bez problemów by mnie przyjęli i zapewnili godziny pracy ~16-21?
  • #2 5762516
    BartekWB
    Poziom 27  
    quinty napisał:
    Chciałbym zarabiać 1000-1400zł.

    Marzenie...
  • #4 5762567
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 5763043
    Electrical
    Red. Komputery FAQ
    Może jakiejś starszej pani umyjesz wieczorem podłogę i naczynia to dostaniesz 4 złote :-)
  • #9 5763299
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 5763341
    Electrical
    Red. Komputery FAQ
    pracuj.pl
    "Wynagrodzenie określane stawką godzinową. Jego wysokość poznajesz w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Stale monitorujemy lokalny rynek pracy dbając, by Twoje wynagrodzenie było konkurencyjne. Jest ona określona jako przedział "od - do". Dzięki temu szef może docenić cię za dobrą pracę zwiększając twoją stawkę godzinową lub przyznając nagrodę finansową. Miesięczne wynagrodzenie przelewamy na konto regularnie i bez żadnych opóźnień"
  • #11 5763445
    Futrzaczek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Też mnie korciło, aby ruszyć kilka liter i zrobić coś pożytecznego, ale...
    -czasem wypada tak, że musisz się wykuć na następny dzień i nie jesteś w stanie przyjść do roboty
    -zanika całkowicie jakiekolwiek życie pozaszkolne (pobudka - buda - robota - spać)
    -żyjesz w ciągłym biegu (zaraz po szkole biegniesz do roboty, wychodzisz do domu kiedy jest całkowicie ciemno a jeszcze lekcje by się przydało odwalić i czegoś poduczyć)

    Powodów jest o wiele więcej.
    Radzę więc zająć się czymś, co daje Ci wolną rękę w wyborze godzin pracy. Np. roznoszenie ulotek po osiedlu - raz masz dzień ;uźny i wyrobisz normę trzydniową, a raz jesteś obładowany i nosa spod ksiązek nie wyściubisz.
    Do bardziej nieregularnych płacowo należą wszelkiego rodzaju usługi (sprzątanie, koszenie trawy, wrzucanie węgla [doskonale wyrabia muskulaturę], naprawy RTV) oraz zbieractwo (puszki, miedź, złom, przerabianie starego AGD na w/w pierwiastki)
  • #12 5763466
    quinty
    Poziom 28  
    "Np. roznoszenie ulotek po osiedlu - raz masz dzień luźny i wyrobisz normę trzydniową, a raz jesteś obładowany i nosa spod ksiązek nie wyściubisz. "

    Juz roznosiłem ulotki, bodaj dwa tygodnie, niestety pizzeria upadła, ale spróbuje w innej, bo jeszcze 4 pozostały na osiedlu.
  • #13 5763562
    MacGyver.
    Poziom 21  
    Lepszej roboty niż macdonaldy, kejewsi oraz ulotek nie ma. Na tym się kończy niestety :( Pozostaje cierpliwie czekać do 18-stki, wtedy można znaleźć coś dobrego a nie marne 200zł na miesiąc gdzie jeszcze pomiatają Tobą.
  • #15 5763905
    pyton
    Poziom 21  
    Witam

    Koleżanka 3 kl. Liceum załatwiła sobie taką prace:

    Co dzień po szkole idzie do sklepu (pracuje jako sprzedawczyni) tylko że jeśli nie może przyjść bo potrzebuje się pouczyć czy coś... mówi szefowi i szef ją zastępuje oczywiście w sobotę pracuje 8h. Następnie rozliczenia według godzin pracy.

    Ja zacząłem pracować w 3 technikum przez wakacje, w 4tech też.
    Dorywczo (sieci internetowe) nieco wcześniej bo od 1 Tech do teraz, ale to jak był czas po szkole.

    Pracy dorywczej po szkole nie żałuje... bo zamiast siedzieć na internecie wyszedłem z domu i nie nudziłem się...a jeśli trzeba było się pouczyć to rezygnowałem z pracy dorywczej (praca u znajomego).

    Natomiast praca w wakacje to według mnie porażka... Jeśli faktycznie musisz pracować to OK... ale jeśli nie musisz to nie ma co... rodzice zawsze pożyczą na dłuższy czas pieniążków... wiadomo ze będą mieli opory ale w końcu pożyczą.

    Jak możesz to na razie korzystaj, puki możesz...
    Potem będą studia... zaoczne... dzienne...

    Zaoczne --> będziesz chciał pracować.... wyobraź sobie idziesz na 8:00 do pracy wracasz o 16:00 chce Ci się uczyć? Jeśli Ci się chce... to na prawdę podziwiam.
    Jak będziesz wstawał nawet o 4:30 to zaczniesz chodzić spać o kolo 21... Pracuje się prawie cały rok... święta, urlopy, itd...

    Dzienne --> Fakt siedzisz w domu albo akademiku.. ciągle imprezy... ale z drugiej strony... ile tak można? ile wytrzymasz? w końcu trzeba się pouczyć choćby z nudów...
    Tu przynajmniej masz wakacje...

    Według mnie wakacje choćby 2 tygodnie z dala od większych obowiązków uważam za minimum.

    Przemyśl...

    Pozdrawiam
  • #16 5764425
    Tommy82
    Poziom 41  
    Po pierwsze to jak jesteś przy pizzeriach to dostawca to fajna fucha ale w twoim wieku to tylko skuter chyba w grę wchodzi. Również kebaby i inne takie. Znajomy jeszcze w technikum robił w jednej pizzerii jak o dostawca i pykał po lekcjach przez przyjmowanie zleceń, szefa zamiany doszedł do szefa. W każdym razie ciągle mam promocje i to się liczy ;). Ale co do zarobków to jako dostawca wpadają napiwki i powoli to już u nas staje się normą.

    Wydaje mi się ze na barmana to jesteś za młody ale to tez dobra praca dla młodych a i zarobki bywają akceptowalne.

    Kolejny pomysł to sieci osiedlowe porozglądaj się za dostawcami neta, większość pracy tam jest popołudniami jak abonenci są w domu, Wiercenie w ścianach, "ciągniecie druta" konfiguracja kompów i takie przyjemnostki. Znajomi ze studiów tak dorabiali i nie marudzili.

    Nie wiem jak z ograniczeniem wiekowym ale na wakacje tylko i wyłącznie LISTONOSZ !!! wypłata taka sobie ale górki z rent i emerytur w "dobrym" rejonie mogą robić wrażenie ale to doświadczenia lokalne (nie moje) ale na śląsku duża cześć to byli byli górnicy i to dość gęsto zamieszkujący.

    Co do kwestii odpoczynków itp to jestem zdania ze lepiej efektywnie wypoczywać co niedziele w górach/nad morzem/ jeziorem/gdzie bądź nie martwiąc się o zapas gotówki niż się odpoczywać cały tydzień nic nie robiąc, bo to jest bardziej męczące niż się może wydawać.

    Generalnie szukać wszędzie przez znajomych i tak dalej, a najlepiej w kierunku zainteresowań tak żeby po skończonej szkole mieć jakąś praktykę mniej więcej w kierunku to daje lepszy start w porównaniu z tymi co odpoczywali cały czas.
  • #17 5764639
    quinty
    Poziom 28  
    Tommy82 napisał:
    Po pierwsze to jak jesteś przy pizzeriach to dostawca to fajna fucha ale w twoim wieku to tylko skuter chyba w grę wchodzi.

    Kolejny pomysł to sieci osiedlowe porozglądaj się za dostawcami neta(...)


    O skuterze nie mam co marzyć...

    A z tym zakładaniem neta to kusząca propozycja, rozejrzę się za tym... :)
  • #18 5765614
    befunky
    Poziom 12  
    quinty napisał:
    befunky napisał:
    mc donald's


    ile zarobie za te 5 godzin dziennie?


    W różnych restauracjach jest różnie. Ja za 160h miesięcznie dostawałem 1100zł pracując na zmianie nocnej.

    To było 3 lata temu, więc teraz mogło się dużo zmienić.
    A czy praca w maku jest ciężka? Nie jest. A na nockach jest kompletny chillout.

    Najlepiej jak pojdziesz do pobliskiej restauracji i spytasz o pracę. Ale generalnie pracuje się tam 8-10h dziennie więc wydaje mi się, że z tymi 5h nie masz tam czego szukać.

    Aha i skoro masz niepełne 16 lat musisz poczekać do stycznia. Praca w maku dla nieletnich jest od 16 roku życia.

    pzdr.
  • #20 5765976
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Cześć,

    tak się składa że sam imałem się różnych zajęć od 16 roku życia. Pracowałem w ogrodnictwie, stolarstwie, drukarniach, marketach, ankietach, heeej... Więc mogę co nieco powiedzieć.

    Na pierwszy rzut McDonalds wcale nie będzie takim złym rozwiązaniem. Dużo się tam można nauczyć (organizacja pracy, obsługa klienta). Stawki? Trzeba by zapytać, pewnie 6-10 zł za godzinę. Czyli dniówka 30-50 zł. Zaleta taka, że oni się łatwo dopasują do Twoich godzin. Za moich czasów (15 lat temu) nie było takiej opcji, co prawda Maki juz były ale mało i nie przyjmowali tak masowo ludzi (bezrobocie było duuuzo większe).

    Ważne to po prostu COŚ robić. Poznasz ludzi którzy "wciągną" Cię w biznes, znajdziesz dzięki nim lepszą pracę, potem jeszcze lepszą... Zobaczysz. Tylko działaj aktywnie i pracuj z sercem, jedna osoba na 100 to deceni i pomoże Ci pójśc wyżej.

    Powodzenia,
    M.
  • #21 5776191
    arnie
    Poziom 17  
    Moja Rada...
    Idz do dobrej knajpy w piątek.. sobotę... wydaj trochę kasy na piwo... pokaż że nie jesteś w skrajnie beznadziejnej sytuacji... i poznawaj ludzi... wyrób sobie znajomości... bądź rozpoznawalny jako specjalista w jakiejś dziedzinie... Działa!
    W taki sposób z tygodnia na tydzień znalazłem pracę dobrze płatną. Najpierw jako kierowca... potem kilka tyg później jako elektronik..... potem po 2 miesiącach jako teleinformatyk.... a na początku miałem tylko 20 zł i skrajnie beznadziejną sytuację życiową.
  • #22 5781050
    lowbird
    Poziom 23  
    O tym jak piwo pisze scenariusze życia :D hehe
  • #23 6061181
    Electrical
    Red. Komputery FAQ
    quinty napisał:
    W styczniu skończę 16 lat. Od razu chcę się wziąść do roboty.

    I jak tam z twoją pracą? ;-)
  • #25 6063447
    misturek
    Poziom 15  
    Ja także mam 16 lat ,
    mam zamiar iśc do ogrodnictwa , stawka dobra bo 6 zł za godz , 5 h dziennie , czyli przez 10 dni zarobie jakies 300 zł. A to dopiero we wakacje :p
  • #26 6063561
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak byłem w waszym wieku co prawda czasy były inne i znajomość na komputerach nie była taka popularna, a i serwisów było mniej to się poświęciłem drukując stertę ogłoszeń ze swoim numerem telefonu, rozwiesiłem gdzie popadło po osiedlu i świadcząc usługi serwisowe w domu klienta lub u siebie. Po szkole oczywiście to robiłem. Instalacja Windowsa nie była wtedy taką prostą sprawą, a hardware wszyscy bali się w ogóle ruszać. Kokosów nie zbierałem ale w dwa miesiące było mnie na kupienie sobie karty graficznej, płyty i procka za niemal 1000zł.
    teraz czasy się zmieniły i serwisantów jest na pęczki, ludzie się sprzętu nie boją, xp dzieci instalują. Wtedy instalka 98, millenium czy nawet 2000 to była dla wielu czarna magia.
  • #27 6063589
    mcoola
    Poziom 19  
    arnie napisał:
    Moja Rada...
    Idz do dobrej knajpy w piątek.. sobotę... wydaj trochę kasy na piwo...


    On ma dopiero 16 lat... :D
  • #28 6064669
    Qwet
    Poziom 33  
    Zagraj w tibię. Po pół roku grania wyrobisz na grze ponad 5zł/h. Tyle tylko że interes jest trochę nielegalny - sprzedaż sztuk złota na allegro jest łamaniem zasad gry, admin skojarzy że ty i masz po postaci. Na szczęście bardzo rzadko zdarza się przyłapanie kogoś na sprzedaży urobku na allegro ;)
  • #30 6064702
    Qwet
    Poziom 33  
    Sam dojazd do pracy zajął by więcej niż długość dnia pracy. Myślę, że raczej nie wchodzi w grę.
REKLAMA