Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zalany laptop, a serwis?!

20 Lis 2008 17:55 10375 9
  • Poziom 13  
    Mój znajomy oddał do serwisu toshiby laptopa na gwarancji z powodu prawdopodobnie problemów z pracą układu chłodzącego (głośna praca wiatraka, czasami w ogóle nie pracował i grzał się aż zawieszał się system)
    W serwisie powiedzieli mu, że laptop został zalany i że naprawa wyniesie w granicach 1 700 zł (uszkodzona płyta gł - 1 600zł + "jakieś tam części" - 100zł)
    W przypadku nie naprawiania go u nich życzą sobie 140zł za z diagnozowanie uszkodzeń.
    Czy na gwarancji nie powinni tego zrobić za darmo?
    Laptop faktycznie mógł zostać zalany, bo mieszka w akademiku, a tam to różnie.

    PS: Nie wiem czy dobry dział wybrałem :|
  • Poziom 42  
    Tak usterka jak zalanie nie podlega gwarancji

    Koszty diagnozy są bezpodstawne ale przeczytaj warunki gwarancji
  • Poziom 40  
    Jeżeli został zalany to stracił gwarancję z winy użytkownika.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Utrata gwarancji po zalaniu jest oczywista i nie pojmuje zdziwienia....
    Koszt diagnozy bardzo wysoki, ale napewno nie bezpodstawny.
  • Poziom 9  
    Zgadzam się praca serwisanta kosztuje. Koszt diagnozy to zazwyczaj 100 zł. Natomiast jeśli serwis stwierdza iż płyta jest zalana ma obowiązek przedstawienia zdjęcia zalanego podzespołu.
    Głośna praca wiatraka nie ma związku z zalaniem samej płyty, co innego gdyby zalany był wiatrak. Grzać się może z powodu złej pracy wiatraka, uszkodzenia układu odprowadzającego temperaturę, lub niestety zalanego elementu płyty głównej.
  • Poziom 24  
    Niestety serwis nie będzie się wysilał i przy nadarzającej się okazji jak ta ... bo był zamoczony i nie ważne jak bardzo lecz ważne ze był.

    Serwis nie jest dla nas tylko my dla serwisu !!! ...niestety

    W acer-ach za diagnozę mogą zażyczyć sobie do 100 euro.
    Wszystko jest opisane w gwarancji i jakie kwoty mogą nas spotkać.
  • Poziom 43  
    :arrow: K4Li
    Czyżby mentalność Kalego?
    Uważasz, że serwisant ma pracować za darmo? W dodatku naprawić to w ramach gwarancji? Załóż własny serwis i możesz nawet dopłacać klientom. Samochód też oddasz do naprawy gwarancyjnej jak w coś przywalisz z własnej winy, a mechanik pewnie za darmo ma go sprawdzić na kanale?
    Proponuję ściągnąć (bez punktów) i poczytać.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=27624
    Też już miałem okazję zetknąć się z takimi cwaniaczkami :(
  • Poziom 25  
    Pozwoliłem sobie przeczytać ten artykuł. U mnie słowo "format" wywołuje alergie. Jakbym oddawał komputer do naprawy i usłyszał pytanie o zgodę na format, od razu bym podziękował i wszystkim znajomym radził omijać taki serwis szerokim łukiem.

    Jak do tej pory od kilu lat nie robiłem już formatu, bo coś nie działa, albo system sie nie uruchamia, trochę komputerów po rożnych działaniach użyszkodników przeszło przez moje ręce. W ekstremalnych przypadkach reinstalacja/naprawa, a format jedynie przy nowym dysku.
  • Spec od GSM
    Z mojego doświadczenia (w innej, ale podobnej branży) wynika że skoro sprzęt był oddawany na bezpłatną naprawę gwarancyjną i zostało stwierdzone uszkodzenie mechaniczne/zalanie przez użytkownika to klient nie może być naliczany za niewiedzę o usterce. U mnie obowiązywała zasada (autoryzowany serwis) - klient nie płaci za nic, dopóki nie wyrazi zgody na płacenie (i ew. naprawę). A serwis ma obowiązek narzucony przez producenta sprawdzić każdy nawet niekwalifikujący się do naprawy sprzęt. Sporządzana jest pełna dokumentacja zdjęciowa i rejestrowanie urządzenia oraz procesu naprawy w odpowiednich systemach internetowych producenta. Tylko za ponowne (reklamacyjne w stosunku do odmowy naprawy) przesłanie odrzuconego z naprawy sprzętu jest naliczane - 'za weryfikację'. Klient jest o tym zawsze powiadamiany przy oddawaniu sprzetu do naprawy (salon/serwis) lub przez serwis telefonicznie. Dzieje sie to w przypadku serwisów gsm. Dziwią mnie inne zasady w przypadku komputerów...
  • Poziom 25  
    No niezły ten serwis, laptop poszedł na problemy z chłodzeniem a wyszło że zalany. Porządny serwis robi zdjęcie
    uszkodzeń nie podlegajacych gwarancji, Poza tym przy oddawaniu lapka do serwisu powinieneś się zapytać czy będziesz coś musiał płacić za diagnozę jeżeli gwarancja nie będzie obejmować uszkodzenia, teraz już za późno ale upieraj sie żeby udowodnili zalanie płyty.