Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z Zegar na lampach NIXIE z DCF77

20 Lis 2008 23:01 3082 3
  • Poziom 14  
    Zrobiłem Zegar na lampach NIXIE z DCF77 według projektu ze strony.
    www.lucaslab.grandhost.pl/Zegar%20na%20lampach%20NIXIE.htm

    Mam problem z uruchomieniem. Tzn nie wyświetla prawidłowo , na wszystkich lampach palą się te same cyfry i kilka na raz , jak zauważyłem to jest to 0,4 ,9 nie wiem jakie jeszcze bo nie widać , na lampie sekund widać że zmieniają się cyfry nie przechodzi na następne. Zwarć nie ma bo jak sprawdzałem pojedynczo lampy to świecą prawidłowo tzn. każdy osobno. Nie ma tego żeby świeciło kilka na raz.
  • PCBway
  • Poziom 31  
    Witam!

    Jeśli faktycznie układ zmontowany był poprawnie i procesor właściwie zaprogramowany, to objaw o którym piszesz może świadczyć o przebiciu tranzystorów MPSA42, sterujących katodami 0, 4, 9 w lampkach, dlatego te cyfry świecą się jednocześnie na wszystkich lampkach. Niestety "wysypka" tych tranzystorów mogła uszkodzić mikrokontroler.

    1/ Wymień podejrzane tranzystory (kosztują grosze)
    2/ Spróbuj jeszcze raz zaprogramować mikrokontroler (od razu będziesz wiedział, czy jest uszkodzony, czy nie).

    Pozdrawiam
  • PCBway
  • Poziom 14  
    Nie może być przebić na tranzystorach , bo bez podłączenia mikrokontrolera i spawdzałem te cyfry to świecą prawidłowo , nie ma przebić. Każda cyfra świeci poprawnie. tzn każda pojedynczo.
    Tranzystory nie mogą mieć przebicia, wstawiałem wszystkie nowe.

    A jeszcze dodam ze cyfry te nie świecą tylko migotają , po podłączeniu mikrokontrolera.

    Wymiana tranzystorów i, programowanie na nowo procesora , nic nie dało, nadal ten sam problem się powtarza
  • Poziom 31  
    Witam.

    Poniżej schemat tego opracowania skonwertowany do pliku gif:

    Problem z Zegar na lampach NIXIE z DCF77

    ... może teraz Ktoś się jeszcze odezwie. Autor zastosował sterowanie sekwencyjne wyświetlaczami jarzeniowymi. Nigdy nie testowałem praktycznie takiego rozwiązania, ale skoro autorowi to działa, to znaczy, że właściwie dobrał czasy opóźnień (załączania/wyłączania lampek Nixie). Prawdopodobnie masz jednak coś źle zmontowane, ewentualnie mikrokontroler źle Ci się programuje. Na pewno użyłeś elementów zgodnych z opisem?

    Ja bym postępował przy uruchamianiu w takiej kolejności:

    1/ na PCB zamontować wszystkie elementy poza układami scalonymi i kluczami sterowania sekwencyjnego,
    2/ w miejsce układów scalonych zalutować podstawki precyzyjne,
    3/ załączyć zasilanie AC i sprawdzić czy jest napięcie +5V we właściwych punktach,
    4/ sprawdzić czy działa przetwornica i jakie daje napięcie bez obciążenia i pod obciążeniem (obciążać jedną elektrodą lampki Nixie z rezystorem szeregowym np. 51k). Czy napięcie nie jest za wysokie dla tranzystorów MPSA lub nie za niskie do poprawnej pracy lampek?
    5/ Zalutować tranzystory i sprawdzić statycznie po kolei działanie wszystkich kluczy wysokonapięciowych sterujących lampkami, obserwując zachowanie się wszystkich lampek. Załączasz klucz anody lampki Nixie (podając odpowiednie napięcia na bazy tranzystorów - do podstawki procesora wtykasz kawałki kabelków i dotykasz do +5V jak chcesz załączyć dany klucz) , a potem kolejne klucze sterujące katodami danej lampki przy cały czas załączonej anodzie. Wszystkie elektrody (cyfry) mają się po kolei zapalać. I tak ze wszystkimi wyświetlaczami. Przy testach statycznych rezystory w anodach wyświetlaczy warto zwiększyć np. na 51k

    Jeśli jest źle to szukasz przyczyny (wadliwy montaż, zła płytka np. ze zwarciem czy przerwą itp. itd), jeśli jest OK przechodzisz dalej:

    6/ montujesz w podstawki zegar PCF i zaprogramowany procesor i odpalasz ustrojstwo.

    Jeśli wcześniej (przy testowaniu statycznym) było dobrze, a teraz zegar fiksuje to możesz mieć:

    - wadliwe układ/y scal. (wśród nowych też się trafiają buble)
    - zły program, lub źle zaprogramowany procesor

    To tak w skrócie tyle ;-) (może Ktoś coś jeszcze dorzuci).

    Pozdrawiam
    PS Jak wyczerpiesz bez pozytywnego rezultatu powyższe punkty to pozostaje tylko próba kontaktu z autorem opracowania.