Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz jako odbiornik radiowy?

andrzejlisek 21 Lis 2008 16:38 948 3
  • #1 21 Lis 2008 16:38
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Kiedyś miałem zbudowany przedwzmacniasz mikrofonowy na 3 tranzystorach, reszta to kondensatory i oporniki, nic więcej.

    Zdjęć nie pokażę, bo jakiś czas temu przedwzmacniasz wyrzuciłem z tego powodu, że się rozsypywał (nieumiejętne lutowanie i cyna odpadała i nie wiadomo nigdy gdzie jest przerwa, bo nie było widać).

    W każdym razie wzmacniacz był zrobiony w formie pająka.

    Zamiast czwórki oporników R5-R8 zastosowałem potencjometr. Po obróceniu go na 0 teoretycznie wzmocnienie jest nieskończenie duże. Akurat tego nie sprawdzałem, ale zauważyłem inne ciekawe zjawisko: Występuje obojętnie, czy jest dołączony mikrofon, czy wejście jest zwarte. Nie pamiętam, czy jak jest rozwarte, to czy też było.

    Chodzi mi o to, że przedwzmacniacz wtedy zamienił się w odbiornik radiowy. W głośniku było słychać jakąś rozmowę, chyba przez krótkofalówkę. Jakim cudem taki układ może odebrać falę elektromagnetyczną o konkretnej częstotliwości i zdemodulować ją tak, żeby było słychać dźwięk? Jakie to mogło być pasmo częstotliwości (patrząc na parametry wykorzystanych elementów)?

    O ile wiem, nawet w najprostszym odbiorniku radiowym jest głowica wysokiej częstotliwości lub układ LC, a tutaj niema ani tego, ani tego. Co mogło pełnić funkcję układu, który wyciąga konkretną częstotliwość i ją demoduluje?

    Co trzeba zmienić, żeby mieć odbiornik radiostacji o regulowanej częstotliwości odbioru? Skoro ten układ coś odebrał, to droga do odbiornika jest chyba krótka.

    0 3
  • #2 21 Lis 2008 16:49
    fuutro
    Poziom 43  

    Kiedyś radio to było w sumie złożenie długiej anteny, diody detektorowej, kondensatora, cewki, słuchawek i uziemienia. Gdzie tu głowica, jaką się obecnie stosuje? Pewnie przedwzmacniacz nie dość że miał ogromne wzmocnienie to jeszcze jego elementy i parametry wewnętrzne utworzyły obwód rezonansowy ustawiony na jakieś pasmo i wzmacniał sygnały indukowane przez falę elektromagnetyczną emitowaną z jakiegoś bliskiego nadajnika. Niekiedy w instalacjach nagłośnieniowych też się takie rzeczy zdarzają.
    EDIT
    Bym zapomniał - indukcyjność ma każdy element nie tylko cewka. Jak popatrzysz na karty np MOSFETów to się okaże, że są czasem podane indukcyjności ich wyprowadzeń. Wszystko co tylko może wytwarzać pole magnetyczne lub wyindukować coś pod jego wpływem charakteryzuje się indukcyjnością - nawet kondensator mimo iż z założenia ma przeciwny do cewki charakter.

    0
  • #3 21 Lis 2008 17:50
    chris 3005
    Poziom 12  

    Ja miałem podobnie z pewnym wzmacniaczem. Projektując płytkę zrobiłem pętlę masy (przez własną niewiedzę). Podpowiedzieli mi właśnie użytkownicy elektrody że to w tym może tkwić problem. Co ciekawe zaprojektowałem płytkę od nowa i tym razem inaczej poprowadziłem masę i problem zniknął.

    0
  • #4 21 Lis 2008 18:08
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    O ile do wychwycenia fali o określonej częstotliwości wystarczy obwód rezonansowy, to trudniej ją zdemodulować. Czy tam prędzej była modulacja AM, czy FM?

    Wydawało mi się, że pętle i zakrzywienia przewodów mają indukcyjność tak małą, że w obliczeniach elektrycznych można jej nie uwzględnić, a tutaj jest inaczej.

    0