Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MQL-5 jako "wspomaganie" pomiaru Ra. Ma to sens?

kuba-a 22 Lis 2008 13:11 1328 6
  • #1 22 Lis 2008 13:11
    kuba-a
    Poziom 10  

    Witam

    Posiadam sprawny lampowy miernik dobroci MQL-5. Ze wstepnych ogledzin wynika, iz ma on m.in kondesator strojony, modul przelaczanych filtrow rezonansowych, generator w.cz. z koncowka mocy, no i oczywiscie ustroj pomiarowy z jakims pewnie wzmacniaczem. Byc moze niedlugo zdobede do niego instrukcje serwisowa, wiec wtedy bede wiedzial wiecej. Wpadlem na taki pomysl, ze ten miernik moglby jakos pomoc w pomiarach rezystancji anodowej samodzielnie nawinietego trafa glosnikowego do wzmacniacza lampowego SE bez odczepu "ultralinear". Czy jest to wogle mozliwe? Byc moze daloby sie moj miernik dobroci w tym celu jakos przerobic? Czekam na podpowiedzi.

    pozdrawiam

    kuba

    0 6
  • Pomocny post
    #2 22 Lis 2008 16:19
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Być może należało pierwej się zastanowić JAK mierzyć ten paramter i czy jego pomiar ma rzeczywiście sens. Czy naprawdę "rezystancja anodowa" to jest parametr transformatora?

    Tak naprawdę, iloczyn kwadratu przekładni i impedancji głośnika jest równy temu parametrowi, który nazwałeś rezystancją anodową, a który jest w istocie rezystancją obciążenia lampy.

    Zauważ, że dany transformator może pracować z kilkoma różnymi lampami, o różnych optymalnych rezystancjach obciążenia, w zalezności od tego, czy głośnik będzie 4-omowy, 6-omowy, 8-omowy itd...

    0
  • #3 22 Lis 2008 17:09
    kuba-a
    Poziom 10  

    Witam

    Chodzilo mi o pomiar parametru uzwojenia pierwotnego transformatora wyjsciowego, ktory jest oznaczany na wielu schematach jako Ra, i chyba jest jednym z najwaznieszych parametrow trafa okreslajacym jego przydatnosc w danym ukladzie wzmacniacza. Nie da sie go zmierzyc omomierzem, gdyz mierzylem np oryginalne trafo przystosowane do lampy ECL86, i mialo ono rezystancje zmierzona omomierzem rzedu kilkuset omow, podczas gdy wartosc katalogowa Ra dla tej lampy wynosi 7k. Wedlug posiadanej przeze mnie wiedzy trzebaby podac na trafo sygnal o jakiejs okreslonej czestotliwosci, po czym zmierzyc wartosci skuteczne natezenia plynacego pradu i spadku napiecia na uzwojeniu, i z prawa Ohma wyliczyc wlasnie Ra. I myslalem o tym, aby moj miernik dobroci (po przerobkach lub ewentualnie odpowiednim nastawieniu) zmierzyl jeden z wymaganych parametrow i posluzyl za generator. Nie chcialbym podlaczac pierwszego w zyciu samodzielnie nawinietego trafa do wzmacniacza i dopiero tam mierzyc jak sie zachowuje. Byc moze poprostu czegos nie wiem albo zle mysle, wtedy prosze mnie poprawic. Dziwi mnie natomiast to stwierdzenie:

    AlekZ napisał:
    Zauważ, że dany transformator może pracować z kilkoma różnymi lampami, o różnych optymalnych rezystancjach obciążenia, w zalezności od tego, czy głośnik będzie 4-omowy, 6-omowy, 8-omowy itd...


    Bo dotad myslalem, ze dane trafo jest przystosowane do optymalnej pracy z jedna lampa, ktora ma okreslone optymalne Ra dolaczonego obciazenia (czyli uzwojenia pierwotnego trafa).

    0
  • Pomocny post
    #4 22 Lis 2008 17:27
    mroovka
    Poziom 13  

    Nie!
    Ra to, jak pisał Alek, iloczyn PRZEKŁADNI transformatora podniesionej do kwadratu i obciążenia po stronie wtórej (impedancji głośnika):
    Ra = n^2 * Rgł.
    i to przekładnia, oraz impedancja obciążenia są tutaj kluczowe dla dopasowania.

    0
  • #5 22 Lis 2008 17:50
    kuba-a
    Poziom 10  

    No dobrze, w takim razie zmierze dla mojego trafa takie wlasnie cos, a do tego nic specjalnego nie jest potrzebne. Dzieki wszytskim za wyprowadzenie mnie z bledu, ale dotad myslalem, ze dla Ra znaczenie maja glownie parametry uzwojenia pierwotnego. Moderatorzy moga temat usunac.

    0
  • #6 22 Lis 2008 18:02
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Cytat:
    Bo dotad myslalem, ze dane trafo jest przystosowane do optymalnej pracy z jedna lampa, ktora ma okreslone optymalne Ra dolaczonego obciazenia (czyli uzwojenia pierwotnego trafa).

    Jeśli dopasujesz obciążenie do lampy oraz:
    -nie przekroczysz dopuszczalnego prądu, jaki może płynąć przez uzwojenie anodowe;
    -nie przekroczysz maksymalnej mocy, jaką może przenieść rdzeń transformatora
    to wiele lamp można "pożenić" z tym transformatorem.

    0
  • #7 23 Lis 2008 10:16
    sabringer
    Poziom 25  

    Kwestia jeszcze czy to będzie "małżeństwo z rozsądku":

    Trafa są przystosowane do danego układu pracy, ponieważ mają określoną indukcyjność uzwojenia pierwotnego. Wraz z Ra i oporem wewnętrznym zastosowanej lampy wpływa to na dolną granicę pasma przenoszenia. Obliczanie jak najlepszego trafa przyszło z hifi, gdzie pożądane jest pasmo od 20Hz.

    0