Witam. Na wstępie zaznaczę, że konsola nie była dłubana, ani w żaden inny sposób przystosowywana do piratów.
Jak zwykle nikt nie wie jak to się stało. Wieczorem działało, rano już nie. Obraz na TV jak po włączeniu konsoli bez płyty. Po włożeniu płyty nic się nie dzieje. Ze wstępnej analizy, nie startuje laser. Brak jakichkolwiek funkcji życiowych. Nie świeci, nie rusza się, zero reakcji. Silnik sanek nie cofa lasera na start, gdy się go ręcznie przesunie. Silnik płyty też martwy.
Od czego zacząć ? Wydaje mi się, że to laser kaput, ale zupełnie nie znam się na konsolach, więc liczę na Wasze pomysły. Laser w mojej konsoli to HSM-430. Podobno lubi padać.
Jak zwykle nikt nie wie jak to się stało. Wieczorem działało, rano już nie. Obraz na TV jak po włączeniu konsoli bez płyty. Po włożeniu płyty nic się nie dzieje. Ze wstępnej analizy, nie startuje laser. Brak jakichkolwiek funkcji życiowych. Nie świeci, nie rusza się, zero reakcji. Silnik sanek nie cofa lasera na start, gdy się go ręcznie przesunie. Silnik płyty też martwy.
Od czego zacząć ? Wydaje mi się, że to laser kaput, ale zupełnie nie znam się na konsolach, więc liczę na Wasze pomysły. Laser w mojej konsoli to HSM-430. Podobno lubi padać.