Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zanikające ładowanie w berlingo 2.0 HDI

kermu 22 Lis 2008 20:08 7347 12
  • #1 22 Lis 2008 20:08
    kermu
    Poziom 11  

    Do momentu osiągnięcia przez silnik temperatury nomonalnej co kilkadziesiąc sekund zanika ładowanie (napięcie na aku spada z 14,3 do 12 V).
    Gdzie szukać przyczyny ?
    Podejrzewam BSI. Czy multimetrem można sprawdzić prąd wzbudzenia alternatora czy trzeba mieć oscyloskop ?
    Czy są jakieś znane problemy związane z tym tematem ?
    Gdzie ewentualnie szukać przyczyny i jak najłatwiej zdiagnozować usterkę ?
    Czy ktoś mogłby podzielić się schematami instalacji elektrycznej do tego auta ?

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Krzysztof

    1 12
  • #2 22 Lis 2008 20:40
    dyżurny wulkanizator kraj
    Poziom 11  

    Raczej nie BSI. Zobacz czy w momencie jak napięcie daje nura w dół nie właczają się świece żarowe, dalej-jak masz silnik gorący i ładowanie masz ok, daj pełen skręt, jeżeli ładowanie zniknie, to masz do wymiany pas mikrorowkowy ( pompa wspomagania obciązy), w berlingo jest mały kąt opasania.
    Jezeli tak się nie stanie, to masz zdarte szczotki.
    Aby się do nich dostać to nie odkręcasz altka, tylko wystarczy odkręcić filtr oleju i juz masz spoko dostęp do tyłu altka.

    0
  • #3 22 Lis 2008 21:21
    kermu
    Poziom 11  

    dyżurny wulkanizator kraj napisał:
    Raczej nie BSI. Zobacz czy w momencie jak napięcie daje nura w dół nie właczają się świece żarowe,

    O.K. ale na desce sygalizacja zalaczenia swiecjest tylko przy rozruchu przez ulamek sek.
    Co mogło by być przyczyną załączania się świec ?

    dyżurny wulkanizator kraj napisał:

    dalej-jak masz silnik gorący i ładowanie masz ok, daj pełen skręt, jeżeli ładowanie zniknie, to masz do wymiany pas mikrorowkowy ( pompa wspomagania obciązy), w berlingo jest mały kąt opasania.
    Jezeli tak się nie stanie, to masz zdarte szczotki.
    Aby się do nich dostać to nie odkręcasz altka, tylko wystarczy odkręcić filtr oleju i juz masz spoko dostęp do tyłu altka.

    Gdyby problem był ze szczotkami to ładowanie szwankowało by chyba cały czas ?

    0
  • #4 22 Lis 2008 21:30
    dyżurny wulkanizator kraj
    Poziom 11  

    kermu napisał:

    Gdyby problem był ze szczotkami to ładowanie szwankowało by chyba cały czas ?

    Nie.

    0
  • #5 23 Lis 2008 11:15
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 23 Lis 2008 13:56
    kermu
    Poziom 11  

    georgesgr napisał:
    Cytat:

    Co mogło by być przyczyną załączania się świec ?

    W HDI swiece sa wlaczane glownie po uruchomieniu silnika i to przy kazdej temperaturze zewnetrznej. Przed uruchomieniem zaczyna podgrzewac dopiero ponizej 5°.

    Głównie ? Możesz rozwinąć wątek ? Myślałem że świece są załączane jedynie przed rozruchem silnika.

    0
  • #7 23 Lis 2008 14:41
    stanley1cz
    Poziom 11  

    Sory, ale czegoś tu nie rozumiem. Pytałeś o ładowanie akumulatora czy o warunki załączania świec żarowych?
    Jeżeli chodzi o ładowanie akumulatora to kontrolka (czerwona akumulatora) w Berlingo nie jest kontrolka ładowania, ale wskazuje dłuższy spadek napięcia w instalacji (np. przez 5 min. np. niższe od 11V) i z tej strategii działania kontrolka czasami się świeci. Równoznaczne jest to z awaria alternatora lub (i) instalacji elektrycznej (brak napięcia na wejściu do BSM-u, czarna, dwu-pinowa wtyczka, przewodu nie pamiętam, ale łatwo sprawdzić omomierzem - połączenie do alternatora). Oczywiście mówimy o Berlingo z BSI i elektronicznym przełączniku pod kierownicą COM2000.
    Jeżeli natomiast chodzi o działanie świec żarowych to pokrótce: są włączane na potrzebę rozgrzania komory spalania, aby ułatwić odpalenie mieszanki paliwowo-powietrznej, czyli silnik HDI ma tak dużą sprawność, że świece żarowe załącza przy niskich temperaturach, im niższa tym dłużej są załączone natomiast kontrolkę układ wyłącza wcześniej, (ale świece nadal są zasilane i "grzeją") dając sygnał, że można odpalać silnik.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 23 Lis 2008 14:44
    reaktywacja
    Poziom 10  

    stanley1cz napisał:
    napięcia w instalacji (np. przez 5 min. np. niższe od 11V)

    Reaguje znacznie szybciej, dodatkowo słychac klikanie przekaźnika.

    0
  • #9 23 Lis 2008 15:05
    kermu
    Poziom 11  

    stanley1cz napisał:
    Sory, ale czegoś tu nie rozumiem. Pytałeś o ładowanie akumulatora czy o warunki załączania świec żarowych?


    Przedmówca zasugerował, że ładowanie może "klękać" w wyniku załącznia świec żarowych podczas pracy silnika. Ma to sens, tym bardziej że objawy występują na niedogrzanym silniku, pod warunkiem że jest normalną sytuacją, że świece żarowe podgrzewają mieszankę do czasu osiągnięcia przez silnik tmperatury nominalnej ale tego nie wiem (tzn. nie jestem pewien czy tak ma być).

    stanley1cz napisał:

    Jeżeli chodzi o ładowanie akumulatora to kontrolka (czerwona akumulatora) w Berlingo nie jest kontrolka ładowania, ale wskazuje dłuższy spadek napięcia w instalacji (np. przez 5 min. np. niższe od 11V) i z tej strategii działania kontrolka czasami się świeci. Równoznaczne jest to z awaria alternatora lub (i) instalacji elektrycznej (brak napięcia na wejściu do BSM-u, czarna, dwu-pinowa wtyczka, przewodu nie pamiętam, ale łatwo sprawdzić omomierzem - połączenie do alternatora). Oczywiście mówimy o Berlingo z BSI i elektronicznym przełączniku pod kierownicą COM2000.

    Po uruchomieniu silnika nie zapala się kontrolka akumulatora, być może dlatego, że napięcie spada do 12,0 V

    stanley1cz napisał:

    Jeżeli natomiast chodzi o działanie świec żarowych to pokrótce: są włączane na potrzebę rozgrzania komory spalania, aby ułatwić odpalenie mieszanki paliwowo-powietrznej, czyli silnik HDI ma tak dużą sprawność, że świece żarowe załącza przy niskich temperaturach, im niższa tym dłużej są załączone natomiast kontrolkę układ wyłącza wcześniej, (ale świece nadal są zasilane i "grzeją") dając sygnał, że można odpalać silnik.
    Pozdrawiam.


    To jeszcze raz zadam pytanie, czy po uruchomieniu silnika jest dopuszczalne załacznie świec żarowych ?

    0
  • #10 23 Lis 2008 15:41
    stanley1cz
    Poziom 11  

    Oczywiście ze tak! Jeżeli mapa (strategia działania) kalkulatora silnika (ECU) ma taka potrzebę (na podgrzanie komory spalania np. dla zmniejszenia emisji związków toksycznych w spalinach, lub dla szybszego nagrzania silnika-płynu w układzie chłodzenia, bo kierowca przy niskiej temperaturze włączył ogrzewanie kabiny, i t.p.). Ale kontrolka świec żarowych wówczas nie świeci.
    Gdyby jednak kontrolka się zaświecała po rozruchu silnika (np. po jakimś czasie, lub w czasie jazdy to jest to nienormalne działanie, jeżeli przy tym włącza się zasilanie świec żarowych ze spadkiem napięcia włącznie to jest to nienormalne działanie.) Proszę sprawdzić czy z akumulatora nie ma wycieków elektrolitu (spod górnej pokrywy), Ewentualnie wymienić. Sprawdzić stan wiązki elektrycznej (w czarnym peszlu), naprawić, i oczywiście wyczyścić, wyjałowić i zabezpieczyć (preparatem antykorozyjnym) okolice akumulatora.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Prosze sprawdzić skrzynkę _email.

    0
  • #11 11 Lut 2012 17:04
    cannonfodder
    Poziom 9  

    Witam,
    dziś wymieniłem świece żarowe w swoim Berlingo 2.0 HDI, okazało się że tylko jedna była sprawna i dla tego miałem problem z rozruchem. Podczas wymiany byłem zmuszony odczepić przewód paliwowy koło gruszki, bo nie mogłem się dostać do jednej ze świec. Po zakończonej pracy wymiany świec, okazało się, że paliwo cofnęło się i zapowietrzyłem układ paliwowy, silnik kręcił się na rozruszniku ale paliwo nie chciało się zassać. Mieszkam na wniesieniu więc postanowiłem, że kulnę auto z górki i ruszę z II biegu. Mój pomysł wypalił, auto odpaliło i uruchomiłem silnik. Po około minucie pracy, ku mojemu zaskoczeniu zapaliła się kontrolka braku ładowania. Nie mam pojęcia co zrobiłem nie tak, sprawdziłem instalację elektryczną czy czegoś nie uszkodziłem. Wszystko jest OK, a mimo to nie mam ładowania. Udałem się szybko do pobliskiego serwisu elektryki pojazdowej, po drodze zaobserwowałem, że lampka czasem gaśnie ale zaraz po chwili zapala się, a spod kierownicy słychać pstrykanie jakiegoś automatu. Elektryk stwierdził, że uszkodzeniu uległa najprawdopodobniej cewka w alternatorze. Wysoki koszt naprawy plus wysoki koszt montażu i demontażu. Czy można sprawdzić jakoś czy to może nie jakiś przekaźnik pod kierownicą? (jeśli takie coś jest)
    PROSZĘ O POMOC!

    0
  • #13 27 Lut 2012 23:28
    cannonfodder
    Poziom 9  

    Problem rozwiązanym niestety sporym kosztem. Okazało się, że stojan jest przepalony i cała miedź ze środka jest do wymiany. Nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Regeneracja alternatora z demontażem/montażem 400zł.

    0
  Szukaj w 5mln produktów