Radioodtwarzacz Pioneer filtruje zakłócenia lecz czasem podczas manipulacji kabelkami na włączonym sprzęcie dochodzi do zwarcia i pojawiają się zakłócenia w głośnikach przy włączonym silniku. Dotyczy to nie tylko Pioneerów lecz miewają tą przypadłość.
Są to:
- typowy świst narastający przy dodawaniu "gazu",
- słyszalna praca lasera w głośnikach,
- wzrost szumu na ściszonym sprzęcie itp...
Dodawanie kolejnych filtrów, układanie kabli sygnałowych do wzmacniacza oddzielnie od prądowych niewiele czasem pomaga.
Problem najczęściej "leży" w uszkodzonej ścieżce masy. Sprawdzić to można zwierając drucikiem masę obudowy radia z masą na wyjściach RCA. Jeżeli po złączeniu znikną zakłócenia to już masz pewność, że została przepalona ścieżka masy. Za naprawę (czytaj-zlutowanie) w serwisie płaci się ok 50 - 60zł. Możesz to sam naprawić łącząc przepaloną ścieżkę, która jest najczęściej w pobliżu wyjść RCA. Jest to zwężenie ścieżki które działa jako zabezpieczenie ( bezpiecznik) przed uszkodzeniem elektroniki.
Na zdjęciu zaznaczyłem strzałką typowe przepalenie ścieżki :

Są to:
- typowy świst narastający przy dodawaniu "gazu",
- słyszalna praca lasera w głośnikach,
- wzrost szumu na ściszonym sprzęcie itp...
Dodawanie kolejnych filtrów, układanie kabli sygnałowych do wzmacniacza oddzielnie od prądowych niewiele czasem pomaga.
Problem najczęściej "leży" w uszkodzonej ścieżce masy. Sprawdzić to można zwierając drucikiem masę obudowy radia z masą na wyjściach RCA. Jeżeli po złączeniu znikną zakłócenia to już masz pewność, że została przepalona ścieżka masy. Za naprawę (czytaj-zlutowanie) w serwisie płaci się ok 50 - 60zł. Możesz to sam naprawić łącząc przepaloną ścieżkę, która jest najczęściej w pobliżu wyjść RCA. Jest to zwężenie ścieżki które działa jako zabezpieczenie ( bezpiecznik) przed uszkodzeniem elektroniki.
Na zdjęciu zaznaczyłem strzałką typowe przepalenie ścieżki :