Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Electrolux -poziom hałasu lodówek - ponownie

24 Lis 2008 12:09 10956 5
  • Poziom 9  
    Przeczytałem własnie temat odnośnie poziomu hałasu lodówek . Niestety jest już on zamknięty, a chciałbym cosw temacie dodać, jak mi sie wydaje dośc istotnego. Stąd mój post.
    Poniewaz tak się ułozyło, że ze względów zdrowotnych nie moge narażac moich uszu na hałas oraz inne drażniące narząd słuchu dźwięki musiałem zmienić 20-letniego Polara, którego nie dało się już znieść.
    Oczywiście podstawowym kryterium przy wyborze nowej lodówki był poziom hałasu. Po zapoznaniu się z oferta na rynku , a także liczymi opiniami w sieci, również na elektrodzie, wybór padł na lodówkę Electroluxa, który deklaruje poziom hałasu na poziomi 38dB.
    Niestety po rozpoczęciu pracy wielkie rozczarowanie. Lodówka co prawda pozornie dużo cichsza od Polara, gdyby nie jeden drobiazg. Emituje strasznie upi.dliwy dźwięk, charakterem podobny do dźwięu z telewizora przy obrazie kontrolnym. Czyste 600Hz ( wiem , bo sprawdzałem z generator na kompie, a porównać wysokości umiem, bo prze ostatnie 25 lat stroiłem instrumenty muzyczne). Częstotliwość, która po 10 mminutach zamienia system nerwowy w strzępy. Mało tego, słychac go w całym domu, bo następuje zjawisko strzełek i wezłów , przy tej częstotliwości rozlożonych na tyle gęsto, że praktycznie jest tylko parę punktów, gdzie go nie słychać.
    Zirytowany tą sytuacją napisałem do Electroluxa, aby podali mi wg jakich norm badają swój sprzęt. Oczywiście bez odpowiedzi. Ale sam znalazłem. Ponieważ mam dostęp do miernika hałasu, postanowiłem przekonac się ile rzeczywiście dB emituje moja lodówka ( co i tak nie byłoby twardym argumentem w ewentualnej reklamacji, bo miernik mierzy poziom ciśnienia akustycznego, a norma mówi o mocy akustycznej, której wyznaczenie jest już bardziej skomplikowane). Okazało sie , że w odległości ok 1m w najgłośniejszych miejscach koło lodówki jest ok 40-41dB, a w innych miejscach dużo mniej niż deklarowane 38dB. Średni hałas zatem napewno mieściłby się w deklarowanej granicy. Tyle tylko,że przy jej wyciu nie da się wytrzymać i na czas załączenia zamykamy drzwi w pomieszczeniach. Na szczęście drzwi tłumią. Defacto sytuacja bez wyjścia. Pieniądze wziete, bubel dostarczony, ręka w nocniku bo reklamacja nie ma szans.
    Piszę o tym dlatego, żeby uczulić kupujących na fakt, że podawanie przez producentów poziomu hałasu, nawet tak niskiego, nie gwarantuje wcale komfortu akustycznego potencjalnego posiadacza lodówki. Jest to informacja zbyt wąska i bardzo myląca.
    I od razu uprzedzę zwolenników teorii poziomowania lodówki. Lodówka źle wypoziomowana może co najwyżej brzęczeć. Hałas o czystej , jednostajnej częstotliowści 600Hz najprawdopodobniej pochodzi od pompki albo samego silnika w agregacie i jest efektem mizerii wykonania lub oszczedności w doborze materiałów i komponentów lodówki. Tym bardziej prawdopodobne, że lodówka jest z serii oznaczonej literka "W" na końcu, czy jak się później dowiedziałem, wersja na rynki krajów Europy środkowej (podobno).
  • Poziom 18  
    Zjawisko to występuje nie tylko w lodówkach w/w firmy ale u innych producentów również a wiąże się ze zmianą czynnika chłodzącego z freonu na inny czynnik ten nie miesza się z olejem agregatu i często gęsto jest powodem dziwnych dźwięków . Tak nawiasem mówiąc to obecne wyroby AGD są bardzo mizernej jakości i bardzo ubolewam nad tym . Pralkę Electroluxa musiałem złomować już po 5latach a sprzedawca zachwalał ją jak Volvo w samochodach .
  • Poziom 9  
    Bede się jednak upierał jeśli chodzi o przyczyne tego konkretnego dźwięku. Czynnik chłodzący rzeczywiście również wydaje różne dźwięki, od bulgotania począwszy, a na pisku ( podobnym do gwizdka sędziego) skończywszy. Jednak dźwięki te sa krótkotrwałe i pojawiają się nieprzewidywalnie. Te 600Hz o których pisałem ma zupełnie inny charakter. Jest bliższy hałasowi magnetycznemu spotykanemu w pracy maszyn elektrycznych. A ten znam bardzo dobrze z racji mojego zawodu.
    Możliwe tez, że sama pompka jest kiepskiej konstrukcji, albo jest niedociążona lub przeciążana i emituje ten dźwięk. Takie objawy występują nie raz przy niedociązeniu łożysk maszyn, co prawda dużych.

    A jeśli juz jesteśmy przy hałasie i deklarcji jego poziomu przez producentów, to mam na koncie także inne doswiadczenie. Z zasilaczem do komputera. Stary poszedł z dymem. Kupiłem Chiefteca reklamowany tez jako bardzo cichy. I rzeczywiście wentylator duzy , wolnoobrotowy, w ogóle go nie słychac. Co z tego, jeśli przetwornica sieje i piszczy pojedynczymi świdrującymi częstotliwościami, co jest bardziej uciążliwe niż szerokopasmowy szum wentylatora.
    Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
  • Poziom 18  
    Witam , a pro po zasilacza jeżeli jest na gwarancji to bym go reklamował nie powinien wydawać takich dźwięków nie mam słuchu muzycznego ale kupując lodówkę wybierałem która najciszej chodzi a chodzi od 17lat bez zarzutu ale ma za to japońskie agregaty ( dawny pewexowski zakup ) marki Bosch .
  • Poziom 25  
    W kilku miejscach podkreśla Pan swoją wiedzę na temat dźwięków czy tak trudno zlokalizować źródło?
    Proponuję wstawić lodówkę do swego rodzaju zabudowy, silnie wytłumionej klatki z MDF-u-u lub wiórowej płyty wyłożonej od wnętrza matami. Proszę nie zapomnieć o zostawieniu kanałów wentylacyjnych pod i nad lodówką. W pustej kuchni wyłożonej płytkami lodówka hałasuje bardziej niz w starym drewnianym domku z podłogą z gumoleum..
  • Poziom 9  
    Podkreślam nie dlatego żeby się nią chwalić, ale dlatego, że chcę pokazać, że hałas hałasowi nierówny. Tym bardziej, że większość ludzi opisujących problemy z hałasem nie potrafi ( bo i wcale nie musi) sprecyzować jego charakteru (hałas to hałas), co jest ważne zarówno z punktu widzenia diagnostyki urządzenia , jak i z punktu widzenia stopnia uciążliwości dla człowieka.
    Jeśli chodzi o lokalizację źródła dźwięku, to nie mam z tym problemu w takim sensie, że wiem , że jest to agregat, a nie piszczenie lub bulgotanie czynnika , które nota bene również występuje, skrzypiące drzwi, brzęcząca nóżka czy jakiekolwiek elementy stykające się luźno ze sobą lub przez niewypoziomowanie znajdujące się w niewłaściwej pozycji. Natomiast zlokalizować żródło dźwięku w obrębie agregatu nie jest już taką prosta sprawą, bo po pierwsze agregat jest nierozbieralny ( przynajmniej w domowych warunkach), po drugie elementy agregatu są zbyt blisko siebie , aby można było przy tym charakterze hałasu ocenić, czy pochodzi on od łożysk, obwodu magnetycznego silnika, czy od samej pompki. Można to zrobić po rozebraniu agregatu , stosując odpowiednie do takiej diagnostyki przyrządy i metody.
    Doskonale orientuję się jakiej akustyki oczekiwać w jakich pomieszczeniach. Moja kuchnia nie jest pusta, nie ma na podłodze płytek, jest mała i niestety nie mam przestrzeni , aby robić zabudowę dla lodówki, która nie jest przeznaczona do zabudowy. Zwłaszcza zawierającej dodatkowe wytłumienia. Moim zdaniem producent powinien w specyfikacji lodówki umieścić wielkimi wołami ostrzeżenie – „lodówka emituje hałas o częstotliwości 600Hz i ciśnieniu akustycznym 40dB – TYLKO DLA OSÓB O MOCNYCH NERWACH!”
    Ale dzięki za radę.