Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra 1,7D '94 padajacy akumulator :(

24 Lis 2008 14:16 1568 6
  • Poziom 11  
    Witam,
    od jakiegoś czasu miałem problem z odpaleniem na zimnym. sprawdziłem pompę, świece, ładowanie (14,25V bez obciążenia), upływ prądu na postoju praktycznie zerowy, wszystko było ok wiec postawiłem na akumulator.
    kupiłem wiec areometr i faktycznie okazało się ze gęstość cieczy jest za mała a w efekcie po jakimś czasie akumulator już praktycznie nie kręcił rozrusznikiem. po 14 godzinnym ładowania gęstość praktycznie bez zmian wiec kupiłem nowy akumulator i przez kilka dni było wręcz IDEALNIE. później powoli wszystko wróciło do normy. sprawdziłem gęstość i było trochę za mało wiec jestem pewien ze coś w ciągu praktycznie tygodnia wyssało prąd z akumulatora. pomierzyłem co nieco i wygląda na to ze to chyba coś z podgrzewaniem świec. po ok. 15 min. jazdy nadal mi grzały a napięcie na szynie było takie samo jak na akumulatorze.

    Czy to normalne ze świece grzeją tak długo i dostają takie napięcie?
    A może to jakiś czujnik temp., sterowanie lub przekaźnik?
    A może to jednak coś innego??
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 13  
    Używasz funkcji szukaj i wiesz. Trzeba wprowadzić małą zmianę w instalacji elektrycznej.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    A dokładniej co masz na myśli?
  • Poziom 35  
    W moim kadecie 1,6 D kontrolka świec świeciła się około 6 - 7 sekund. Z własnych obserwacji i badań wynika,że świece żarowe grzeją przez około 28 - 30 sek., gdyż tyle "trzyma " sprawny przekaźnik, chyba że wcześniej uruchomimy silnik. Przy większym mrozie czekałem właśnie tyle i dopiero wówczas uruchamiałem silnik. O tym, że przekaźnik się wyłącza świadczy np. jaśniejsze świecenie lampki sufitowej, bądź też słyszalne jest kliknięcie styków. Doradzam więc, by kolega zamontował sobie dodatkowe światełko (diodę) lub wykorzystał wolne lampki w tablicy zegarów np. czerwoną podłączając je do szyny-przewodu zasilającego świece żarowe. Taka lampka niewątpliwie będzie pomocna dla kierującego ( nie trzeba liczyc czasu grzania świec, słuchania czy przekaźnik kliknął i będzie kontrola nad pracą przekaźnika).
  • Poziom 11  
    jezeli dobrze zrozumialem to chodzi Ci o wstepne podgrzewanie świec przy odpalaniu a ja z tym nie mam problemu gdyz po zapaleniu zaplonu lampka od swiec zachowuje sie normalnie i gasnie po kilku (kilkunastu) sekundach.
    u mnie problem tkwi w tym ze swiece grzeja podczas jazdy nawet na cieplym silniku a to juz raczej nie jest normalne.
  • Poziom 22  
    a jaki masz silnik oplowski czy isuzu ? bo w isuzu świece grzeją do momentu aż silnik osiągnie temp.ok 60 st C i to jest całkiem normalne
  • Poziom 11  
    Silnik Oplowski