Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

KME faluje na wolnych obrotach

oma250 02 Sty 2009 17:13 20414 97
  • #31
    manio123
    Poziom 34  
    :D:D:D to pisz jaśniej nie każdy się domysli ukrytych intencji i objawionych prawd , prawda ale pod warunkiem że ecu ma zdolność samoadaptacji.
    W tym wypadku należy posłuchać światłej rady bo może pomóc i ustawić gaz na biegu jałowym tak aby czasy benzyny były identyczne przy pracy silnika na gazie i na benzynie. Tłumaczę na "drewnianym modelu" :
    1. przełącz na benzynę i sprawdź jaki jest czas wtrysku benzyny.
    2. przełącz na gaz i sprawdź czas pracy wtryskiwaczy benzynowych, jeśli odbiegają od p.1 to odpowienio skoryguj.
    itd aż różnica nie przekracza 5%
    Korygowanie polega na zmianie odpoweidnich parametrów programu i ewentualnie ciśnienia reduktora. Wymaga to pewnej praktyki ale to w końcu prosta sprawa.
    Wszystkiego Dobrego :D
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    dariusz105
    Poziom 26  
    kazde ecu benzynowe z sprzezeniem zwrotnym ma zdolnosc samoadaptacji.dokladnie chodzi mi o "drewniany model" w calym zakresie obciazen.to forum techniczne wiec jezyk jest niezrozumialy dla wszystkich.kultura raczej sugeruje dopytac sie zanim sie kogos zbluzga
  • #33
    manio123
    Poziom 34  
    przepraszam jeśli poczułeś się dotkniety , ale kultura (techniczna w szczególności) tu również precyzja wypowiedzi. Sprzężenie zwrotne to nie samoadaptacja . Każdy regulator działa ze sprzężaniem zwrotnym , którego najprostszym przykładem jest podciśnienie w kolektorze ssącym i czas wtrysku paliwa. Tak w uproszczeniu ( bo jest jeszcze kilka innych parametrów) działa zwykły regulator.
    Regulator mający zdolnośc samoadaptacji potrafi zmienić te zależności czyli danemu podciśnieniu przypisac inny czas wtrysku. Po co to ? Ano po to aby auto dostosowywało się do zmiennych parametrów paliwa ( kąt wyprzedzenia zapłonu, czasy wtrysku) , a także nieuchronnego zuzywania się mechanizmów. To dużo więcej niż feedback - czyli zprzężenie zwrotne.
    Jak się to ma do gazu? Ano tak że skopana instalacja gazowa może rozregulowac samoadaptujący się regulator benzynowy. Podczas gdy zwykłego to nie rusza.:D
    Jeśli nadal czujesz się obrażony to trudno, ale nie przekonałeś mnie że wiesz.:cry:
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    dariusz105
    Poziom 26  
    sprzezenie zwrotne o jakie mi chodzilo pochodzi od lambdy.na podstawie jej sygnalow ecu wprowadza korekty krutko i dlugo terminowe ustalajac czasy wtrysku.nie czuje sie obrazony i co mam wiedziec?????
  • #35
    manio123
    Poziom 34  
    że krótko pisze się inaczej a co powiesz jak są dwie lambdy i czujnik spalania stukowego? nie jest tak prosto jak myślisz a algorytm jest dużo bardziej złożony niż prymitywne sprzężenie zwrotne. Ale odbiegliśmy od tematu.koniec.
  • #36
    Tomas666p
    Poziom 10  
    kot11 napisał:
    Niestety graty jakie masz założone nie wróżą prawidłowego działania instalacji LPG. Valteki są za wolne i mało dokładne, KME Silver może być za słaby do tego silnika (do moich 155 kucyków był za słaby) a sterownik ma słabą korekcję po ciśnieniu i temperaturze.


    A więc tak jeśli chodzi o Valteki to faktycznie mogą być problematyczne do tego auta, ale reduktor KME wytrzymuje do 220 koników i to nie jest żadna bujda, sterowniki KME miały kiedyś słabą korekcję, ale to było bardzo dawno temu (wersja programu 1.3), a teraz jest już naprawdę ok.
  • #37
    oma250
    Poziom 13  
    ciśnienie mam 1,1bara. chciałbym to wyregulować a nie wymieniać bebechy bo przecież nie o to chodzi:cry:

    mam pytanie czy w odpowiednim miejscu są wtryski gazowe?
    KME faluje na wolnych obrotach

    bo słyszałem że powinny być blisko benzynowych a benzynowe mam ok 10cm niżej:!::!::!::cry:

    spróbuję też ustawić czas wtrysków benzynowych w stosunku do gazowych na biegu jałowym +-5%. To może pomóc? Szczerze powiem że nie wiem jak teraz jest.
  • Pomocny post
    #38
    dett
    Poziom 20  
    O jej, a któż ci zbeszcześcił to auto?? Nawierty są zrobione za wysoko, to też może być przyczyną twoich problemów, po drugie wtryskiwacze gazowe w tej pozycji mogą nie posłużyć za długo.
  • Pomocny post
    #39
    kot11
    Poziom 13  
    Zmień Valteki na pojedyncze Magiki a może to będzie jeździć. Źle nawiercone, różnej długości przewody, zbyt wolne wtryski. Jednym słowem trzeba robić od nowa.
  • #40
    Tomas666p
    Poziom 10  
    Zgadzam się z kolegą Kot11, musisz zmienić Valteki na pojedyncze Magiki i skrócić węże najlepiej do 10 cm, jeśli chodzi o nawierty w kolektorze ja bym ich narazie nie ruszał.
  • #41
    oma250
    Poziom 13  
    Oczywiscie gazownik twierdzi, że instalacja jest ok założona. Brak mi już słów. Narazie zmienimy reduktor na nowy bo możliwe, że z tym coś jest nie tak. A jak to nie pomoże to wtedy go przycisne i zmienimy montaż wtryskiwaczy. Poradzcie jak zamontować poprawnie? Od dołu kolektora blisko wtryskiwaczy benzynowych to wiem, przewody 10cm ustalmy a wtryski gdzie zamontować i jak (do dołu czy do góry)?
  • #42
    dett
    Poziom 20  
    Sama instalacja gazowa do tego auta jest OK, Valteki może są trochę wolne i mało dokładne, ale są wystarczające w zupełności do tego auta. Jeżeli chodzi o umiejscowienie listwy wtryskowej, najlepiej by było zamocować ją pod kolektorem ssącym(skróci to długość wężyków) ale biorąc pod uwagę że po takowym montażu, każdy problem z listwą (wymiana czy kalibrowanie wtrysków, czyszczenie) będzie wymuszał wydłużenie czasu naprawy, a autko ma jeździć a nie stać w warsztacie. Na twoim miejscu położył bym listwy na kolektorze ssącym, tak aby ta dysza od podciśnienia była między listwami, nawierty zrobić przy wtryskiwaczach benzynowych, wystarczy wypiąć listwę z kostkami od wtryskiwaczy i dostęp jest wystarczający. Poskładać wszystko do kupy, zrobić autokalibrację, zebrać mapy i jeździć. Zrobiłem takich BMW kilkadziesiąt z taką samą instalacją i też na valtekach, także nie rozumiem kogoś kto mówi że to nie będzie chodzić.
  • #43
    kot11
    Poziom 13  
    dett napisał:
    Sama instalacja gazowa do tego auta jest OK, Valteki może są trochę wolne i mało dokładne, ale są wystarczające w zupełności do tego auta. Jeżeli chodzi o umiejscowienie listwy wtryskowej, najlepiej by było zamocować ją pod kolektorem ssącym(skróci to długość wężyków) ale biorąc pod uwagę że po takowym montażu, każdy problem z listwą (wymiana czy kalibrowanie wtrysków, czyszczenie) będzie wymuszał wydłużenie czasu naprawy, a autko ma jeździć a nie stać w warsztacie. Na twoim miejscu położył bym listwy na kolektorze ssącym, tak aby ta dysza od podciśnienia była między listwami, nawierty zrobić przy wtryskiwaczach benzynowych, wystarczy wypiąć listwę z kostkami od wtryskiwaczy i dostęp jest wystarczający. Poskładać wszystko do kupy, zrobić autokalibrację, zebrać mapy i jeździć. Zrobiłem takich BMW kilkadziesiąt z taką samą instalacją i też na valtekach, także nie rozumiem kogoś kto mówi że to nie będzie chodzić.


    Z częścią Pana wypowiedzi się zgodzę a częścią nie. Ale wniosek jeden Trzeba ponownie nawiercić kolektor.
  • #44
    dariusz105
    Poziom 26  
    na waltkach spokojnie chodza 2.5 wiec tu nie powinno byc problemu.podstawa w dyskusi o dyszach jest rodzaj wtryskiwaczy typ30 czy BFC.z tym nawierceniem kolektora to zycze powodzenia.nawiercic obok wtryskow benzynowych.jesli juz waltki i gazownik nie robi problemu mozna sprubowac zamontowac trzy listwy po dwa wtryski na bardzo krotkich werzykach
  • #45
    oma250
    Poziom 13  
    dariusz105 napisał:
    z tym nawierceniem kolektora to zycze powodzenia.


    Trochę to ironicznie zabrzmiało aż się zmartwiłem:cry tzn że będę miał problem? Czy poprostu źle to odczytałem?

    PS.
    Wężyki jakiej długości dać?
  • #46
    kot11
    Poziom 13  
    Im krótsze tym lepiej. Ja u siebie na pojedynczych Magikach mam tylko 1cm luzu, może i jest trochę roboty ale jak jeździ :).

    Pozdrawiam.
  • #47
    oma250
    Poziom 13  
    kot11 napisał:
    Im krótsze tym lepiej. Ja u siebie na pojedynczych Magikach mam tylko 1cm luzu, może i jest trochę roboty ale jak jeździ :).

    Pozdrawiam.


    To aż tyle daje długość przewodów? Jak nic nie pomoże to podziele po dwa wtryskiwacze i pociągne krótsze kable tak jak radził dariusz105 bo pojedyncze to faktycznie za dużo dłubania:cry:
  • #48
    dett
    Poziom 20  
    kot11 napisał:
    Im krótsze tym lepiej. Ja u siebie na pojedynczych Magikach mam tylko 1cm luzu, może i jest trochę roboty ale jak jeździ :).


    Jeździ na pewno nie lepiej niż na benzynie, a swoją drogą zrobiłem kiedyś Mercedesa CLS350 na Prinsie i wtryskiwaczach keihin gdzie przewody miały około 40 cm długości, po sprawdzeniu na hamowni miał 270 KM fabryka podaje 272 KM i latał elegancko, klient ten był ostatnio nawet na wymianie filtrów po 100000 km, w takim razie po co kombinować skoro można to zrobić bardziej normalnie,przewody około 10 cm są w normie i nie ma potrzeby ich na siłę skracać (chyba że bardzo ktoś lubi się bawić) bardziej istotną sprawą jest miejsce nawiercenia kolektora ssącego które jest co najmniej nieprawidłowe.
  • #49
    dariusz105
    Poziom 26  
    dlugosc przewodow ma wplyw na opoznienie podania gazu w stanach przejsciowych.przy dobrze nawiercinym kolektorze jak DETT napisal przewody 40 cm. moga chodzic jeszcze prawidlowo gdyz ich pojemnosc to kilka centymetrow szesciennych wiec niewielka bezwladnosc.w twoim samochodzie ta bezwladnosc trzeba liczyc w litrach(lub na wiadra. bez obrazy)
  • #50
    oma250
    Poziom 13  
    dariusz105 napisał:
    dlugosc przewodow ma wplyw na opoznienie podania gazu w stanach przejsciowych.przy dobrze nawiercinym kolektorze jak DETT napisal przewody 40 cm. moga chodzic jeszcze prawidlowo gdyz ich pojemnosc to kilka centymetrow szesciennych wiec niewielka bezwladnosc.w twoim samochodzie ta bezwladnosc trzeba liczyc w litrach(lub na wiadra. bez obrazy)


    Dokładnie... Jak do wtrysków jest z ok 10cm to przeciez jakie to porównanie do długości przewodów heh. Gazownik zabrał mi auto i wymienia reduktor na nowy. Zobaczymy co będzie. Jak dalej to samo to zmieniamy nawierty.
  • #51
    dariusz105
    Poziom 26  
    chodzi o pojemnosc od wtryskiwacza gazu do zaworow.jesli nawiert jest przy zaworach to bezwladnoscia jest tylko pojemnosc przewodu gazu. natomiast u ciebie jest to przewod plus pojemnosc kolektora od nawiertu do zaworow ktora jest lagodnie mowiac znzczna.absolutnie nie twierdze iz z takimi nawiertami samochod jest nie do opanowania lecz jakikolwiek problem bedzie zwielokrotniony z tego powodu.oczywiscie w praniu moze wyjsc jakis nietypowy problem powodujacy twoje problemy.
  • #53
    oma250
    Poziom 13  
    Mam pytanie jeszcze. Co może być jak przy wciśnięciu sprzęgła w celu zmiany biegu spadają obroty praktycznie do zera i podnoszą się do 700 i wtedy jest równo.
  • #54
    dariusz105
    Poziom 26  
    reduktory byly chyba dwa mocniejszy oznaczony byl HP.jesli cisnienie stabilne to ok.opadanie obrotow nie wystepuje w dobrze nawierconych i wyregulowanych samochodach.zdiecie twojego wozu pojawilo sie na innych forach jako przyklad druciarstwa i pokaz niekompetencji gazownika
  • #55
    oma250
    Poziom 13  
    dariusz105 napisał:
    reduktory byly chyba dwa mocniejszy oznaczony byl HP.jesli cisnienie stabilne to ok.opadanie obrotow nie wystepuje w dobrze nawierconych i wyregulowanych samochodach.zdiecie twojego wozu pojawilo sie na innych forach jako przyklad druciarstwa i pokaz niekompetencji gazownika


    podaj mi link.

    PS.
    to jest właśnie przykład do programu "USTERKA":cry:
  • #58
    manio123
    Poziom 34  
    dręczysz się niepotrzebnie bo wszytsko co można zostało skopane w Twojej instalacji : zaczynając od elektroniki KME poprzez kaszaniaste reduktory o zbyt małej wydajności po zbyt wolne wtryski i patologiczne nawiercenie otworów z powodu karygodnego lenistwa o durnoty gazownika. W zasadzie to nawet dziwne że Ci nie strzeliło gazem.
    Wszelkie działania o dupę potłuc jeśli co najmniej nie zmienisz reduktora , miejsc nawiercenia kolektora i samych wtryskiwaczy.
    Zbyt mały reduktor powoduje duże wahania temperatury i przede wszystkim ciśnienia gazu co prowadzi do zubożenia mieszanki przy większym obciążeniu i wypalaniu zaworów a nawet uszkodzenia głowicy. Falowanie i gaśnięcie nie jest spowodowane pracą reduktora , chyba że jest uszkodzony. O wpływie tej sytuacji na możliwości ustawienia sterownika to nawet pisac nie warto. Jaki reduktor ? Najlepiej EG200 lub scorpion st obydwa polskie i doskonałe i wacale nie droższe od tego co masz . Silver czy to co masz teraz to niezbyt dobre wyroby , w każdym razie w takim autku jak Twoje warto dać stosowny nadmiar mocy i stabilność ciśnienia gazu - autko odpłaci doskonałą pracą.
    Wtryskiwacze : czerwone valteki nie są w stanie pracowac z czasami wtrysku poniżej 3 ms, a u Ciebie są bardzo krótkie. Skutkuje to właśnie niestabilną praca na wolnych obrotach, falowniem i gaśnięciem. Nic tu nie pomogą valteki ( chyba że żółte 1 ohm) , tu muszą byc magic jety .
    Gdzie nawircić ? Nawiercić jak najbliżej głowicy , popatrzeć jak wyglądają i są ukierunkowane otwory wtrysków benzynowych i możliwe wiernie to skopiować dla gazowych. Najpierw kupić uszczelkę kolektora, kolektor zdemontować, nawiercić , otwory ładnie opracować od strony wewnętrznej. Wtryski zamontować w pozycji jak najbardziej zbliżonej do pionowej bo ma to wpływ na ich żywotność. Wężyki równej długości, możliwie krótkie - tu bez szaleństwa 10-15 cm to też krótkie :)
    Przy takiej kompletacji jest sens regulacji elektroniki , która nie jest łatwa bo ma słaby interfejs uzytkownika. Po nabraniu stosownego doświadczenia i przyłączeniu sondy lambda można pokusić się o regulację w trasie , ale to inna historia , na tych bebechach i przy tym sposobie wykonania bez szans na powodzenie. Szkoda bo fajna bryka. Przeprawszam jeśli byłem okrutny .:D . Samo nawiercenie niewiele zmieni , skoro faluje to bedzie falowało do czasu aż szlag trafi valteki i kupisz magiki
  • #59
    oma250
    Poziom 13  
    poczytalem na forach i zmieniam wszystko:cry:

    co za kretyn ten gazownik. jestem mega wkur...

    boze co za kraj

    valtek -> magic jet
    omvl -> eg280
    silver -> stag 300

    moze byc?
  • #60
    manio123
    Poziom 34  
    oma250 napisał:
    poczytalem na forach i zmieniam wszystko:cry:

    co za kretyn ten gazownik. jestem mega wkur...

    boze co za kraj

    valtek -> magic jet
    omvl -> eg280
    silver -> stag 300

    moze byc?

    eg 200 zupełnie wystarczy :) to 200kW a nie jak piszą na niektórych stronach 200km - tak przynajmniej informuje ich producent.
    i czywiście nie silver na staga , tylko kme na staga - ale to już dużo trudniejsza sprawa bo wymaga przeróbek w instalacji elektrycznej - praktycznie demontażu i montażu nowej wiązki albo przelutowania wtyczek. Zacznij od właściwego reduktora i wtrysków, jeśli nadal nie ogarniesz to dopiero wtedy sterownik stag 300.