Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motorolla GM300 problem z mikrofonem.

simca2 25 Lis 2008 18:04 954 3
  • #1 25 Lis 2008 18:04
    simca2
    Poziom 2  

    Proszę o pomoc w sprawie kabelka znajdującego się obudowie mikrofonu. Chodzi mi o kabelek łączący płytkę w mikrofonie z uchwytem służącym do wieszania mikrofonu.
    Skoro wiadomo o jaki kabelek chodzi to może ktoś mi wyjaśni do czego on służy - u mnie w samochodzie nie używam wieszaka na mikrofon a przypuszczam że do czegoś on służy i jak sie połączy go z masą to coś się stanie ale co to już nie wiem.
    Problem z jakim sie spotkałem to słaba jakość głosu gdy mówię w samochodzie a mikrofon wisi na lusterku (używam tego w TAXI) natomiast gdy wezmę go bliżej twarzy to wszystko jest idealnie. Po rozebraniu mikrofonu w celu wyczyszczenia znalazłem ten kabelek i zastanawiam się czy to on nie informuje o tym że mikrofon jest na wieszaku albo w ręku.
    Idąc dalej czy można jakoś to obejść żeby działał lepiej jak jest z daleka od mówiącego ust około 50cm maksymalnie.
    Strasznie się rozpisałem na temat banalny ale nie bardzo wiem jak to działa więc wszystko starałem się opisać.

    0 3
  • #2 25 Lis 2008 18:14
    green33

    Poziom 31  

    zauważ, że zaczep mikrofonu ( wieszaczek ) składa się z dwóch kawałków metalu odizolowanych, wieszając mikrofon na metalowym uchwycie zwierasz te styki i w zależności jak oprogramujesz radio będą się działy różne rzeczy, np. zdjęcie CTCSSu z odbiornika. Nie ma to wpływu na inne parametry i funkcjonowanie radia. Ot, porostu fajna funkcja.


    Poza tym, do mikrofonu mówi się z odległości 10 - 15 cm, a nie z pół metra... celowo, bo można uzyskać wzmocnienie, które pozwoli szeptać z pół metra i będzie to słychać, ale jednocześnie będzie słychać jak pies 50 metrów od Ciebie będzie szczekał. Nie pamiętam, czy w GM300 można regulować czułość mikrofonu ( w GM 350 i 360 tak ) ale jeśli można to trzeba by ją podnieść o jakieś 2 - 3 dB i zobaczyć co będzie.

    Kiedyś miałem taki przypadek, że programowałem kilkanaście szt. ręcznych GP 340 z zestawami dousznymi i z mikrofonami w rękawie - używała tego ochrona jednej z "gwiazd" polskiej muzyki ... sprzedawca tak podniósł czułość mikrofonu, że podczas koncertu nie dało się dogadać, tylko pojedyncze słowa przebijające się przez ścianę zniekształconej muzyki. Żeby to zaczęło w warunkach dużego hałasu działać musiałem zdjąć wzmocnienia dużo poniżej ustawienia fabryczne, działało, bo i tak ochrona gadała do rękawa ( czyli do mikrofonu ) z odległości kilku cm. Swoją drogą mogli kupić laryngofony ... ale ...

    Marcin

    0
  • #3 25 Lis 2008 19:13
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    simca2 zawieszenie mikrofonu do uchwytu , który zainstalujesz na masie (minusie) , w oryginalnym założeniu MOTOROLI , służył do przełączania nadawania w ODBIÓR. To znaczy , że jeżeli "zablokował" się PTT, to zatrzyskiwanie go na uchwycie , rozłączało nadajnik.

    Pozdrawiam.

    0
  • #4 26 Lis 2008 21:06
    simca2
    Poziom 2  

    Dziękuje bardzo wyczerpaliście temat i oczywiście bardzo mi pomogły wasze wypowiedzi dziękuje bardzo.

    0