Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator kotła na paliwa stałe UNISTER - PROBLEM

25 Lis 2008 20:45 11362 12
  • Poziom 11  
    Witam
    Zakupiłem jakieś dwa miesiące temu ten regulator i pojawił sie u mnie problem a mianowicie..
    Mam piec SAS NWG, wcześniej działal mi on z mechanicznym miarkownikiem ciągu i poza niedokładnością regulacji temperatury nie było z nim problemu, odkąd założyłem regulator UNISTER zdarza mi sie dosyć często takie "eksplozje" spalin pojawiaja sie po dojściu przez piec do zadanej temperatury np. 65 stopni i zamknięcia dopływu powietrza przez klapke i wtedy tak za około 1-2 minut pojawia sie eksplozja spalin przez taka klape na górze pieca która jest do czyszczenia , podniesie az ta klapę która waży około 2kg zadymi mi tym samy cała kotłownie...
    pale weglem z drewnem

    Powiedzcie co moze być tego przyczyna???
  • Poziom 29  
    1. Zamykanie dopływu powietrza
    2. W palenisku gromadzą się gazy palne
    3. Czasowe załączenie nadmuchu powietrza przez sterownik (co 1-2min)
    4. W palenisku mamy: gaz palny + powietrze + temperaturę = BUM

    Rozwiązanie:
    1. Zwiększyć częstotliwość przedmuchów - może prowadzić do niestabilnej temperatury
    2. Nie zamykać całkowicie wlotu powietrza - wady - jw
  • Poziom 11  
    Jedno co zauważyłem to pojawia się to przeważnie wtedy jak mam na sterowniku ustawiona wyższą temperaturę tj. około 65stopni i to tez nie zawsze, przypuszczam że dodatek drewna powoduje większe zadymienie paleniska?

    przedmuchy mam ustawione co 15 min na 40s(fabryczne ustawienia to 30s) a minimalne ustawienia to co 10 min.
    A ten wybuch to przeważnie nastepuje tak po około 2min od momentu zamknieca klapki lecz nie po przedmuchu tylko po spadku temperatury (mam ustawione na 2 stopnie od zadanej) piec przeważnie przeciaga tak z 65 do nawet 73 w ciągu 3-5 min i wtedy włąnie nastepuje wybuch spalin

    Czyli jedynym wyjściem będzie tylko częściowe rozszczelnienie pieca?
  • Poziom 29  
    Wybuch następuje jak temperatura rośnie? Coś mi tu się nie zgadza. Najczęściej spaliny wybuchają, jak wentylator stoi i węgiel, "gazuje". Przy paleniu drewnem raczej tego zjawiska nie ma, nigdy nie zaobserwowałem. W momencie jak temperatura spada poniżej zadanej na sterowniku, lub przy czasowym przedmuchu pieca, gdy wentylator się załącza, to podaje świeże powietrze do paleniska i mamy mieszankę wybuchową i BUM.

    Piszesz, że przedmuchy masz ustawione co 15min, więc piec zdąży się wychłodzić, zanim będzie przedmuch, temp spada i normalnie załącza wentylator do pracy, sytuacja jw, świeże powietrze, gazy z węgla i BUM.

    Dałbym częstsze przedmuchy lub rozszczelnił piec. Trochę dziwne, że min częstość przedmuchów to 10min.
  • Poziom 11  
    przede wszystkim ja nie mam wentylatora tylko ten regulator podnosi i opuszcza klapkę..
    I co dziwne wybuch jest właśnie gdy klapka jest zamknięta i piec tzw "przeciaga" czyli klapka zamyknięta a tem. jeszcze na piecu rośnie po intensywnym paleniu i wtedy po 2-3 min jest bum...

    no a jak wczesniej miałem przez 1 rok miarkownik ciągu mechaniczny to ani razu tak mi sie nie zdazyło, tylko ze tamten przymykał stopniowo a w elektronicznym klapka jest albo otwarta albo zamknieta a jak otwarta to wiadomo pali sie az uczy..a jak zamknie klapke to pewnie dym sie nie ma gdzie podziac czy co.. sam juz nie wiem
  • Poziom 28  
    Pozostaje klapkę tak mechanicznie zmodyfikować, aby nie zamykała się szczelnie. Na początek spróbować zrobić jakiś odbój tak aby zostawała szczelina powiedzmy 3mm i zobaczyć jak wtedy będzie reagował piec. Dokładnie jak piszesz wysoka temp. paliwa + zamknięcie dopływu powietrza = duże gazowanie - zarówno drewna jak i węgla i powstaje mieszanka wybuchowa. Dziwny masz ten sterownik skoro nie można zmniejszyć czasów przedmuchu. W używanym przeze mnie komforcie przedmuch można ustawiać od 3 min w górę. Poza tym kiepsko jak występuje u Ciebie takie przeregulowanie (ustawiasz 65 i wzrasta do 73) Sprawdź czy możesz ustawić "zakres pracy ciągłej" - to diabelstwo wraz z dochodzeniem do temp zadanej zmniejsza wydatek powietrza, spowalniając wentylator i nie powodując dużego przeregulowania (w moim przypadku temp. na kotle mam ustawioną na 50st i wzrasta max do 52)
  • Poziom 29  
    Faktycznie małe niezrozumienie, nie ma wentylatora.
    Faktycznie, brak powolnego opadania pewnie jest problemem. Piec pali się na max i gwałtowne zamknięcie powoduje zamknięcie ciągu i gazowanie paliwa i wybuchów.
    Pozostaje chyba tylko zablokowanie mechaniczne szczeliny przy klapie, aby całkowicie nie blokować ciągu.
    Metodą prób i błędów dobrać szczelinę, jeśli będzie zbyt duża, piec będzie się samoczynne rozpalał albo mocno "przeciągał" temperaturę.
  • Poziom 11  
    no niestety ten regulator nie ma czegoś takiego jakprzymnkniecie klapki przy dochodzeniu do temperatur, na przedmuchah tez nie mozna zejśc ponizej 10 min..

    Tak sobie mysle dlaczego to wybucha skoro teoretycznie nie ma dostepu powietrza a żbey był wybuch to musi byc tlen nie?
    narazie zgłosiłem problem i do producenta pieca i sterownika, zobacze moze cos doradza

    link do sterownika [url=http://www.dksystem.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=41&Itemid=64

    Temat nieregulaminowy - popraw.
    mod.serwisant73
  • Poziom 29  
    Gdzieś musi zaciągać powietrze, klapka też nie jest idealnie szczelna, ciągnie za mało powietrza aby zrobić normalny przedmuch, ale wystarczająco, aby spowodować wybuch.

    [color=orange]Popraw temat i pisownie w postach.
    mod.serwisant73
    [/color]
  • Poziom 11  
    hm, to moze silikonem klape uszczelnić?
  • Poziom 28  
    Według mnie uszczelnienie nie jest problemem, a wręcz może się nim stać. Jak zamkniesz szczelnie to oczywiście tlen nie dojdzie, ale gazy będą się zbierać, temp spadnie sterownik otworzy dopływ tlenu i co dalej będzie? (Gwałtowny wybuch). Musisz pomyśleć o nie przymykaniu szczelnie (trzeba tak dobrać szczelinę, aby piec się nie rozpalał lecz tylko eliminował te wybuchy) albo o okresowym przewietrzaniu. Jedno jest pewne ta sytuacja jaką masz teraz jest bardzo niebezpieczna. Nie chciałbym do tego pieca dokładać opału - otwieram drzwiczki, dostaje się tlen do komory spalania i następuje zapłon, ja zamiast dołożyć opału spostrzegam że nie mam brwi i włosów :D Efekt jakbym rozpalał benzyną - porażka!
  • Poziom 11  
    Producent kotła tez mi doradził ten sposób , czyli ustawienie takiej szczeliny na 3mm.. i jak na razie odpukać problem ustąpił
  • Poziom 1  
    Witam.
    Ja bym radził zrobienie klapki powietrza wtórnego w górnych dzriowczkach, wówczas przy dostatecznej temperaturze wkładu opału spaliny będą dopalane -> brak wybuchów, natomiast przy niedostatecznej temperaturze spaliny zostana przeciągnięte do komina.

    Polecam koledze lekturę wątku na forum Muratordom : "Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego"