Witajcie.
Próbuję w kilku oddzielnych pomieszczeniach umieścić głośniki trójdrożne podłączone do wzmacniacza z kina domowego 5.1 z tunerem FM, taki prosty sposób rozprowadzenia dźwięku po domu. Kilka źródeł dźwięku: komputer, jakiś mp3 player, oczywiście radio i audio CD pochodzi z tego kina. W każdym pomieszczeniu gra to samo chyba że się wyłączy głośnik. Wychodzi maksimum 5 pomieszczeń bo mamy 5 satelit licząc z głośnikiem centralnym.
Wszystko fajnie, ale kino jak (chyba) każde 5.1, wycina niskie tony na satelitach i dzwięk z podłączonego trójdrożnego głośnika w miejscu satelity nie różni się niczym od tego ze zwykłej satelity z gwizdkami.
Pytanie - jak zsumować sygnał z subwoofera tego kina z sygnałem z satelit aby po podłączeniu tych trójdrożnych głośników w miejsce satelit dostać na nich pełne pasmo?
Jeśli się nie da tego prosto zrobić to macie jakiś inny pomysł?
Nie chcę budować instalacji z kilku niezależnych wzmacniaczy bo całość ma być prosta, tania i sterowana z 1 pilota.
Nie potrzebuję wysokiej jakości dźwięku, ani stereo, głośno też nie musi być, jedynie chciałbym dostać całe pasmo, pomieszczenia są oddzielone od siebie więc subwoofer będzie słychać tylko tam gdzie stoi.
Próbuję w kilku oddzielnych pomieszczeniach umieścić głośniki trójdrożne podłączone do wzmacniacza z kina domowego 5.1 z tunerem FM, taki prosty sposób rozprowadzenia dźwięku po domu. Kilka źródeł dźwięku: komputer, jakiś mp3 player, oczywiście radio i audio CD pochodzi z tego kina. W każdym pomieszczeniu gra to samo chyba że się wyłączy głośnik. Wychodzi maksimum 5 pomieszczeń bo mamy 5 satelit licząc z głośnikiem centralnym.
Wszystko fajnie, ale kino jak (chyba) każde 5.1, wycina niskie tony na satelitach i dzwięk z podłączonego trójdrożnego głośnika w miejscu satelity nie różni się niczym od tego ze zwykłej satelity z gwizdkami.
Pytanie - jak zsumować sygnał z subwoofera tego kina z sygnałem z satelit aby po podłączeniu tych trójdrożnych głośników w miejsce satelit dostać na nich pełne pasmo?
Jeśli się nie da tego prosto zrobić to macie jakiś inny pomysł?
Nie chcę budować instalacji z kilku niezależnych wzmacniaczy bo całość ma być prosta, tania i sterowana z 1 pilota.
Nie potrzebuję wysokiej jakości dźwięku, ani stereo, głośno też nie musi być, jedynie chciałbym dostać całe pasmo, pomieszczenia są oddzielone od siebie więc subwoofer będzie słychać tylko tam gdzie stoi.