Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

chcę się nauczyć elektroniki:)

ROBAK13 26 Nov 2008 14:34 30515 98
Tespol
  • #1
    ROBAK13
    Level 12  
    Witam wszystkich serdecznie! pisze na tym forum pierwszy post, ale mam nadzieję że nie ostatni :D .

    otóż uczęszczam do kl. I gimnazjum, a w przyszłości prawdopodobnie pójdę do LO i dalej na studia (coś z elektroniką lub robotyką :D ) i mam do Was prośbę o radę. od czego zacząć moją przygodę z elektroniką? żeby uniknąć waszych krzyków i wyzwisk powiem że oczywiście szukałem w internecie. spędziłem długie godziny na przeglądaniu for i czytaniu artykułów, ale co chwilę natykam się na jakiś wzór czy działanie, którego zupełnie nie rozumiem i nie wiem co oznaczają w nim symbole.
    tak więc moja wiedza o elektronice ogranicza się do.......właściwie to chyba nie mam wiedzy o elektronice :| nie potrafię czytać schematów, nie znam praw, ani wzorów, ale bardzo szybko się uczę i sądzę, że jeśli bym znalazł jakąś książkę gdzie wszystko jest krok po kroku opisane to szybko dał bym radę się tego nauczyć.
    wracając do artykułów to czytałem min. o rezystorach z tego linku http://www.edw.com.pl/index.php?module=Conten...&POSTNUKESID=1c189655bed07eb953ee79bf169c95ef i wiem już jaki kolory odpowiadają jakim liczbą, co to jest tolerancja i co oznaczają litery I, U, R. natomiast jak przeszedłem do kondensatorów to wręcz nie rozumiałem co czytam i nic się nie nauczyłem więc w tym miejscu się zatrzymałem :| w dodatku jest tam opisane na kilka stron jak jest zbudowany kondensator, a te informacje są mi w praktyce zbędne.
    więc zastanawiałem się nad lekturą "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz", ale są jej 4 tomy o ile się nie mylę. i teraz pytanie dla Was:
    1) czy wszystkie tomy są mi potrzebne?
    2) czy w tej książce są opisane rzeczy tak podstawowe jak sposób oznaczeń różnych elementów, czy co oznaczają skróty w postaci liter (coś z fizyki)?
    3) czy polecacie mi tę książkę lub coś innego?
  • Tespol
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Matti775
    Level 9  
    Możesz też iść jak ja do technikum teleinformatycznego. Jest to mix telekomunikacji, elektroniki z elektrotechniką oraz informatyki. Obecnie w 2 klasie bawimy się na pracowni elektryczno-elektronicznej m.in. oscyloskopem.
  • #4
    ROBAK13
    Level 12  
    no w sprawie LO czy technikum to sprawa nie jest do końca jasna. ja się waham z przewagą na LO, rodzina mówi że LO, a koledzy różnie ale z przewagą na technikum. bo na pewno później będą studia inżynier-magister :D więc matura też bardzo ważna. ale mam jeszcze sporo czasu, więc się jeszcze zastanowię i najwyżej zapytam za rok czy dwa.

    jednak sprawa z elektroniką pozostaje nie rozwiązana. poczekam jeszcze na więcej wypowiedzi.
    ale główny problem tkwi w tym że we wszystkich artykułach jakie czytam nie ma tych najbardziej podstawowych rzeczy, i żeby je zacząć czytać należy już coś wiedzieć :| a ja fizykę dopiero co rozpocząłem, a techniki jeszcze nie mam.
  • Tespol
  • #5
    dugi.1985
    Level 20  
    Polecam ci kolego Elektronikę łatwiejszą niż przypuszczasz. Absolutne podstawy są w pierwszych 2 tomach. Wprawdzie ja to czytałem będąc w szkole o profilu elektrycznym więc pewne podstawy miałem. Książka jest bardzo łatwa, ale musisz mieć podstawy z fizyki i matematyki. Wypadało by również posiadać jakieś narzędzia i materiały na początek. Jakaś lutownica, miernik parę śrubokrętów itp. Materiały to starczy jakiś sprzęt z rozbiórki wykonany w technice montażu przewlekanego. Rozlutowując go nauczysz się posługiwać podstawowymi narzędziami. Albo kup sobie jakiś prosty zestaw do samodzielnego montażu. Masz w nim wszystko ładnie opisane i jak dobrze poskładasz to będziesz mieć wielką satysfakcje i dalsze chęci do nauki. Trzymaj się kolego i mam nadzieje że jest więcej takich jak ty bo te hobby u młodzieży upada każdy chce tylko pracować w biurze i dobrze zarabiać jako biznesmen ;-)

    Poszukaj w sieci artykułów o podstawowych technikach w elektronice: wykonywanie płytek drukowanych, ogólnie o lutowaniu, montaż na płytkach uniwersalnych. Kiedyś za czasów mojego ojca elektronicy zaczynali od radia detektorowego ;-) dziś to chyba ciężko choć pierwszy program na falach długich odbierzesz
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    neo_dc
    Level 32  
    Jak sie nauczyć ? praktyka :)

    Budowa kondensatora jest potrzebna - czemu ?
    1. jest prosta
    2. jak się zepsuje to wiesz jakie mogą być tego objawy, bo będziesz wiedział jak działa

    Podobnie z innymi elementami. Nie musisz znać budowy atomowej krzemu, ale ogólne chociaż pojęcie trzeba mieć.

    Książki ? Jakie chcesz, jaka Tobie podpasuje pod względem czytelności i przystępności. Odwiedź takie miejsce jak biblioteka - jeszcze istnieją i mają czasem coś na stanie. Dobrze na początek poznać podstawowe prawa:
    - Ohma - podstawa podstaw
    - Kirchoffa ( nie wiem czy dobrze pisze, nigdy nie pamiętałem :) )
    Symbole elementów znajdziesz na googlach lub w książkach :)
    Na początek musisz znać - rezystor, kondensatory, tranzystory, diody. Wtedy czytanie schematów pójdzie łatwiej :)

    Co jeszcze ? Mierz siły na zamiary. Jak kupujesz kita - kup sobie mrygające diody, które złożysz, a nie wzmacnaicz 200W który spalisz i wyrzucisz i się zniechęcisz.

    Pamiętaj, że elektronika to dość drogie hobby, ale po nabyciu wprawy może na siebie zarabiać albo choć dokładać do interesu ( drobne naprawy u znajomych ).

    Ze sprzętu potrzebne:
    - lutownica ( niewielka, oporowa, lub jeśli masz kase to stacja lutownicza )
    - kalafonia, cyna - kup na allegro, dużo taniej niż w sklepach, sam mam więc polecam :)
    - ucinaczki do przewodu ( małe, nie do drutu stalowego )
    - śrubokręty ( lepiej kup 1 dobry co miesiąc niż komplet chińskiego badziewia )
    - przewody ( możesz w sklepie się zapytać czy nie mają końcówek szpuli - nieraz sprzedają tanio lub dają za darmo )
    - dobra lampka na biurko
    - zasilacz regulowany ( jak już będziesz coś budować ) - na początek - wpisz w google hasło " zasilacz LM317 " - starczy do prostych układów :)
    - miernik
    + na zupełny początek taki za 10 pln - jak spalisz to w kibel
    + jak nabędziesz wprawy to jakiś lepszy :)
  • #8
    MirekCz
    Level 35  
    Tak jak kolega Neo mówi, potrzebna jest praktyka. Na elektrodzie znajdziesz tyle informacji, że tylko czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

    Co do LO/Technikum to mam bardzo mieszane uczucia:
    -Technikum to jednak rok dłużej (chyba, że coś się zmieniło...)
    -moi znajomi z technikum to tak średnio błyszczeli wiedzą... generalnie zależy dużo gdzie się dostaniesz i co tam będziesz robił
    -po LO może nie będziesz tak mocny z elektroniki (chyba, że sam się tym zajmiesz porządnie, ale wtedy spokojnie pobijesz tych z technikum), ale zdobędziesz dużo innej wiedzy czasami przydatnej w życiu (chociaż czasami zupełnie zbędnej).

    Sam jestem po LO, a potem politechnika i nie miałem większych problemów, chociaż elektroniką trochę się interesowałem od zawsze. Jak nadal w technikum się rok dłużej siedzi to jest to niewarte tego.
  • #9
    neo_dc
    Level 32  
    Jeszcze a propos nauki budowy elementów - część można rozebrać ( czasem młotkiem :D ) i sprawdzić jak są zbudowane :)
  • #10
    Bomba9116
    Level 15  
    Witam. Ja chodzę do technikum elektrycznego, ale dużo rzeczy jest tych samych co w elektronicznym na początku. Powiem więc tak- też tak myślałem jak Ty. Miałem do wyboru LO i TE. Postanowiłem na TE. W technikum jest z tym dobrze że uczysz się już przedmiotów zawodowych i w wyższej szkole jest różnica. Ale technikum jest też trochę ryzykowne dla ludzi którzy się nie uczą. Możesz zostać bez matury, ani dyplomu potwierdzającego kwalifikacje. W technikum nie ma co liczyć na to że jest lekko. Tu zdajesz i maturę i egzamin zawodowy. W LO też trzeba się uczyć, ale są takie że można przebrnąć aby i nic nie masz. Szkoła dalej się kłania musowo. Nauki jest dużo z przedmiotów zawodowych, ale jeśli Cię ciągnie to sobie poradzić. Sama teoria bez praktyki jest ciężka. W technikum stanowczo za mało jest praktyki, ale cóż. Jeśli chodzi o początek to powiem tak. Zawsze zaczynałem od taniego i lipnego towaru. Mój pierwszy zestaw to była cyna, kalafonia, lutownica oporowa, jakieś szczypce, coś do ucinania przewodu i jakiś scyzoryk. Później kupiłem miernik za 15zł. Wkrętaki miałem jakieś tam w domu. Jeśli chodzi o jakąś książkę to na początek polecam jakieś książki z elektrotechniki do ZSZ. Tam są podstawy opisane z grubsza. Składaj dużo zestawów KIT. Ale zawsze zaczynaj od tanich i prostych. W tym czasie poznasz proste układy, zasadę działania i złapiesz wprawy z sprzętem. Będziesz się uczył dokładności i precyzji. Z każdym dniem będziesz pogłebiał wiedzę. Ja nawet jak coś czytałem to noce zarywałem. Warto też zbierać pieniądze i inwestować w coraz lepszy sprzęt. Zobaczysz że kiedyś to się przyda. Ucz się teraz fizyki i matematyki bo to podstawa. W technikum jest dużo zadań i jest potrzebna spora wiedza. Mam nadzieję że Twój zapał nie będzie słomiany.
  • #11
    ROBAK13
    Level 12  
    dziękuję za odzew i doceniam, że nie zlekceważyliście mojego problemu :)

    więc może mógł by mi ktoś wymienić prawa z fizyki, które musiał bym znać. Neo wymienił: Ohma i Kirchhoffa (zgubiłeś jedno "h" ;) ) więc jak? jeszcze coś?

    czyli "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" pierwsze dwa tomy? wypożyczyć czy lepiej kupić na allegro?

    czy takie zestawy do samodzielnego montażu można kupić wszędzie? bo nie za bardzo się opłaca zamawiać tak tanich rzeczy przez internet. a z 10km od mojego domu jest chyba sklep z różnymi częściami elektronicznymi. więc w nim też można coś takiego kupić?

    właśnie mam wielki dylemat co by sobie zażyczyć od św. Mikołaja, więc może lutownicę i multimetr? :D Neo powiedział że oporowa. ja nie mam pojęcia czym się one od siebie różnią, więc taka będzie najlepsza? no i przydały bu się konkretne modele. cena oczywiście jak najmniejsza. ok 30zł za lutownicę i 30zł za multimetr.
  • #12
    dugi.1985
    Level 20  
    Książki pożycz z biblioteki. Ja w internecie znalazłem 5 sklepów elektronicznych w Rybniku. Coś na pewno jest w twoich okolicach. Niektóre elementy opłaca się zamawiać przez internet. Ostatnio firma AVT zrobiła parę zestawów startowych po bardzo preferencyjnych cenach, a wtedy masz pewien zestaw elementów o różnych wartościach i nie trzeba latać do sklepu po parę rezystorów itp
  • #13
    darga104@op.pl
    Level 17  
    Witam .Że wtrącę trzy grosze do tematu.Jeśli chcesz poczuc "łopatologicznie"
    i sporo wiedzy przyswoic ,jest Bardzo prosta metoda i chyba wciąga .Dostań się do zeszytów AVT,roczniki bodaj od 2000roku wzwyż .Nie widziałem bardziej prostego wyłożenia elektroniki.Pan Piotr pokazał co to dobrze pojęta
    wiedza.To są cyklicznie pokazane "ośle łączki".To co sprawia trudności w zrozumieniu i budowaniu ,tu okazuje się niesłychanie proste.http://www.fonar.com.pl/audio/czasopisma/edw/index_t.htm
    Pozdrawiam i życzę sukcesów .Jeśli masz to Coś w sobie jak piszesz to myślę że chyba pomogłem.
  • #14
    bambus1121
    Level 14  
    jak szukasz czegoś do nauki to wskocz na www.gogle.pl i wpisz elektronika dla początkujących, albo podstawy elektroniki. Na pewno znajdziesz coś dla siebie, mi wyskoczyło przynajmniej 40 stron dla początkujących.
    :D
  • #15
    Bomba9116
    Level 15  
    jeśli interesują Cię jakieś książki multimedialne i proste schematy to odezwij się na PW. Mam trochę tego. Mam jakieś czasopisma dla początkujących więc uważam że Tobie może się to przydać. Sporo tego jest. Sam z tego korzystałem i korzystam.
  • #16
    fiskusmati
    User under supervision
    Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz.
  • #17
    neo_dc
    Level 32  
    ~MIERNIK MULTIMETR 9208A (INSTRUKCJA PL) +GWARA*D0 (numer 482574548)

    taki miernik mam i nie narzekam :)

    Lutownica oporowa typ.PENSOL SR965A/25W Solomon (numer 484036084)


    i taka lutownice bym kupił :)
  • #18
    ROBAK13
    Level 12  
    znalazłem coś takiego: http://www.dzikie.net/index.php?art=podstawy_elektroniki&ap=1&cpage=1 i jak na razie to jest artykułów z którego najwięcej rozumiem :) . pewnie dlatego że jest napisany dla osób którzy znają się i lubią grzebać w komputerze, a ja się pod tę grupę zaliczam i choć parę miesięcy temu nie potrafiłem wymienić części z których składa się komputer dziś piszę z własnoręcznie poskładanego i podkręconego kompa, a nawet pomagam osobom na forach o tematyce komputerowej :D .
    mam tylko taki problem i liczę na to że mnie oświecicie, ponieważ w punkcie "rezystory", podpunkcie (Co za dużo to nie zdrowo - ograniczenie prądowe i napięciowe.) jest przykład na ograniczenie prądu do wentylatorka:
    wentylatorek ma: 12V i 0.26A, a chcemy ograniczyć się do 0.15A, więc:
    R=12V / 0.15A= 80om

    1a) tylko jeśli już użyjemy tego rezystora 80om co się stanie z napięciem? będzie wciąż wynosiło 12V?
    1b) po za tym zawsze wiedziałem, że obroty zmniejsza się zmniejszając V?

    dalej w podpunkcie (Dzielnik napięcia.) jest sposób na ograniczenie V:
    2a) co oznacza Uwe i Uwy?

    2b) w równaniu
    7V = (12V * 10k) / (10k + R1)
    R1 = [(12V * 10k) / 7V] - 10k
    R1 = 7,1k
    10k oznacza 100om, a 7,1k 71om? z jakiej racji?

    2c) gdzie się podziały ampery?

    przepraszam za te wszystkie pytania, ale nigdzie nie ma wyjaśnień, a sam mimo starań ni potrafię zrozumieć. liczę że wyjaśnicie mi nieco tę sprawę.

    EDIT: jak się wlutowuje elementy? ta lutownica, którą podał Neo się do tego nadaje? no i wolał bym żeby oba urządzenia można było nabyć jedną wysyłką ze względu na koszta. ale jeśli się nie da to trudno.

    EDIT2: czemu nikt nie odpowiada? widzę, że liczba odwiedzin wciąż rośnie, a tu nic. w dodatku temat jest coraz to dalej i zaraz o mnie zapomnicie :D . więc jutro pójdę do biblioteki i zorientuję się jak to jest z tą książką.
    a mieli byście może jakiś strasznie łatwe projekty do wykonania? np. migająca dioda zasilana z bateryjki?
    czy mogę wykorzystać zepsuty magnetofon, a konkretnie jego elementy?
  • #19
    Bomba9116
    Level 15  
    ta lutownica jest dobra do tego ponieważ można nią grzać bez ograniczenia czasu. Transformatorowe mają to wadę że można minutę aby
  • #20
    darekmirkowski
    Level 11  
    Siemka,

    Jak już przelecisz podstawy elektroniki i elektrotechniki, przejdź na bardziej zaawansowany poziom abstrakcji:), np. (wypasiona książka ludzi z Wydziału Elektrotechniki, Informatyki i Telekomunikacji) http://zbc.uz.zgora.pl/dlibra/docmetadata?id=13851 Specjaliści z Zielonej Góry zamieścili tam najnowsze osiągnięcia naukowe z zakresu elektroniki, automatyki, informatyki, energoelektryki itp. z przełomu ostatnich lat.

    Ω
  • #21
    ROBAK13
    Level 12  
    powiedzcie mi jeszcze trochę na temat lutowania:
    1) jak się wlutowuje elementy? trzeba chyba jakiś odsysacz czy coś?
    2) czy coś w lutownicy się zużywa? np. ta końcówka?
    3) jak i po co stosuje się kalafonię?
    4) jakiej grubości kupić drut cyny?
    5) na czym lutować? tzn. szkoda mi nowego biurka, nie chciał bym go spalić. macie jakieś patenty?
  • #22
    dugi.1985
    Level 20  
    ROBAK13 wrote:
    powiedzcie mi jeszcze trochę na temat lutowania:
    1) jak się wlutowuje elementy? trzeba chyba jakiś odsysacz czy coś?
    2) czy coś w lutownicy się zużywa? np. ta końcówka?
    3) jak i po co stosuje się kalafonię?
    4) jakiej grubości kupić drut cyny?
    5) na czym lutować? tzn. szkoda mi nowego biurka, nie chciał bym go spalić. macie jakieś patenty?


    ad1 Jak się wlutowuje elementy to nie ale jak się pomylisz to łatwiej je wy lutować. Odsysacz służy do odsysania roztopionej cyny z miejsca lutowanego.
    ad2 Oczy wiście że końcówka się zużywa. Tak w ogóle zaopatrz się w gąbkę do oczyszczania lutownicy z tlenków metali które się tam osadzają i utrudniają lutowanie.
    ad3 Kalafonia jest topnikiem czyli pomaga podczas lutowania. Cyna lepiej pokrywa punkty lutownicze itp.
    ad4 Grubość drutu ciężko mi odpowiedzieć ja używam najczęściej 1mm, ale nie robię bardzo drobnych rzeczy bo nie lubię i mam niezgrabne dłonie Wydaje mi się że 1mm to max dla normalnej elektroniki bez jakiś grubych przewodów.
    ad5 Ja używam starej stolnicy. Coś na pewno znajdziesz dla siebie. Na samym biurku nie lutuj naprawdę szkoda.
  • #23
    ROBAK13
    Level 12  
    w pierwszym punkcie chodziło mi oczywiście o wylutowywanie, mój błąd.
    nadal nie wiem jak się używa kalafonii :| nakłada się ją po lutowaniu? jaką ona ma w ogóle konsystencję? bo z tego co mi wiadomo jest ona bryłą, więc czemu sprzedaje się ją w puszkach?
    odsysacz może być taki? aukcja nr. 472059268 , a gąbka ta 479381824 chyba że lepiej dwie na zapas?
    do tej lutownicy (484036084) jaki grot dokupić? w tej aukcji są linki do różnych końcówek, tylko że jest ich 7. i który wziąć na zapas? SR 821?

    chciał bym wszystko kupić za jednym zamachem, ale nie wiem co i w jakim tempie się zużywa, więc proszę Was o pomoc. najlepiej gdyby ktoś zrobił spis potrzebnych rzeczy.

    wczoraj już zaglądałem do tych praw Ohma i Kirchoffa, ale ich nie zrozumiałem. dzisiaj natomiast pojąłem to pierwsze prawo i potrafię sobie odpowiedzieć na jedno z pytań dotyczących zadań, zadanych nieco wyżej (1a i 1b), czyli:

    co się stanie z napięciem (12V) jeśli natężenie zmniejszymy z 0,26A do 0,15A?

    Odp:
    natężenie zmniejszono o ~42%, więc napięcie również zmniejszy się o ~42%.

    42% z 12= 12 * 0.42=5.04V :D

    proszę powiedzcie czy dobrze policzyłem.
  • #24
    neo_dc
    Level 32  
    Grot do lutownicy nie zużyje Ci się szybko, jak już zamawiasz kup jeden zwykły zapasowy. Gąbka do czyszczenia grota jak najbardziej, nasączasz ją wodą i czyścisz grot.

    Stosowanie kalafonii - podam przykład na podstawie kabelka.
    - odizolowujesz kabelek
    - kładziesz jego końcówkę na kalafonii
    - przytykasz lutownicą, kabel 'nasiąka' kalafonią - pod wpływem temperatury ona topi się
    - jak już trochę naciągnie to odsuwasz lutownicę i przewód od kalafonii
    - potem nakładasz cynę.

    Ogólnie jak już będziesz miał narzędzia to szybko załapiesz o co chodzi :)
  • #25
    ROBAK13
    Level 12  
    a czy przy przylutowywaniu np. kondensatora, czy tranzystora do płytki PCB też się tak postępuje?
    muszę kupować specjalne "kleszcze" do zdzierania izolacji? bo takowych chyba nie posiadam.

    wciąż zostaje nierozwiązana sprawa z tym zadaniem. mam podejrzenia, że nie rozumiecie o co mi chodzi, dlatego zamieszczam je tutaj http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1dff59d1a5749556.html teraz to już musicie mi odpowiedzieć.

    1) po zamontowaniu rezystora ile będzie wynosiło napięcie?
    2) gdybym zamontował rezystor 46om to natężenie nie ulegnie zmianie? R=12V / 0.26A R=~46om

    wiem że takie zadanie to dla was pestka i proszę o wyjaśnienie mi o co w nim chodzi i o udzielenie odpowiedzi na odwieczne pytanie "dlaczego" :)

    PS. biblioteka zamknięta :| jutro sprawdzę czy mają tę książkę.
  • #26
    MacGyver.
    Level 21  
    Przede wszystkim nie popełniaj tego samego błędu co moi koledzy co topili cynę na grocie a później na element.

    Lutując element do płytki przytykasz do punktu lutowniczego grot lutownicy a z drugiej strony podajesz cynę - przez co idealnie dookoła wystającej nóżki zrobi się lśniąca perełka po czym koniec lutowania bo jak straci blask to po utlenieniu lut może nie przewodzić, jakby się to stało nie trzeba panikować: moczymy grot w kalafonii i zanim cyna odparuje ponownie topimy nią lut i tyle. Sam proces lutowania nie powinien przekraczać 5 sekund, przy czym lutując scalaki i inne półprzewodniki ograniczamy się z czasem do minimum. Potem cążki i obcinamy wystającą resztę nóżki (przy scalakach zbędne).
  • #27
    kaczor91
    Level 13  
    Lutowanie na PCB powinno wyglądać mniej więcej tak:
    chcę się nauczyć elektroniki:)
    Grotem nalezy objąć jednocześnie ścieżkę, oraz nóżkę elementu.
    Kalafonia jest bryłą, jak pisałeś, ma kolor bursztynowy, jest krucha.
    Przed lutowaniem można pokryć płytkę roztworem kalafonii i denaturatu(kalafonia będzie płynna i zastygnie na płytce).
  • #28
    ROBAK13
    Level 12  
    dobra dzięki. ale wciąż nie widzę zastosowania dla kalafonii. MacGyver tylko podał że jeśli zrobi nam się zimny lut to maczamy grot w kalafonii i poprawiamy. kaczor- a to pokrycie płytki roztworem kalafonii i denaturatu coś poprawi? i to wszystkie zastosowania kalafonii?

    co do lutownicy to jest tam również ta sama tylko z moc 40W, a nie 25W czy nie lepiej dołożyć te parę groszy?

    już zaczynam planować co sobie na początku zrobię i chyba to będzie układ z diody, rezystora i bateryjki :D nie będę się od razu rzucać z motyką na słońce. a jak nabiorę wprawy to zaszaleje i zrobię mrygającą diodę :D . dopiero po jakimś czasie zabiorę się za jakiś prosty zasilacz.
    co do mrygającej diody to znalazłem coś takiego http://www.eres.alpha.pl/elektronika/readarticle.php?article_id=188 http://www.eres.alpha.pl/elektronika/fusion_images/schematy/sch188.gif tylko mam problem z tranzystorem. a mianowicie w ciąż do końca nie rozumiem jego zasady działania. wiem że zwiększa prąd, i dzieli się chyba na PNP i NPN. ale skąd poznać która nóżka do plusa, a która do minusa? czy podane BC 548 i BC 107 też mają różne rodzaje?
    gdybym znalazł jakiś tranzystor to jest na nim napisane jaki to jest?

    EDIT: aha bym był zapomniał. tam jest napisane że dioda będzie migać z częstotliwością 1Hz (pisze 60 razy na s) ale że stosując R1 i C1 o innych wartościach można tę częstotliwość zmienić.
    znacie sposób na wyliczenie jakie ma być R1 i C1 żeby uzyskać różne wartości Hz?
    albo zastosować potencjometr? czy to będzie obojętnie jaki? no i potencjometry mają więcej niż dwie nóżki. wyjaśnił by ktoś po co tyle i jak się to podłącza?
  • #29
    revolt
    Level 34  
    Po co topnik do lutowania? Jak miedz zlapie cyne i zlacza sie dwa punkty nie rozdzielisz ich bez jakiegos topnika. Ddo lutowania -polecam flux - poszukaj na allegero w dziale akcesoria serwisowe do GSM np. Lepszy niz kalafonia. Co do nabierania cyny na grot a potem dopiero na element- lutujac rezystorek 2x1mm ta technika sie sprawdza znakomicie.
  • #30
    ROBAK13
    Level 12  
    "jak złączą się dwa punkty" chodzi Ci o ścieżki? No tak, nie rozdzielę ich bez topnika, ale w jaki sposób go mam użyć?

    Nie odpowiadałem od razu bo czekałem na więcej wypowiedzi. Ale nic z tego, więc ponawiam pytania:

    Lutownice wziąć 25W czy 40W?

    Jak podłączyć tranzystor? tzn. emiter do plusa, kolektor do minusa. tylko gdzie jest E, a gdzie jest C? to jest właśnie ten o który mi chodzi, czyli BC548 chcę się nauczyć elektroniki:) Patrząc na to zdjęcie E będzie tą nóżką u góry, a C tą na dole? tzn. gdyby był w prawidłowej pozycji (nóżkami na dół), a płaską stroną odwrócony do nas (półokrągła strona z tyłu) to C było by po naszej lewej, a E po naszej prawej?
    Czekam na odpowiedź.........