Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sterowanie Piecem CO -własne wynalazki-siłownik do drzwiczek

tata1 15 Jan 2012 22:52 69210 88
  • #61
    tob53
    Level 21  
    Witam, das160
    Ten kabelek na ścianie kotła to chyba u mnie na zdjęciu. Nie traktuj nadmuchu jako panaceum na wszystkie nieszczęścia, w niektórych zastosowaniach lepszy jest jednak miarkownik, chyba że mówimy o kotłach z podajnikami i takim hicie jak sterownik eCoal. Masz sporo racji mowiąc o bezpieczeństwie, dlatego ja swoje sterowanie oparłem na 12V. Widzisz producenci najtańszych kotłów zasypowych nie przejmują się zbytnio kto kupuje ich produkty, dodają nadmuch, najprostszy sterownik i radź sobie jak potrafisz, fora o kotłach pełne są nieszcześników walczących z tymi "wynalazkami". Jak na spokojnie pomyślisz czym się pali w kociołkach zwanych "śmieciuchami" to zrozumiesz, iż tzw. kocioł uniwersalny jest najtrudniejszym do sterowania i nadmuch wszystkich tych dylematów nie rozwiąże. Między innymi dlatego wiele osób "dociera" ten swój obiekt i oswaja do własnych potrzeb i możliwości, dokładając własne usprawnienia, u mnie chodzi bez zastrzeżeń, mimo że to "full prowizorka".
    Z mojego punktu widzenia to co zrobiłem ma głęboki sens bo uwalnia mnie od nieustannego zaglądania, doglądania, regulowania, jak dla mnie to całkiem sporo.
    Tak jak zaznaczył wczesniej kol. jeżeli chcesz poznać skalę problemu zajrzyj na tematyczne fora, tu na elektrodzie lub na inne, o spalaniu, kotłach itp.
    Pozdrawiam
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #62
    carinus
    Level 16  
    Musiałem zmienić podejscie do tematu i zrezygnowałem z jakiegokolwiek sterowania podawaniem powietrza.Po długich namysłach i analizie problemu postanowiłem jednak pozwolić na swobodne spalanie paliwa w kotle z ciągłym nadmiarem powietrza.Kupiłem zbiornik hydroforowy 1000l i bedzie on stanowić bufor który odbierze całe ciepło wytworzone w piecu i spokojnie odda do instalacji CO.Piec bedzie chodzic na optymalnych "obrotach" bez kiszenia opału i generowania strat w postaci niedopalonych gazów i sadzy.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #64
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    figa_miga wrote:
    Może warto podglądnąć coś takiego? Płynnie podłącza się zamiast dmuchawy i płynnie zmienia kąt otwarcia elektroniczny miarkownik ciągu

    Możesz napisać jakie dokładnie korzyści przynosi zastosowanie jego zamiast normalnego mechanicznego miarkownika ?
    Wad nie musisz wymieniać , chyba większość znam. :D
  • #65
    figa_miga
    Level 19  
    Tak na pierwszy rzut oka to, to że można mieć automatyke w kotłowni i nie dmuchać na siłę w komin?
    A jakie znasz wady?
  • #66
    tob53
    Level 21  
    Witam,
    Dla mnie przewagą jest zabawa jakiej dostarczyło mi opracowanie własnego „patentu”, ma takie zalety, iż przy okazji nauczyłem się podstaw języka FBD, napisałem sobie program i mogę w nieskończoność go doskonalić, a ponieważ sterownik ma możliwość komunikacji po Modbus RTU i jest darmowa SCADA to mogę wizualizować pracę kotła, obserwować wykresy z pracy i znowu kombinować z programem. Również pewną przewagę jest to, że mogę w bardzo dużym stopniu decydować o parametrach spalania, oczywiście jest to też trochę upierdliwe bo wciąga, zaczynam za dużo czasu temu poświęcać.
    Pozdrawiam
  • #67
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    figa_miga wrote:
    Tak na pierwszy rzut oka to, to że można mieć automatyke w kotłowni i nie dmuchać na siłę w komin?


    A odkąd to kocioł wyposażony w zwykły miarkownik dmucha w komin ? :D
    Czy uważasz, że miarkownik mechaniczny to nie automatyka ?
  • #68
    figa_miga
    Level 19  
    Grzegorz, cytujesz całość a wytykasz kilka słów. Gdzie napisałem że miarkownik dmucha na siłe w komin.
    Co możesz zrobić z mechanicznym miarkownikiem? jedynie podejść i go przekręcić.
    Co możesz zrobić ze sterownikem? w zasadzie wszystko, tylko że jest to okupione niepotrzebnym dmuchaniem w palenisko.


    A tak to montujesz ten miarkownik, podłączasz do sterownika zamiast dmuchawy i masz np zwykły piec który kontrolujesz na własnym ciągu, a do tego możesz sobie zobaczyć w robocie co się dzieje w kotłowni (nie lubisz sterowników ze zdalnym dostępem to twoja sprawa ;) ale chyba łapiesz o co chodzi.
  • #69
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Porównam z "mojej strony" oba miarkowniki :
    1) Praca : zwykły - płynna , elektroniczny - skokowa ;
    2) Zależność od zasilania zewnętrznego : zwykły - brak , zewnętrzny - jest ;

    Nadal nie znam korzyści które skłoniły by mnie do zmiany tego urządzenia.
    Kolejny wyświetlacz nie jest mi potrzebny.
    Do kotłowni idę wyłącznie dorzucić opał. Reszta steruje się sama bez wyświetlaczy.
    Przepraszam ..... kocioł kondensacyjny ma wyświetlacz 88 i dwie diody. W zupełności wystarczy. Regulator tygodniowy w pokoju ma więcej przycisków i cyferek na wyświetlaczu ale wyświetlacz oglądam 4 razy w roku. Częściej używam dwóch przycisków będących na wierzchu (ręczne przestawienie w tryb dzień i ręczne przestawienie w tryb noc).
  • #70
    figa_miga
    Level 19  
    1. Ten miarkownik z linku ma możliwość płynnego działania!.
    2. Nowe instalacje C.O bez zasilania w zasadzie nie działają. Stare na grubych rurach jeszcze na grawitacji polecą. Ten elektroniczny bez prądu natychmiast się zamyka, jak nie to UPS- alleluja i do przodu jako manifestowały ostatnio berety :)

    Tak więc z Twoich wad zostaje... pół argumentu zamiast dwóch

    Z resztą nie będę się wadził, podałem jako ciekawostkę.
  • #71
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    figa_miga wrote:
    1. Ten miarkownik z linku ma możliwość płynnego działania!.
    2. Nowe instalacje C.O bez zasilania w zasadzie nie działają. Stare na grubych rurach jeszcze na grawitacji polecą. Ten elektroniczny bez prądu natychmiast się zamyka, jak nie to UPS- alleluja i do przodu jako manifestowały ostatnio berety :)

    Tak więc z Twoich wad zostaje... pół argumentu zamiast dwóch

    Z resztą nie będę się wadził, podałem jako ciekawostkę.


    Jeżeli coś piszę, to znaczy , że widzę i wiem co piszę (podpisuję się pod wypowiedziami własnym imieniem i nazwiskiem).
    1) Sterowanie odbywa się za pomocą silnika krokowego, który jak sama nazwa wskazuje ma "krok" czyli skok. Jest to więc regulacja skokowa a nie płynna.
    2) Mam instalację całą wykonaną "w miedzi" i część jej działa w grawitacji.
  • #72
    tob53
    Level 21  
    Mój jest elektroniczny i steruje nie gorzej płynnie jak ten mechaniczny.
    Dodam na zkończenie, iż gdyby ten mechaniczny miarkownik w tak prosty sposób rozwiązywał problem jakości spalania to koledzy Zawijan z FM pewno nie męczyliby się nad dostosowaniem sterowników ecoal, bruli z kotłów z podajnikami do zwykłych zasypowców.
    Pozdrawiam
  • #73
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    tob53 wrote:
    Mój jest elektroniczny i steruje nie gorzej płynnie jak ten mechaniczny.


    Jeśli się nie mylę to stosujesz silnik krokowy (działający skokowo).
    W jaki sposób udało ci się w takim razie zmusić go do zajmowania dowolnej wybranej przez Ciebie pozycji pośredniej ?
    Jeśli nie udało się to napisz ..... steruje PRAWIE tak płynnie jak miarkownik mechaniczny.
    Odnośnie wymienionych przez Ciebie sterowników to mam swoje zdanie co do ich użyteczności ale ...... przecież to są gadżety komercyjne mające przynosić producentowi zysk a kupującemu jakąś satysfakcję .

    Pozdrawiam
  • #74
    tob53
    Level 21  
    Nie, nie jestem taki dobry w te "klocki", u mnie to zwykły silnik od wycieraczek, mówiąc o płynności, bardziej rozumiałem to, że klapka przyjmuje dowolne położenie zależne od mnie czyli mojego programu. Oczywiście, nie sprawdziłem jak mechanika regulatora tradycyjnego wpływa na zmianę w ciągłości i płynności ale myślę, iż też nie jest to takie idealne.
  • #75
    figa_miga
    Level 19  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:


    Jeśli się nie mylę to stosujesz silnik krokowy (działający skokowo).
    W jaki sposób udało ci się w takim razie zmusić go do zajmowania dowolnej wybranej przez Ciebie pozycji pośredniej ?
    Jeśli nie udało się to napisz ..... steruje PRAWIE tak płynnie jak miarkownik mechaniczny.


    PRAWIE? Proszę cię, powiedz mi ile pozycji ma twój mechaniczny miarkownik? Nieskończoność?
    Może zapytam tak, jaka jest jego rozdzielczość, powtarzalność?. Ile wg Ciebie wystarczy pozycji pośrednich?.


    BTW.
    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Odnośnie wymienionych przez Ciebie sterowników to mam swoje zdanie co do ich użyteczności ale ......przecież to są gadżety komercyjne mające przynosić producentowi zysk a kupującemu jakąś satysfakcję .


    Pewnie taki sam gadżet jak lodówka, mechaniczny miarkownik, telefon, auto czy komputer z którego korzystasz w tej chwili. Nie mów mi tylko że to masz jakiś mechaniczny komputer z dostępem tylko do elektrody. :?:
    Odnoszę wrażenie że na siłę chcesz coś udowodnić, ale nie wychodzi.
  • #76
    tata1
    Level 20  
    figa_miga wrote:

    Ten miarkownik z linku ma możliwość płynnego działania!.
    Ten elektroniczny bez prądu natychmiast się zamyka, jak nie to UPS- alleluja i do przodu jako manifestowały ostatnio berety :)

    Witam

    Wtrącę się panom w dyskusję. Który miarkownik elektroniczny zamyka się samoczynnie przy braku prądu? Bo ten przytoczony kilka postów wyżej od Boleckiego nie. Przy braku prądu zostaje w swojej pozycji. Proszę o jakieś modele, bo jestem zainteresowany.
    Co do dyskusji o tym czy miarkownik działa płynnie, czy skokowo to ja powiem tak: PRAWIE płynnie większości wystarczy. Dla mnie większym problemem jest powrót do zamknięcia po zaniku zasilania. I to ma robić sam miarkownik, a nie UPS, bo to kolejna niepotrzebna rzecz w kotłowni.

    figa_miga wrote:

    2. Nowe instalacje C.O bez zasilania w zasadzie nie działają. Stare na grubych rurach jeszcze na grawitacji polecą.


    No tu się mylisz. Mam instalację nową na cienkich rurkach, ale majstry układali ją z poziomicą. Grzejniki grzeją bez prądu. Instalacja jest z otwartym naczyniem zbiorczym, (przelewem). Dlatego uważam iż nie potrzebuję kosztować się na UPSy, lecz na miarkownik się skuszę, gdy znajdę model który będzie działał PRAWIE (wystarczająco) płynnie, a przede wszystkim będzie zamykał się przy braku prądu.
  • #77
    figa_miga
    Level 19  
    U mnie bez prądu (pompy) układ wyraźnie zwalnia lub wręcz zamiera w niektórych miejscach (podłogówka). Poza tym temperatura na kotle idzie w góre. Dla mnie taka praca to nie praca- trochę więcej śniegu i prądu nie ma w okolicy. Ten cudak ciągnie ok 10W, dobra pompka drugie tyle, sterownik 5W. Klasyczna dmuchawa i pompa to tak ~60W więcej. UPS o małej wydajności daje rade

    Co do miarkownika, na pierwszej stronie była instrukcja i zdjęcie ale wsiąkły. Pogadaj z producentem. Po zaniku zasilania, sygnału sterującego, bądź zadziałania termika miarkownik zamyka się pod wpływem ciężaru klapki (bez udziału prądu). Pozycji pośrednich jest ok 150, gdyby było nawet 10x mniej to by w zupełności wystarczyło. W moim piecu wystarczy szczelina 10mm (u innych podobnie...?). Dlatego "rozbroiło" mnie stwierdzenie o skokowości pracy i jego negatywnym skutku na regulacje prześwitu, bo tego po prostu się nie odczuje. Na razie te miarkowniki nie sa dostępne, ale jak tylko będą to jeden jest mój na 1000%
  • #78
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Nadal nie przedstawiłeś żadnej korzyści z zastosowania tego wynalazku.
    Miarkowniki termomechaniczne działają stale niezależnie od zasilania, elektryczne tylko w przypadku zasilania energią elektryczną a UPS to kolejne źródło kłopotu. Mając go powinieneś np. tak jak się to robi w bankach w serwerowniach co 2 lata wymieniać akumulator. Wątpię również, czy w ogóle testowałeś czy to będzie działać np. przez 12 godzin jak nikogo nie ma w domu.
    Samoczynne zamykanie się miarkownika przy braku prądu jest tylko bezpiecznym półśrodkiem (kocioł dla bezpieczeństwa się wygasza i nie grzeje. Dzieje się to dla bezpieczeństwa a nie komfortu.
    Każdy miarkownik termomechaniczny działa płynnie (o tym uczą dzieci na fizyce w podstawówce).
    Rolą miarkownika jest utrzymanie stałej temperatury co w kotle. Czy masz jakieś porównanie test gdzie mógłbyś wykazać, że elektryczny miarkownik robi to lepiej ?
    Jeśli będzie taki test i wygra elektroniczny to ...... robił go ignorant albo test nie był niezależny.

    Nie jestem przeciwnikiem elektroniki (sam z niej korzystam) ale tylko tam gdzie daje mi ona wymierne korzyści (obniża koszty, podnosi komfort lub zwiększa uniwersalność układu). Nie zabraniam Tobie montowania tego, wyraziłem tylko swoją opinię na temat użyteczności tego.
    Podoba się ..... kupuj.
    Możesz też kupić sobie termometry do instalacji które gadają (też elektryczne).
  • #79
    figa_miga
    Level 19  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Nadal nie przedstawiłeś żadnej korzyści z zastosowania tego wynalazku.

    Jak to nie, już w drugim poście zaznaczyłem, cyt "Tak na pierwszy rzut oka to, to że można mieć automatyke w kotłowni i nie dmuchać na siłę w komin? "

    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Miarkowniki termomechaniczne działają stale niezależnie od zasilania, elektryczne tylko w przypadku zasilania energią elektryczną a UPS to kolejne źródło kłopotu. Mając go powinieneś np. tak jak się to robi w bankach w serwerowniach co 2 lata wymieniać akumulator.


    Też napisałem że u mnie bez energii jest lipa i guzik mi z pieca który pracuje a w domu jest zimno. A kotłownia to nie serwerownia, po co mam wymieniać aku co 2lata (gdzie tak a wogóle pisze?) skoro wytrzymie np 5lat?

    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Wątpię również, czy w ogóle testowałeś czy to będzie działać np. przez 12 godzin jak nikogo nie ma w domu.

    Bez przesady, brzmi jak bym to miał robić w schronie. Ty wszystko testujesz?.Jest to jakiś produkt, ktoś kto go robi gwarantuje poprawne działanie. Jak wybudujesz dom to zostawisz go na kilka lat bo firma która go robiła mogła go robić tak że zawali?

    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Samoczynne zamykanie się miarkownika przy braku prądu jest tylko bezpiecznym półśrodkiem (kocioł dla bezpieczeństwa się wygasza i nie grzeje. Dzieje się to dla bezpieczeństwa a nie komfortu.

    Jazda bez pasów też jest bardziej komfortowa, z dwojga złego wole żeby piec wygasł niż odleciał.

    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Każdy miarkownik termomechaniczny działa płynnie (o tym uczą dzieci na fizyce w podstawówce).
    Rolą miarkownika jest utrzymanie stałej temperatury co w kotle. Czy masz jakieś porównanie test gdzie mógłbyś wykazać, że elektryczny miarkownik robi to lepiej ?

    Poczytaj tamto forum, miarkownik ze sterownikiem trzymał temperature lepiej niż analog, jak go dostane to na pewno dam ci znać co jest wart.
    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Jeśli będzie taki test i wygra elektroniczny to ...... robił go ignorant albo test nie był niezależny.

    Czyli co bym wyżej nie napisał to zawsze będzie źle. Myślę że ignorantem jest ktoś kto "mówi nie bo nie" i odrzuca każdy argument.

    Grzegorz Siemienowicz wrote:

    Nie jestem przeciwnikiem elektroniki (sam z niej korzystam) ale tylko tam gdzie daje mi ona wymierne korzyści (obniża koszty, podnosi komfort lub zwiększa uniwersalność układu). Nie zabraniam Tobie montowania tego, wyraziłem tylko swoją opinię na temat użyteczności tego.
    Podoba się ..... kupuj.

    No i na tym zakończmy, pasuje mi bo zostane przy sterowniku który zapewnia mi komfort obsługi instalacji i być może zaoszczędzę trochę opału, bo ponoć taka jest zaleta pracy kotła na naturalnym ciągu (miarkowniku).

    Na tym chciał bym podziękować za udział w dyskusji, wszystko zostało wyjaśnione. Nie mam zamiaru nikomu nic udowadniać.
  • #80
    tob53
    Level 21  
    Witam,
    Kol. tata1
    Stronę wcześniej, skrótowo, mniej więcej, opisałem swoje rozwiązanie. Przy zaniku prądu, przekroczeniu temp.: wody wyjścia, spalin, klapa bezwzględnie spada i „amen”.
    Można to rozwiązać jeszcze inaczej, ale na ten moment uznałem, iż lepiej wychłodzić pod nieobecność mieszkanie niż nie znając przyczyn utraty kontroli nad kotłem podejmować ponownie jego pracę. Taki stan ma być w pracy kotła czymś absolutnie sporadycznym( u mnie nie ma problemów z zasilaniem ), w pozostałych okresach sterownik ma zapewnić stabilną pracę.

    Kol. Grzegorz Siemienowicz
    Ja uważam, iż wartość minimalnego skoku klapy wahająca się między 0.5 – 1mm nie ma znaczenia dla pracy takiego „śmieciucha”. Ważniejsze jest znalezienie zależności między parametrami: np. czasu dochodzenia do temp zadanej wody, poziomu temp. spalin, kontrola nad wartością zadanej histerezy, itp. a potem wprowadzić to w program który spowoduje oprócz komfortu w obsłudze jeszcze jakieś w miarę poprawne spalanie w takim górniaku. Inne kotły mają już na początek więcej zalet pochodzących od samej konstrukcji więc efekt spalania jest mniej dokuczliwy dla wszystkich.
    A może np. takie możliwości Kol. przekonają, sterownik ma zaimplementowane krzywe grzania więc nie muszę zastanawiać się nad codziennym ustawianiem temp. wody wyjściowej, mam „trudny” węgiel to układam jakiś inny „scenariusz” dla jego spalania, chcę prowadzić proces przy temp. spalin np. 150C to tak leci. Coś mi zdaje, że skromne te argumenty.
    Ale u siebie, przy kosztach które poniosłem, dla utrzymania dobrego samopoczucia podnoszę przed wszystkim walor edukacyjny takich działań, ktoś inny mógł to osiągnąć przy realizacji innych przedsięwzięć, mnie dopadło w takim miejscu, czy było warto,takie rozmowy są dobrym momentem do weryfikacji.
    Pozdrawiam
  • #81
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Tob53 , projektując to nauczyłeś się czegoś i to jest najcenniejsze i najważniejsze.
    Nie zapomnij, że najważniejszym przesłaniem Edison-a było :
    "Znalazłem ponad 100 sposobów jak nie robić żarówki i jeden jak ją zrobić." :D
    Dla kotła i procesu spalania i regulacji nie ważny jest skok 0,5 czy 1 mm gdyż ... on tej wartości "nie widzi". Dla niego ważny jest wyłącznie przekrój otwarty zasysu powietrza do spalania, którego tylko jedną ze zmiennych jest kąt uchylenia klapki.
    Sam jestem zwolennikiem elektroniki (zbudowałem np. moduł elektroniczny do motoroweru który działa lepiej niż fabryczny) ale wychodzę z założenia tak jak już wspomniałem, że musi to spełniać określone cele lepiej a nie tylko "być".
  • #82
    eleki11
    Level 11  
    Takie miarkowniki ciągu to są dobre dla starych, dziurawych kotłów z którymi nic więcej zrobić się nie da.
    Ale nowy kocioł to tylko z dmuchawą i dobrym regulatorem PID.
  • #83
    figa_miga
    Level 19  
    A jaki masz typ pieca i czym palisz że masz takie super wieści?.
    Dmuchawę już miałem, teraz mam MCI i nie dam się namówić na powrót do niej.
  • #84
    koniac
    Level 12  
    Witam. Przedstawiam mój, na razie prototypowy sterownik do kotła. Głównym elementem jest mikrokontroler attiny2313. W roli czujnika temperatury pracuje układ firmy dallas ds18b20. Na wyświetlaczu wyświetlona jest aktualna temperatura wody w kotle i temperatura ustawiona. Histereza wynosi 2 stopnie. Sterownik pracuje w trybie zamknij, otwórz. Elementem wykonawczym do podnoszenia klapki jest ramię przesuwające głowice ze starego dysku twardego. Nie trzeba stosować układu zabezpieczającego przed zanikiem napięcia, ponieważ w przypadku braku zasilania klapka opadnie sama. Klapka została wykonana z cienkiej blachy aluminiowej, dzieki temu mechanizm z dysku twardego jest w stanie nią poruszać. Na razie urządzenie jest w trybie testowania, działa bardzo dobrze i w niedługim czasie będę projektował płytkę drukowaną. Jedynie co jest nie tak to to, że czasami nie wystartowuje procesor po zaniku zasilania, ale prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że układ jest zmontowany na płytce stykowej.
    Sterowanie Piecem CO -własne wynalazki-siłownik do drzwiczek Sterowanie Piecem CO -własne wynalazki-siłownik do drzwiczek
  • #85
    MARIUSZ R
    Level 28  
    eleki11 wrote:
    Takie miarkowniki ciągu to są dobre dla starych, dziurawych kotłów z którymi nic więcej zrobić się nie da.
    Ale nowy kocioł to tylko z dmuchawą i dobrym regulatorem PID.

    Miałem założony miarownik. Służył ok 10 lat. Z powodu słabego ciągu w kominie przeszedłem na nadmuch. I już nie wrócę. Piec nowy, typowy dolniak.
  • #86
    GanzConrad
    Level 24  
    koniac, brawo za zapał, ze swojej strony mogę podpowiedzieć parę rzeczy, które zastosowałem u siebie, może Ci się przydadzą:
    definicja znaku stopni C:
    uint8_t stopien[] = {12,18,18,12,32,32,32,32}; //jezyk C
    nie widzę kondensatora odsprzęgającego zasilanie, poczytaj to:
    http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/04/zasilanie-mikrokontrolera.html
    kwarc jest bez kondenstorów?
    U siebie zaimplementowałem alarm dźwiękowy dla temperatury (dodatkowy buzzer) na DS18B20 (), dorzuciłem czujniki temp wewn, zewn
    Sprawdzam i zapisuję w pamięci rosnącą temp pieca i ustawiam alarm krótkiego piknięcia (50ms) gdy spadnie o 3 stopnie od maxymalnej (trzeba iść dorzucić). Poza tym podczas sprawdzania dodaję strzałkę w zależności czy temp spada czy rośnie (różny opał, więc wiem czy wygasa, czy się rozpala)
    definicja strzałek:
    uint8_t Arrow_up[] = {4,14,21,4,4,4,4,4};
    uint8_t Arrow_down[] = {4,4,4,4,4,21,14,4};
    jak nie będzie Ci się chciało projektować płytki to zlutuj na uniwersalnej - unikniesz problemów związanych z płytką stykową.
  • #87
    koniac
    Level 12  
    Poprawiłem te stopnie :D. Czytałem ten artykuł, dodam tylko, że mam dwa takie same procki i jeden startuje lepiej niż drugi. Z kondensatorami przy kwarcu o dziwo wcale nie chce wystartować. Mam już prawie gotową płytkę, zmontuje i zobaczę czy będzie ok. Program pisany w BASCOM-ie, ale to chyba nie ma znaczenia co do prawidłowego działania mikrokontrolera (mam inny układ z programem napisanym w BASCOM-ie i działa ok). Na płytce dałem kondensator 100nF przy procu i elektrolit na zasilaniu. Proc jest zasilany 5V, a reszta 6V. Fuse bity skonfigurowane do pracy z zewnętrznym kwarcem i SRP.
    Sterowanie Piecem CO -własne wynalazki-siłownik do drzwiczek
  • #88
    GanzConrad
    Level 24  
    żeby nie robić za dużego OT: jeśli planujesz zostać przy tym projekcie to pozostań również przy bascomie, jeśli chcesz coś więcej to proponuję C, wcześniej czy później wręcz będziesz musiał się przesiąść, więc szkoda czasu na naukę drugiego języka.
    koniac wrote:
    Proc jest zasilany 5V, a reszta 6V.

    jaka reszta?
  • #89
    koniac
    Level 12  
    Reszta tzn. mechanizm od HDD do poruszania klapką.