Witam.
Jako, ze nie znam się zbytnio na elektronice mam kilka pytań .
Zauważyłem, ze mój zasilacz: NeoTec V4202 daje sporo niższe napięcie na linii +12V niż dawniej (co nie było, aż takie dziwne w końcu ma na niej tylko 20A co jest zapewne wartością bliska tej która konsumuje mój komputer ) oraz przy maksymalnym obciążeniu komputera po 1min zaczyna co chwile przeskakiwać z 11.64V na 11.79V.
Po rozebraniu okazało się ze 4 z 5 kondensatorków 10V/2200uF oraz 2 sztuki 16V/2200uF są spuchnięte .Do czego zapewne przyczyniło się jakiś czas temu zmniejszenie przeze mnie obrotów wentylatora )
Poleciałem do sklepu i kupiłem 5x10V 2200uF Low ESR.
Zabrałem się za wymianę i zauważyłem, ze na starych nie ma informacji, ze są Low ESR.
Ale po wymianie wszytko wydaje się być w porządku, napięcie poszło w górę.
Na razie testowany na kilku żarówkach 50-65W i widać znacząca poprawę po wymianie.
Z podłączaniem komputera wstrzymam się aż wymienię jeszcze te 2 szt 16V/2200uF.
Jeżeli faktycznie są to "zwykle" kondensatory, a może producent tylko "zapomniał" zamieścić napisu ?
Czytałem, ze tez tak musi nieraz być to czy mogę wymienić je na Low ESR ?
Jako, że odwrotna wymiana z tego co znalazłem na forum może skutkować drastycznym spadkiem ich żywotności...
Zasilacz ma już swoje latka ( ponad 4 ) wiec, czy powinienem wymieni także pozostałe dobrze wyglądające kondensatory (oraz inne części ) ?
Zakładając, ze straciły one 15% pojemności?
Oczywiście zmierzyłem miernikiem najmniejszy kondensatory 10uF i miał pojemności ~8.7uF pozostałych nie mam możliwości zmierzyć, miernik mierzy tylko do 20uf.
Czy ew. wymieniać je na zwykle czy tez szukać ich w wykonaniu Low ESR?
Rozumiem, że wciąż brakujące kondensatory 16V/2200uF mogę w wypadku trudności z zakupem zastąpić ew. takimi o wyższej pojemności i wyższym napięciu?
Jakie były by konsekwencje takiej zamiany ?
Chociaż ona raczej nie wchodzi w grę bo miejsca w zasilaczu brak, a jak sadze wraz ze wzrostem pojemności/napięcia wiąże się większy rozmiar kondensatora.
Poprawiłem TONI_2003
Jako, ze nie znam się zbytnio na elektronice mam kilka pytań .
Zauważyłem, ze mój zasilacz: NeoTec V4202 daje sporo niższe napięcie na linii +12V niż dawniej (co nie było, aż takie dziwne w końcu ma na niej tylko 20A co jest zapewne wartością bliska tej która konsumuje mój komputer ) oraz przy maksymalnym obciążeniu komputera po 1min zaczyna co chwile przeskakiwać z 11.64V na 11.79V.
Po rozebraniu okazało się ze 4 z 5 kondensatorków 10V/2200uF oraz 2 sztuki 16V/2200uF są spuchnięte .Do czego zapewne przyczyniło się jakiś czas temu zmniejszenie przeze mnie obrotów wentylatora )
Poleciałem do sklepu i kupiłem 5x10V 2200uF Low ESR.
Zabrałem się za wymianę i zauważyłem, ze na starych nie ma informacji, ze są Low ESR.
Ale po wymianie wszytko wydaje się być w porządku, napięcie poszło w górę.
Na razie testowany na kilku żarówkach 50-65W i widać znacząca poprawę po wymianie.
Z podłączaniem komputera wstrzymam się aż wymienię jeszcze te 2 szt 16V/2200uF.
Jeżeli faktycznie są to "zwykle" kondensatory, a może producent tylko "zapomniał" zamieścić napisu ?
Czytałem, ze tez tak musi nieraz być to czy mogę wymienić je na Low ESR ?
Jako, że odwrotna wymiana z tego co znalazłem na forum może skutkować drastycznym spadkiem ich żywotności...
Zasilacz ma już swoje latka ( ponad 4 ) wiec, czy powinienem wymieni także pozostałe dobrze wyglądające kondensatory (oraz inne części ) ?
Zakładając, ze straciły one 15% pojemności?
Oczywiście zmierzyłem miernikiem najmniejszy kondensatory 10uF i miał pojemności ~8.7uF pozostałych nie mam możliwości zmierzyć, miernik mierzy tylko do 20uf.
Czy ew. wymieniać je na zwykle czy tez szukać ich w wykonaniu Low ESR?
Rozumiem, że wciąż brakujące kondensatory 16V/2200uF mogę w wypadku trudności z zakupem zastąpić ew. takimi o wyższej pojemności i wyższym napięciu?
Jakie były by konsekwencje takiej zamiany ?
Chociaż ona raczej nie wchodzi w grę bo miejsca w zasilaczu brak, a jak sadze wraz ze wzrostem pojemności/napięcia wiąże się większy rozmiar kondensatora.
Poprawiłem TONI_2003