Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

polonez i olej......

20 Mar 2004 14:29 14123 21
  • Poziom 18  
    posiadam dosyc starawego poloneza 1,6 gle i ktos wczesniej(jestem drugim wlascieielem) zamontowal do niego glowice od fiata 125p. Czy to moze byc przyczyna zwiekszonego zuzycia oleju? tzn tak mniej wiecej 0,8l/1000km? sprawdzalem cisnienie w cylindrach jest ok, po swiecach(przynajmniej sie tak mi wydaje ale specjalista nie jestem) nie widac zeby spalal olej- nie sa cale czarne-raczej brazowawe. wyciekow nie widac.samochod rzezc jasna z lpg.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    wymien gumki na zaworach to bardzo dobry pomysł
    po zatym pewnie wyłacznie na gazie jezdzisz i olej nie uzupełnia sie paliwem a jakies zuzycie musi jednak byc ale mogło by byc mniej sze nisz 0,8
  • Poziom 18  
    Temperatura spalania LPG jest wyzsza o kilkadziesiat stopni to tezzz wiecej oleju moze brac. Co do glowicy to watpie bo jesli inaczej bylyby poprowadzone kanaly smarowania to objawy bybly bardziej intensywne - zatarcie, mieszanie sie oleju z woda. Jesli kopci przy gwaltownym dodaniu gazu to wyglada to na gumki zaworow.
  • Poziom 17  
    Co do głowicy 125P<->Polonez to głowy nie dam sobie uciąć ale powinna być taka sama, może się różnić np. w miejscu mocowania termostatu.
    W sumie dlaczego miała by być inna skoro wszystkie poldki miały takie same głowice(1500 i 1600 bez różnicy), dopiero GSI ma nieco zmodyfikowaną.
    Jeżeli ta, którą teraz masz na silniku jest faktycznie od 125P to i tak pewnie za jakiś czas pójdzie do wymiany, za względu na słabą odporność strych gniazd zaworowych na pracę na LPG

    Odnośnie twoich rosterek ze spalaniem:
    Kilka pytań naprowadzających.
    1.czy dymi z odmy (rura łącząca pokrywę zaworów i obudowę filtra powietrza), lub po zdięciu korka wlewu oleju?
    2.czy płyn chłodzący jest czysty (tzn nie widać w nim dodatku oleju z silnika)
    3.czy nie dymi na niebiesko z wydechu podczas przyśpieszania

    ad.1
    jeżeli dymi z odmy lub korka wlewu oleju to wsdkazuje na zużycie pierścieni lub tulei cylindrowych, jeżeli nie to należy szukać dalej

    ad.2 jeśli w płynie chłodzącym są tłuste plamy, to może to wskazywać na "wydmuchanie" uszczelki pod głowicą, to zamo gdy po postoju na bagnecie jest "masło" (taka breja o kolorze kawy z mlekiem), jednak bardzo małe ilości "masła" na korku wlewu oleju są dopuszczalne w zimę.

    ad.3 Jeżeli przy takim zużyciu oleju nie dymi to szukałbym wycieków, sczególnie podejrzane rejony to uszczelniacze przedni i tylny wału korbowego, uszczelniacz wałka rozrządu, oraz uszczelka pod miską olejową zwłaszcze tzw. półksiężyce z przodu i tyłu silnika.

    Co do polecanej przez kolegów wymiany "gumek" czyli uszczelniaczy zaworowych, to popieram w całej rozciągłości, w moim poprzednim Poldku przy demontażu poprostu się pokruszyłu (90kkm).
    Oczywiście najpierw sprawdź inne możliwe przyczyny.

    Gdyby okazało się że to uszczelka pod głowicą to pamiętaj że przy wymianie na nową trzeba "splanować" głowicę, więc przy okazji można zażyczyć sobie kompletną regenerację czyli wymianę uszczelniaczy, przefrezowanie(lub przeszlifowanie) gniazd zaworowych i oczywiście dotarcie zaworów.

    Wymiana samych uszczelniaczy dla mechanika nie jest skomplikowana i nie powinna być zbyt droga, tylko należy dopilnować żeby nie założył jakiegoś ... tzn słabej jakości (państwówki czyli fabryczne są dość dobre).
    Przy okazji poproś mechanika żeby ocenił zyżycie prowadnic zaworowych, jeżeli będą zbyt mocno zużyte to wymiana samych uszczelniaczy niewiele pomoże, lub pomoże na krótko.
    Mam nadzieję że trochę pomogłem
    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    wydaje mi siw ze glowica z fiata 125p czyli z silników typu 115c ...... nie posiadala uszczelniaczy zaworowych ma inny ksztalt komory spalania silnik 115c ma mniejszy stopien sprezania natomiast glowice z polonezow czyli silnik typ AB maja uszczelniacze zaworowe mojadobra rada !!!!!!!! nigdy nie stosowac oryginalnych uszczelniaczy zaworowych produkcji krajowej lub co gorsza wloskich!!!!!!!! stosowac tylko oryginalne VW pasuja jak ulal a wytrzymuja do konca dni silnika maja poprostu leprzy gatunek gumy ktora nie twardnieje i spieka sie na wegielek z czasem
    warto tez sprawdzic luz zaworow w prowadnicach jesli jest zbyt duzy to nie pomoga nawet uszczelniacze od vw wtedy ratuje tylko wprasowac nowe prowadnice + nowe zawory

    zuzycie oleju powoduja takze zuzyte pierscienie zagarniajace olej one sa bardzo wrazliwe na temperature raz przegrzany silnik poloneza to pewna wymiana pierscieni olejowych + uszczelniaczy
  • Poziom 18  
    hmm... z Waszych podpowiedzi wynika zeraczej to nie glowica.... albo zle to inerpretuje. wiec tak niebieski dym wydobywa sie ale raczej rzadko zaraz po uruchomieniu silnika, prz przyspieszeniu nie zauwazylem. jak zdejme korek i po zgaszenu silnikja delikatny dymek sie unosi, ale kiedys powiedziano mi ze jakis maly to zawsze bedzie ale nie wiem czy to prawda. a co do tego dymku to powinienem patrzec przy uruchomionym silniku czy przy zgaszonym?a co do przegrzania silnika to zablokowal mi sie termostat,co prawda nie doszla mi wskazowka od temeperatury do czerwonego pola ale juz byla blisko. wiec skoro jest delikatny na przegrzanie......co do wyciekow to chyba nic nie cieknie,garazuje go i nie widzalem ani kropoelki oleju na betonie, ale nie wiem czy to dobry test.
  • Poziom 12  
    Rzecz jasna wszystkiego trzeba szukac w rozrzadzie !!!! Najlepiej kupzestaw naprawczy rozrzadu i wymien go , lub ta glowice zmien i wtedy zobacz
  • Poziom 17  
    ->Janek Bień
    Jakoś zupełnie nie mogę sobie wyobrazić uszczelnienia na trzonku zaworu bez uszczelniacza, szczególnie w "kredensie" przy znacznych rozrzutach pasowań. Co do innego stopnia sprężania to w większości fiato-pochodnych zmieniano go przez zmianę kształtu denka tłoka(np silnik do benzyny LO78 ze stopniem sprężania około 8 ma poprostu płaskie denka tłoków, które potem stosowano w polonezach 1500TURBO)
    Za to całkowicie się zgadzam w kwestii zużycia prowadnic zaworowych, przy nadmiernych luzach nowe usczelniacze niewiele pomogą.
    ->chrupkus
    Oczywiście dymienie z odmy sprawdza się na pracującym silniku, duże oznacza zwiększone ciśnienie w skrzyni korbowej czyli "przedmuchy" na pierścieniach
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    0,8 L/1000 km? czym się martwisz przy polonezie z gazem to norma i zostaw to w spokoju a co do głowicy są identyczne jedyną różnicą jest dodatkowe prowadzenie do montażu głowicy ale moźna to ominąć
  • Poziom 18  
    norma? znajomi maja tez polonezy i jakos im ten olej tak szybko nie ubywa jak u mnie. sprawdzilem dymienie z odmy,leci taki prawie niewidoczny dymek.i sprawdzilem dokladnie dymienie na niebiesko przy zwiekszaniu obrotow - pokazuje sie jakis dymek na ok 1 sekunde a pozniej czysto.Podsumuwujac z waszych wypowiedzi wynika ze jadnak ta glowica i brak tych usczelniaczy jest tu problemem.
    dziekuje za zainteresowanie i podpowiedzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Jest jeszcze inna możliwość:
    Że ta głowica jest od 125P wyprodukowanym po 1986, kiedy to zaczęli montowanie silników od poloneza.

    Jaka ona jes,t powinno być łatwo sprawdzić(przy założeniu że ta od silnika 115C faktycznie nie ma uszczelniaczy), wystarczy zdjąć pokrywę zaworów i zajżeć "wgłąb" sprężyn zaworowych, powinno być widać usczelniacze lub ich brak.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    do qra: czyli mam rozumiec ze glowica po 1986r niczym sie nie rozni od polonezoskiej??

    ps.kurde ale skleroza, sa tam napewno jakies usczelniacze, pzypomnialem sobie ze kiedys jak bylem u mechanika( bo poszla mi uszczelka pod glowica jakies 300km od domu...) kazal mi kupic jakies usczelniacze do zaworow ale zaznaczyl za maja byc takie jak do fiata 125p. moze ta informacja pomoze w rozwiazaniu problemu? tez od w/w mechanika wiem ze ta glowica nie pochodzi z silnika od poloneza.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    ->chrupkus
    od 1986 czyli od wersji 125P ME, zaczęli montować silniki polonezowskie tzn AB i rzadziej AA, chłodnica miała wtedy wentylator elektryczny a nie na wałku pompy wody.
    Od tych wkładanych do polonezów różniły się kolektorem wydechowym i górnym mocowaniem alternatora.
    Prawdopodobnie równolegle montowali też stare silniki więc granica wiekowa jest dość płynna
    ->elektrit
    Jedno jest pewne Polonez ma "simmeringi" na prowadnicach, miałem niestety trzy razy okazję zdejmowania głowicy to się przyjrzałem.
  • Poziom 18  
    elektrit masz racje poldzio ma uszcelniacze z prawdziwego zdarzenia-simeringi a fiat czyli c115 ma oringi w stylu 126p
  • Poziom 13  
    Praktycznie można wyznaczyć cztery zasadnicze drogi ubytku oleju
    z silnika samochodowego.
    1. Ubytki poziomu oleju spowodowane nieszczelnościami pomiędzy gładzią
    cylindra, a tłokiem z pierścieniami.
    OBJAWY: a) Obserwuje się obniżone w stosunku do nominalnego wartości
    mierzonego ciśnienia spężania, które zdecydowanie rośną po
    "próbie olejowej".
    b) Wyraźny szum słyszalny w stetoskopie z rejonu tłok-cylinder
    podczas próby osłuchiwania silnika, po doprowadzeniu do cy-
    lindra sprężonego powietrza.
    c) Objawy podawane przaz kolegów wcześniej takie jak: dymienie
    silnika, przedmuchy do skrzyni korbowej i wiele innych.
    2. Ubytki poziomu oleju spowodowane nieszczelnościami pomiędzy trzonkiem zaworu ssącego, a jego prowadnicą, oraz trzonkiem zaworowym, a jego uszczelniaczem.
    OBJAWY:a) Słyszalny w stetoskopie szum przeciskającego się powietrza
    z rejonu prowadnic, przy zasileniu komory spalania sprężo-
    nym powietrzem i uchylonych zaworach ssących.
    b) Ciemne zabarwienie spalin, okopcona rura wydechowa i inne podawane we wcześniejszych postach.
    3. Ubytki poziomu oleju spowodowane, możliwościami przedostawania się
    oleju przez nieszczelności wywołane wewnętrznymi przyczynami leżącymi w środku silnika.
    a) Często występujące - między uszczelką pod głowicą, a
    arterią olejową.
    b) Między arterią olejową a płaszczem wodnym lub komorą
    spalania ( wszelkiego rodzaju pęknięcia, rzadzizny odlew-
    nicze, przekorodowania itp. ) omówione dość szeroko.
    4. Ubytki oleju na zewnątrz silnika tzw. wycieki. Sprawa prosta. Proponuję
    zostawić ją bez zbędnego komentarza
    BEZ SENSOWNEJ DIAGNOSTYKI TRUDNO O JEDNOZNACZNE WSKAZANIE
    POWODÓW UBYTKU! NAJCZĘŚCIEJ JEDNAK JEST ICH KILKA!.
    W tym przypadku proponuję nie zajmować się tym problemem, podobnie jak ktoś wcześniej radził, tylko pilnować stanu ojeju i jeżdzić.
    Prawdopodobnie koszt porządnej naprawy ( na byle jaką szkoda fatygi, sił
    i środków) może być większy niż wartość silnika z nietypową głowicą.
    Kolega mechanik dziwił się niedawno w rozmowie ze mną, że klient życzył sobie remont w silniku POLONEZA. Stwierdził i chyba w/g mnie słusznie, że
    "POLONEZAMI SIĘ JEŹDZI A NIE REMONTUJE"!
    Wielu kilometrów miłej jazdy życząć:
    POZDRAWIAM!
  • Poziom 18  
    stary post ale go odswieze bo znam juz odpowiedz. pekla mi znow usczelka wiec juz sam zdjalem glowice i dokladnie obejrzalem co tam jest i ....... moje zdziiweinie granic nie mialo.... zawory wydechowe byly z kanciaka a ssace od poldiego...... no czegos takiego to bym sie w zyciu nie spodziewal. a co do usczelniaczy to wymienilem ta na zaworach ssacych ( tzn znajomy mi wymienil bo zaworow nie umialem rozebrac...) i.... przejechalem juz ponad 2000km i nie dolewalem ani kropoli.... i swiece sa juz czyste i wogole jest ok :D pozdro dla wszystkich.
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich! jestem posiadzaczem fiata 125p, miałem okropne broblemy ze silnikiem,oczywiscie nie był on w wesołym stanie(miedzy cylinder a tłok wsadzałem srubokręt:))ale jeździł dopuki nie "żygnoł"olejem ze wszystkich mozliwych dziur:( zakupiłem silnik od poloneza 1500, zrobiłem generalny remont szlif cylindrów, nowe tłoki,pierscienie,panewki,simerinigi, planowanie głowicy i bloku. Po włożeniu i odpaleniu silnika okazało sie ze cos jest nie tak z układem chłodzacym,owiele gorzej grzeje mi ogrzewanie, cos sie dzieje z płynem, po prostu gdzies znika,(około 1 litr na 3 dni) w oleju go nie ma bo az sciagłem miske:( węze są miękkie.Pomużcie bo jestem załamany:( czy moze byc pękniety blok, alo krzywa głowica? Głowice dokręcałem kluczem nanometrycznym zgodnie z książką. Pozdrawiam!