Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny pastuch - schemat i info

rafiks 20 Mar 2004 19:54 64430 84
  • #1 20 Mar 2004 19:54
    rafiks
    Poziom 18  

    Szukam schematu elektronicznego pasterza (wysokie napiecie dla zwierząt). Wiem że musi być odpowiednie napięcie żeby zwierze sie odsuneło od płotu, problem w tym że niewiem jaka ma pyć wartość napięcia i prądu. Niechcę się pomylić bo jak zrobie za duże to mogę zranić a nawet zabić zwierze. Dlatego jeżeli ktoś dysponuje jakimś schemacikiem do byłbym wdzięczny. Urządzenie ma pracować na 220V

    5 29
  • #2 20 Mar 2004 19:57
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przycisk szukaj (u góry) wpisz : elektryzator lub zwyczajnie : pastuch i znajdziesz schematy.

    2
  • #3 21 Mar 2004 12:24
    rafiks
    Poziom 18  

    Szukałem jusz tak wszystkie schematy sa bez żadnych opisów. Skąd ma wiedzieć jaki transformator ma być ani mocy przekładni niczego tam nie ma.

    1
  • #4 21 Mar 2004 12:35
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jako trafo stosowane są fabryczne transformatory specjalne.
    Można próbować podłączyć cewkę zapłonową samochodową.

    0
  • #5 21 Mar 2004 12:55
    rafiks
    Poziom 18  

    mam jeszcze inny pomysł to ma odstraszać psy wiec zrobiłbym jakiś stroboskop wywalił palnik i podłaczył do drutów końcówke 1 i 2 zapłon palnika następuje przy ok 5000V. Starczyło by to dla odstraszenia, szoku dla psa?

    -1
  • #6 21 Mar 2004 13:50
    wifil
    Poziom 15  

    Na warsztatach w technikum (Elektryk w Siedlcach http://www.ckp.siedlce.net/oferta_pinppckp.html) montowaliśmy te pastuschy. EBS - coś tam... Ale to było 10 lat temu. z tego co pamiętam na wyjściu układu do zasilania transformatora szło napięcie rzędu 300-400 V w krótkich impulsach (14 impulsów na 15 sek). Transformator TI-82 (http://www.telto.pl/produktyteltoview.php?key=231) podwyższał napięcie do 1500V. Szczypało nieźle :) . Gorzej było jak ktoś podłączył się do nie rozładowanych kondensatorów na płytce 4* 1 mikroF/400V 8O .

    1
  • #7 22 Mar 2004 15:22
    _jta_
    Specjalista elektronik

    kiedyś naprawiałem takie urządzenie, a i montowałem własną wersję;

    napięcie na drucie jest około 5kV, uzyskuje się je z transformatora (w "fabrycznym" jest
    jakiś specjalny, ja stosowałem wysokonapięciowy od TV - po pierwsze, tylko takie łatwo
    było kupić, po drugie chciałem mieć krótkie impulsy), na który podaje się impulsy
    z rozładowania kondensatora przez tyrystor; istotny jest dobór parametrów, pojemności
    transformatora muszą być na tyle małe, żeby nie pochłonęły za dużo z tego impulsu,
    a indukcyjności na tyle duże, żeby go przeniosły, rdzeń trzeba dać z takiego materiału,
    który nadaje się do impulsu o zaplanowanych parametrach.


    Proponuję - skoro to ma być zasilane z sieci - założyć, że napięcie na kondensatorze
    będzie około 300V; w takim razie transformator powinien mieć przekładnię 20:1;
    im szybszy transformator, tym bezpieczniej (bo można dawać krótkie impulsy, które
    wprawdzie są mocno nieprzyjemne, ale znacznie mniej szkodliwe, bo mały ładunek);

    dobór pojemności kondensatora zależnie od parametrów transformatora - dla dobrego
    wystarczy 5uF (na 400V), proponuję raczej papierowy, albo KSF, nic miniaturowego,
    bo szybko padają w tego typu układach; jeśli napięcie ma być inne niż 300V, to inna
    pojemność kondensatora (tak by było takie samo C*U^2);

    tyrystor zależnie od rodzaju transformatora - jeśli rdzeń ferrytowy, to musi być szybki,
    bo inaczej się spali; na prąd średni co najmniej dobrych kilku A, ale żaden radiator
    nie jest potrzebny - tak naprawdę tyrystor ma wytrzymywać impuls bardzo dużego
    prądu przez ułamek milisekundy (może nawet kilka us) raz na sekundę;

    układ wyzwalania tyrystora - ma dawać impuls co sekundę, ze stromym narastaniem
    - jak prąd bramki będzie rósł za wolno, to spalisz tyrystor;

    ładowanie kondensatora - ma się ładować do 300V w ciągu sekundy, ale nie szybciej
    - postaraj się, żeby prąd ładowanie nie przekroczył 25mA, będzie bezpieczniej, jakby
    gdzieś się przebiła izolacja; do ładowania kondensatora 5uF powinien wystarczyć
    układ z diody i opornika 20kOm połączonych szeregowo, to da prąd 8mA;

    to, że układ jest w miarę bezpieczny, wynika z ograniczenia częstotliwości powtarzania
    impulsów, i energii w pojedyńczym impulsie, oraz z użycia wysokich napięć, a dość
    małych prądów - prądy są za małe, by powodować uszkodzenia elektrochemiczne,
    energia impulsu i średnia moc za małe, by spowodować oparzenia; poza tym, przerwy
    między impulsami są na tyle długie, że jest czas na puszczenia przewodu; jest to
    jednak tylko "w miarę" bezpieczne - dotknięcie do drutu częścią ciała szczególnie
    wrażliwą może okazać się szkodliwe - dlatego konieczne jest oznakowanie, dlatego
    należy rozsądnie dobrać wysokość, na jakiej jest to ogrodzenie - żeby np. krowa nie
    dotknęła wymieniem, bo może po tym przestać dawać mleko.

    1
  • #8 22 Mar 2004 21:06
    rafiks
    Poziom 18  

    Dzięki za ten opis napewno ułatwi mi konstrukcję tego pastucha. Mam jeszcze tylko jedno pytanie na bramkę triaka muszą być podawany krótkie impulsy "szpilki" problem w tym że niewiem jak wyliczyć jakie oporniki musiały by być aby tak działał generator tym bardziej że ten generator bedzie no ok 300V. Chodzi mi o najprostsze generator jaki idzie wykonać na 2 tranzystorach. Chyba że macie inny pomysł, coś prostszego.

    0
  • #10 30 Lis 2005 16:44
    Beata Aniszewska
    Poziom 1  

    Pastuch elektroniczny dla psów - ale nie razi prądem (brrr...), lecz jest na pole magnetyczne. Sprzedaje go firma z Sosnowca (tel. 0-32 293 37 29) i tez się nad tym zastanawiam, ale kosztuje 860 zł i to dla mnie nie mało...
    Po za tym wolałabym jeszcze, zeby to było coś takiego żeby i inne psy na teren mi nie wchodziły, bo ja mam suczkę...
    Pozdrawiam,
    B

    0
  • #12 06 Mar 2008 13:59
    marcin 179988
    Poziom 1  

    potrzebuje schemat lub wykaz elementów do budowy pastuch. prosze o zgłoszenie się pod mój adres.

    1
  • #13 06 Mar 2008 14:04
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    marcin 179988 napisał:
    potrzebuje schemat lub wykaz elementów do budowy pastuch. prosze o zgłoszenie się pod mój adres.
    Przecież są schematy na forum - linki podane powyżej...

    0
  • #14 18 Cze 2008 11:11
    ral356
    Poziom 13  

    Przetwornica w elektryzatorze EBS-872/M
    Od kilku dni bezskutecznie eksperymentuje na rdzeniu kubkowym 26/16; F2001; AL630 z roznymi ilosciami zwojow. Niby proste, a jednak...
    Interesuja mnie dane TR1 z fabrycznego elektryzatora. Jesli ktos ma to trafo, to moze podalby tez indukcyjnosci uzwojen.

    2
  • #15 18 Cze 2008 11:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Z tego co pamiętam, nie mniej niż 1 zwój/wolt, i przekładnia z grubsza pasująca do stosunku
    napięć (np. jak z 1.5V na 300V, to przekładnia między 1:100, a 1:200) - a ile próbowałeś?
    AL630 to raczej nie za wiele - 1 zwój/wolt nie wystarczy, proponuję spróbować 2 zwoje/wolt.

    0
  • #16 18 Cze 2008 14:02
    ral356
    Poziom 13  

    Przy 6,6V UCC nawijalem przerozne kombinacje, majac nadzieje ze ta droga do czegos dojde. Ten generator zachwuje sie dosc nietypowo, poniewaz ma tylko dwa uzwojenia i uzwojenie dajace impuls na baze jest jednoczesnie uzwojeniem wtornym ladujacym C2.
    przekladnia 1:1 - kiepsko sie wzbudza bez wzgledu na ilosc zwojow (14 do 30, R2<4k), 1:1,5 zaczyna dzialac, a przy 1:5 napiecie na C6 dochodzi do 600V (a potrzeba ok.350V) i pracuje malo stabilnie przy regulacji pradu bazy R2 (Uwy rosnie skokowo przy R2<40k i przy zwiekszeniu oporu nie wraca do poprzedniego stanu).
    Nawijalem pierwotne od 14 do 60 zwojow i wtorne od 14 do 400 zw. Przy przekladniach wiekszych niz 1:5 i niewielkim wzbudzeniu spalilem T2.
    Przekladnie 1:100 pewnie byly by dobre dla jakiegos normalnego ukladu.

    0
  • #17 18 Cze 2008 22:49
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ten układ nie ma zabezpieczenia przed pojawieniem się wysokiego napięcia na kolektorze w chwili wyłączania tranzystora
    - to napięcie jest spowodowane indukcyjnością rozproszenia w transformatorze - może dlatego T2 się spalił?

    Przekładnia 1:5 przy napięciu wyjściowym 600V oznacza, że nawet bez indukcyjności rozproszenia napięcie na kolektorze
    osiąga 120V - typowe tranzystory mają dużo mniejsze napięcie dopuszczalne, czy to jest jakiś wysokonapięciowy?

    Ale z kolei duża przekładnia oznacza mały prąd sterujący bazę, więc wymaga tranzystora o dużym wzmocnieniu.

    0
  • #18 19 Cze 2008 09:02
    ral356
    Poziom 13  

    Tranzystor BC211, a teraz BD139 (BD135 tez padl, chyba z przepiecia).

    ---- l.zw -- ind.-------- UC2 -- Ic -- ICp -- Rb
    -------------------------------------------------------
    1. 19/16 --18/148uH 165V 8mA 100mA 11k
    2. 14/32 -------------- 120V 15mA ------- 11k
    3. 30/32 -------------- 150V 12mA ------- 11k
    4. 32/56 -------------- 220V 10mA 50mA 11k
    5. 32/61 -------------- 240V 11mA 50mA 11k
    6. 68/199 1,02/9,02nH 300V 9mA 50mA 11k
    7. 68/358 ------------- 350V 10mA ------ 11k

    IC - prad kolektora po naladowaniu C2
    ICp - prad kolektora - poczatek ladowania

    Zalezy wszystko dosc mocno od egzemplarza tranzystora.
    Powyzsze bylo na diodach do 1kHz, wymiana diod na BA159 w ostatnim siodmym przypadku:

    7b 68/358 ------------ 160V 4mA 100mA 70k
    7c 68/358 ------------ 300V 80mA 100mA 30k
    7d 68/358 ------------ 620V 300mA 100mA 25k (i bum)

    Gdy sie uklad wzbudzi, to zmniejszenie oporu nic sie nie zmienia, trzeba wylaczyc. Praktycznie zawsze jakos dziala. dlatego chcialbym mawinac na wzor fabrycznego. W tych roznych przypadkach szybkosc ladowania C2 (10uF) jest rozna. Nie znalazlem kombinacji, przy ktorej ladowanie byloby dosz szybkie (satysfakcjonujaco szybkie). Zawsze powyzej sekundy.

    0
  • #19 19 Cze 2008 18:57
    _jta_
    Specjalista elektronik

    BC211 i BD139 są na 80V, więc z przekładnią poniżej 5 nie powinno być dobrze.
    Wprawdzie tranzystory wytrzymują zwykle dużo więcej, ale od tego się palą.

    Czas ładowania (i nawet to, czy układ działa) może zależeć od sposobu nawinięcia
    uzwojeń - potrzebna jest mała indukcyjność rozproszenia. Albo zabezpieczenie
    tranzystora przed szpilkami napięcia przy wyłączaniu - w tym układzie go nie ma.

    0
  • #21 21 Cze 2008 19:26
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ten pomysł z 220 V jest do bani bo jest dosyc niebezpieczny.
    Przerabiałem niejednokrotnie spalone pastuch czesto pada tam trafo WN wstawiam zwykłą cewkę od maluch ( zapłon na platynki) i jest nie do zaaabania.
    Natomiast jak przegnije trafo ferrytowe przetwornicy to jest praktycznie nie do przewinięcia w tym kubku bo jest nawiniete baaardzo cienkim drucikiem, więc biore rdzeń ATX i robie przetwornice od nowa pierwotne 25zw wzbudzające 25 zw wtórne 250-300 zw.

    0
  • #23 21 Cze 2008 23:22
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Obydwie się nadają a co do zastąpienia to cóż zamiast transformatora wpinasz cewkę i to wszystko.

    0
  • #24 22 Cze 2008 12:08
    ral356
    Poziom 13  

    Glowny problem jaki mam, to taki, ze koniecznie chcialem zrobic generator na 220V, poniewaz mam kondensatory 4u7 na 250V. Jesli je polacze w szereg, to nie wiem czy tyrystor na 800V wytrzyma, jesli napiecie na C2 bedzie 440V (dla zachowania podobnej energii) Dochodze do wniosku po kilkunastu kolejnych probach, ze tego typu przetwornica pracuje w okrelonym zakresie napiec wyjsciowych. Nie wiem jak ja uruchomic, zeby dzialala bez powielacza na wyjsciu. Po tych wszystkich probach wydaje mi sie, ze obnizyc napiecie pewnie by mozna, obnizajac napiecie zasilania.

    Zwoje[K/B]--Rb[kOhm]--Ic[mA]--Uwy[V]
    ===========================
    35/341--------212--------47-------400
    ----------------110--------48-------410
    -----------------12--------60-------470
    19/64---------212--------49-------350
    ----------------110--------40-------360
    -----------------12--------50-------410
    68/360--------212--------15-------270
    ----------------110--------17-------280
    -----------------12--------38-------450
    38/342--------212--------14-------230
    ----------------110--------15-------265
    -----------------12--------34-------420
    14/107--------212--------80-------500
    14/60---------212--------72-------470
    ----------------110--------72-------470
    -----------------12--------60-------390
    14/50---------212--------50-------350
    ----------------110--------50-------350
    -----------------12--------60-------390
    14/45---------212--------50-------340
    ----------------110--------52-------350
    -----------------12--------60-------380
    14/40---------212--------50-------340
    ----------------110--------52-------350
    -----------------12--------60-------380
    14/35---------212--------52-------360
    ----------------110--------52-------360
    -----------------12--------62-------400
    14/30---------212--------52-------350
    ----------------110--------52-------350
    -----------------12--------65-------380
    14/25---------212--------51-------300
    ----------------110--------55-------330
    -----------------12--------63-------360
    14/20---------212--------62-------310
    ----------------110--------65-------320
    -----------------12--------80-------360
    14/15---------212---------0---------0
    ----------------110--------70-------250
    -----------------12--------96-------290

    0
  • #25 22 Cze 2008 23:25
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Z tego, co przedstawiłeś, widzę dwie kombinacje, które mają niewielki pobór prądu (czy dobrze to
    odczytuję? Ic to jest prąd pobierany, kiedy kondensator już został naładowany?); jak jest dla nich
    z czasem ładowania? Jeśli ładuje zbyt wolno, to trzeba poszukać innego doboru ilości zwojów, ale
    jak za szybko, to powinno dać się spowownić przez podłączenie dodatkowego opornika; albo po
    naładowaniu do wymaganego napięcia zatrzymywać przetwornicę.

    Tyrystor na 800V nie powinien mieć problemu z napięciem 440V, gorzej z transformatorem - jeśli
    nawet po złożeniu układ działa, to po jakimś czasie może uszkodzić się izolacja i przestanie dziłać
    - prawdopodobieństwo takiego uszkodzenia szybko rośnie ze wzrostme napięcia.

    0
  • #26 23 Cze 2008 09:12
    ral356
    Poziom 13  

    Tak, dobrze odczytujesz. Czas ladowania w wiekszosci kombinacji jest zbyt duzy. Okolo 1 sekundy to jest bdb, a przewaznie jest wiecej, jesli laduje do wyzszego napiecia to przektacza 2 sekundy. Chcialbym, zeby to dzialalo na nizszym napieciu. Gdyby ladowanie bylo szybkie to rzeczywiscie mozna by zatrzymac przetwornice przy oczekiwanym napieciu, ale w tej konfiguracji laduje zbyt wolno.

    0
  • #27 23 Cze 2008 09:51
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Na szybkość ładowania może mieć istotny wpływ rozmieszczenie uzwojeń - na przykład robi się tak, że
    nawija się część wtórnego, potem pierwotne, potem reszta wtórnego. Albo nawet podział na więcej warstw.
    Oczywiście między warstwami uzwojeń muszą być warstwy izolacji, żeby nie było przebicia między zwojami.

    Można jeszcze popróbować z różnymi tranzystorami (istotna może być częstotliwość graniczna i wzmocnienie).
    Ale bardziej istotne są parametry rdzenia, a tych ni możesz łatwo zmienić, co najwyżej zwiększyć szczelinę
    - ja miałem przypadek, że to poprawiało działanie przetwornicy, aczkolwiek w innym układzie.

    0
  • #29 07 Lip 2008 14:54
    ral356
    Poziom 13  

    Nawinalem trafo jeszcze dwa razy i chyba na tym koniec. Ostatecznie zostalo: 29 zw DNE fi 0,35 mm /318 zw DNE fi 0,22 mm. Pobor pradu z akku 6V 90-45mA (45mA po naladowaniu C). Nawinalem uzwojenie wtorne dzielone (_jta_) 159/29/159, troche szybciej laduje. Czas ladowania i napiecie koncowe mnie satysfakcjonuje. W zaleznosci od czasu ladowania, tj. 0,8s do 1,3s Uc = 220V do 240V, kondensatory 2x4uF - rownolegle, na 250VDC. Dziekuje za pomoc.

    0