Sytuacja wygląda następująco:
Akumulator 12V 90 Ah - naładowany na full prostownikiem
Po założeniu w samochodzie napięcie ładowania 14,3V - 14,4V
Odpala wszystko działa prawidłowo.
Zostawiam na noc i rano nawet bendiks nie wskakuje. Napięcie na akumulatorze 11,8V przy spoczynku.
Naładowałem akumulator ponownie prostownikiem 12h + 4h przerwy + 4h
napięcie na akumulatorze 13,18 po 1h po zakończeniu ładowania temp. 16*C
Test areometrem wskazuje na wszystkich celach dolną granicę pełnego naładowania.
zmierzyłem oporność na klemach przy odłączonym akumulatorze na początku 3Mohm potem spadła do 7-4-3Kohm i pływała w tych granicach.
Teraz pytania:
Czy taka oporność świadczy że gdzieś jest przebicie i prąd ucieka ?
Jak policzyć z tej oporności jaki prąd (A) ucieka.
Co dalej testować?
Pozdrawiam.
Akumulator 12V 90 Ah - naładowany na full prostownikiem
Po założeniu w samochodzie napięcie ładowania 14,3V - 14,4V
Odpala wszystko działa prawidłowo.
Zostawiam na noc i rano nawet bendiks nie wskakuje. Napięcie na akumulatorze 11,8V przy spoczynku.
Naładowałem akumulator ponownie prostownikiem 12h + 4h przerwy + 4h
napięcie na akumulatorze 13,18 po 1h po zakończeniu ładowania temp. 16*C
Test areometrem wskazuje na wszystkich celach dolną granicę pełnego naładowania.
zmierzyłem oporność na klemach przy odłączonym akumulatorze na początku 3Mohm potem spadła do 7-4-3Kohm i pływała w tych granicach.
Teraz pytania:
Czy taka oporność świadczy że gdzieś jest przebicie i prąd ucieka ?
Jak policzyć z tej oporności jaki prąd (A) ucieka.
Co dalej testować?
Pozdrawiam.