logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Odpalanie z drugiego akumulatora

mlac 30 Lis 2008 20:28 35573 28
REKLAMA
  • #1 5802402
    mlac
    Poziom 11  
    Witam
    Mam takie pytanie. Rozładował mi się akumulator. W piwnicy akurat miałem inny naładowany. Postawiłem naładowany aku koło auta i podpiąłem kablami rozruchowymi + do +, a - do - nie odpalił, nawet porządnie nie zakręcił. Wkurzony wziałem inne kable bo myślałem że to kable i to samo. Odpiołem aku i wsadziłem ten dobry - odpalił bez problemów. Czy coś robiłem nie tak?? Czy do takiego odpalenia trzeba mieć jakieś specjalne kable???
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 5802420
    mark200
    Poziom 13  
    podstawowe pytanie:ile kosztowały te kable rozruchowe? bo za takie co by zapalił tym sposobem co robiłeś to trzeba zapłacić przynajmniej 100pln
  • Pomocny post
    #3 5802421
    viper555
    Poziom 39  
    Pewnie masz chińskie kable pięć drucików w środku.P
  • #4 5802437
    pawe8602
    Poziom 11  
    Albo kable albo część prądu przyjął rozładowany aku
  • #5 5802438
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    viper555 napisał:
    Pewnie masz chińskie kable pięć drucików w środku.P


    ale w zamian dają grubą izolację.
  • #6 5802448
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Aleksander_01 napisał:
    viper555 napisał:
    Pewnie masz chińskie kable pięć drucików w środku.P


    ale w zamian dają grubą izolację.


    I efekt wizualny jest zadowalający
  • #7 5802485
    mlac
    Poziom 11  
    OK kable za 40 zł w hipermarkecie. To teraz pytanie czy mogę wykorzystać "zaczepy" od tych kabli wywalić same kable i zrobić sobie swoje??? Jeżeli tak to jakie kupić kable jaką grubość??
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 5802499
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    mlac napisał:
    OK kable za 40 zł w hipermarkecie. To teraz pytanie czy mogę wykorzystać "zaczepy" od tych kabli wywalić same kable i zrobić sobie swoje??? Jeżeli tak to jakie kupić kable jaką grubość??


    I tak się właśnie robi.
    Kup linkę o przekroju 16 mm², kable nie dłuższe niż 2 m.
  • #9 5802553
    mark200
    Poziom 13  
    no 2m to mogą być za krótkie jakby chcieć odpalić ż drugiego samoch. chociaż 2,5m
  • #10 5802836
    Stanisław 1
    Poziom 17  
    Podczas podłączania z drugiego akumulatora + dajesz na + a - bezpośrednio na silnik aby uniknąć poboru prądu przez rozładowany akumulator.
  • #11 5803012
    DG Serwis
    Poziom 11  
    Wielokrotnie spotykam się z takimi sytuacjami. Jakość kabli to podstawa ale i sam kontakt zacisków (żabek) do klem czy przewodów instalacji samochodu jest bardzo ważny. Tak czy owak trzeba nałożyć i poruszać tak aby kolcami żabek przerwać (przebić) utlenioną warstwę klem. W wyniku tego powinniśmy mieć porządny styk a tym samym niezawodnąpróbę rozruchu.
    Powodzenia następnym razem (oby jak najrzadziej było potrzebne) :)
  • #12 5803082
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #13 5803171
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Aleksander_01 napisał:
    \
    Kup linkę o przekroju 16 mm², kable nie dłuższe niż 2 m.


    Na takich kablach to się Daewoo Tico odpala. Rozsądne minimum do osobówek to od 25mm2 wzwyż. Nie robią się ciepłe przy cięzkim rozruchu, a przy długości kabli powyżej 3 m każdy mΩ ma znaczenie.
  • REKLAMA
  • #14 5803718
    mlac
    Poziom 11  
    Ok czyli jak kupie 25 mm2 długość 3m to będzie OK???
  • REKLAMA
  • #15 5804043
    stomat
    Poziom 38  
    Cytat:
    Podczas podłączania z drugiego akumulatora + dajesz na + a - bezpośrednio na silnik aby uniknąć poboru prądu przez rozładowany akumulator.

    Tak się robi ale nie żeby uniknąć poboru prądu tylko po to żeby uniknąć iskrzenia w pobliżu akumulatora. Rozładowany akumulator po podłączeniu innego akumulatora oraz po odpaleniu auta zaczyna się intensywnie ładować i wydziela się w nim wodór a wodór z iskrą daje niepożądane efekty. Klemę minusową podłączamy do masy pojazdu jako ostatnią i odłączamy jako pierwszą - to "oczywista oczywistość".
  • #16 5804059
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Stanisław 1 napisał:
    Podczas podłączania z drugiego akumulatora + dajesz na + a - bezpośrednio na silnik aby uniknąć poboru prądu przez rozładowany akumulator.
    Witam serdecznie.Kolega bzdury wypisuje.(-) daje się na silnik by miał lepszą masę(eliminuje to spadek napięcia na kablu masowym silnika).Wyładowany akumulator bedzie pobierał prąd przy każdym połaczeniu.
  • #17 5804069
    Hucul
    Poziom 39  
    Po podłączeniu kabli dobrze jest odczekać minutkę czy pięć , akumulator częściowo się naładuje i prąd rozruchowy płynąć będzie z obu akumulatorów , co ułatwi nam rozruch (szczególnie na tandetnych kablach).
  • #18 5804125
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Witam serdecznie.Na kiepskich kablach można uruchomić ale tylko z innego samochodu.Rzecz w tym by podłączyć kable przy pracującym pojeździe, z którego będziemy brali prąd i odczekać by doładował się trochę akumulator tego uruchamianego.Wtedy już nie potrzeba tak dużego prądu do rozruchu.Pozdrawiam.
  • #19 5806399
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Z tym pracującym dawcą do rozruchu to też trochę nie tak, bo można alt. ukatrupić
  • #20 5806917
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Witam serdecznie.Nie dopisałem, że na moment rozruchu trzeba wyłączyć silnik "dawcy"by nie ciagnąć przy dłuższym kręceniu pradu z alternatora.Nie podejrzewam by ktoś chciał kręcić dłuzej niż kilkanaście sekund.Pozdrawiam.
  • #21 5829071
    mlac
    Poziom 11  
    Zrobiłem porządne kable. Kumpel miał linke z budowy domu (na oko 25 mm2) wykorzystałem klemy z tych kabli z hipermarketu. Długość to chybe ze 3,5 metra sobie zrobiłem. Przetestowałem i odpalił na tych kablach bez problemu (od kopa - akumulator na ziemi, nie w innym aucie). A tak przy okazji to ten aku co padł to była Centra Plus z lipca 2006. Po ładowaniu przez całą noc nawet nie zakręciła.
    Pozdr i dzieki za dyskucje.
  • #22 5830604
    Banasiewicz02
    Poziom 31  
    Cytat:
    tak przy okazji to ten aku co padł to była Centra Plus z lipca 2006. Po ładowaniu przez całą noc nawet nie zakręciła.
    Pozdr i dzieki za dyskucje.

    zdarza się,dostała zwarcia w jednej z cel a wtedy to już święty Boże nie pomoże niestety ;)
  • #23 10527325
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    goldwinger napisał:
    Z tym pracującym dawcą do rozruchu to też trochę nie tak, bo można alt. ukatrupić


    dlaczego ? i co się zepsuje ?
    a co z samochodami nowymi napakowanymi elektroniką ?
    coś się w tej materii zmienia ?
  • #24 10527376
    Andiv
    Poziom 32  
    No jak co, słyszał o czymś takim jak wydolność prądowa ?
  • #25 10527387
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    no ok ale żeby aż uszkodziło alternator dawcy ?
    chyba że ktoś odpala diesla 2.7 od corsy 1.2benz
  • #26 10527391
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    cordoba_2004 napisał:
    goldwinger napisał:
    Z tym pracującym dawcą do rozruchu to też trochę nie tak, bo można alt. ukatrupić


    dlaczego ? i co się zepsuje ?

    Jak to co, alternator - spalisz mostek przy przekroczeniu dopuszczalnego prądu.
    Podstawowa rzecz - samochód dawca ma pracować na biegu jałowym, w trakcie próby rozruchu, podnoszenie obrotów dla wspomożenia może się właśnie tak skończyć.
    Cytat:

    a co z samochodami nowymi napakowanymi elektroniką ?
    coś się w tej materii zmienia ?

    Zmienia się tylko to, że układy programowalne sterowników nie lubią skoków napięcia, szpilek itd.
  • #27 10532892
    arturross
    Poziom 13  
    Kupiłem kiedyś kable rozruchowe made in china. Zostały mi się po nich tylko krokodyle. Chcę je wykorzystać do zrobienia kabli, które mam zamiar wykonać ze starego miedzianego przewodu (chyba 3x2,5) wszystko w bardzo solidnej izolacji.
    Czy zda to egzamin? Czy dam radę na nich odpalić auto? Jak nie to z jakiego powodu? Co może pójść nie tak gdy dawcą będzie silnik 1,8 a biorcą 2,5l?
  • #28 10532933
    Nike_Sports
    Poziom 10  
    3x2,5 to kable do kładzenia w ścianie a nie do rozruchu samochodu, zapewne są to też sztywne kable a nie linka, nie wspomnę już o przekroju 2,5 a 25mm to istotna różnica, podsumowując: NIE zda to egzaminu.
  • #29 10533444
    arturross
    Poziom 13  
    Po pierwsze to nie jest to kabel do kładzenia w ścianie, tylko przewód elastyczny wzięty z jakiegoś urządzenia typu betoniarka.
    Po drugie nie 2,5 tylko 3x2,5 a to daje już razem 7,5
    Po trzecie zadałem pytanie "Czy dam radę na nich odpalić auto? Jak nie to z jakiego powodu?"
    Może moje pytanie może i jest nieco prymitywne lecz po prostu pytam, bo skoro dałem rade odpalić auto na tanich i cienkich kablach z marketu, to dlaczego nie dało by rady odpalić auta z tego typu przewodu który jest łącznie grubszy. Co się może stać? rozwalę alternator, akumulator, czy stopią się kable?
REKLAMA