logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilacz regulowany LM358 - dobór elementów i korekcja schematu

01 Gru 2008 11:51 10716 17
REKLAMA
  • #1 5804239
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 5804518
    Lutek49
    Poziom 36  
    Posty: 2100
    Pomógł: 440
    Ocena: 407
    Trochę transformator, który posiadasz (50W) nie nadaje się do tego zasilacza (25V i 3A). Co do schematu zasilacza nie wypowiadam się. Lepiej znaleźć sprawdzony układ na forum (których jest naprawdę dużo).
  • Pomocny post
    #3 5804525
    chudybyk
    Poziom 32  
    Posty: 1525
    Pomógł: 196
    Ocena: 294
    1. chcesz 25V i 3A, czyli 75W pociągnąć z transformatora 50W? To se ne da. ;-) A właściwie może się udać, ale przez chwilkę zanim transformator się spali. ;-)
    2. Radziłbym nie robić zasilacza na wzmacniaczach operacyjnych i mosfecie, a przynajmniej nie na początek. Spróbuj zacząć od LM317. Ściągnij notę katalogową, popatrz na przykładowe rozwiązania.
    Pozdrawiam!
  • #4 5804549
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #5 5805953
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Po pierwsze to opisz elementy i zaznacz na rysunku węzły, bo aktualnie to nie wygląda to zbyt czytelnie.
    Po drugie jeśli to ma działać to za mostkiem powinien być kondensator (dla 3 A to tak 4700 do 10000uF)
    Po trzecie odradzam stosowania MOSFET-a w stopniu końcowym będziesz miał problemy z jego sterowaniem zamiast tego najlepiej zastosować darlingtona. Nie rozumiem zasady działania stabilizatora napięcia. Tam gdzie jest to źródło prądowe powinno być "coś" ( np.potencjometr, przetwornik C/A) co da ci napięcie jako sygnał wyjściowy który potem zostanie wzmocniony. A jeśli chodzi o resztę to najpierw zmień to co napisałem bo to podstawa do dalszych rozważań.
    Poza tym to dobrze że ktoś próbuje własnych sił, ja mój zasilacz składam już ponad rok (ograniczenie prądowe daj ostro popalić) i przez ten rok bardzo wiele się nauczyłem to "banalnych" stabilizatorach liniowych.
  • #6 5806101
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 5806274
    Lutek49
    Poziom 36  
    Posty: 2100
    Pomógł: 440
    Ocena: 407
    Nie jestem w stanie zrozumieć do czego służy ta część (otoczona na czerwono):
    Zasilacz regulowany LM358 - dobór elementów i korekcja schematu
    Zmieniając położenie ślizgacza potencjometru doprowadzi się do zwarcia diody stabilizacyjnej. Również powinieneś zachować konsekwencję w rysowaniu na schemacie diod: prostowniczych, stabilizacyjnych itp. stosujesz dość dziwne symbole (jaką diodą jest dioda D1?).
  • REKLAMA
  • #8 5806283
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #9 5806887
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Co do pojemności tego kondensatora to nie jest powiedziane, że musi mieć te 10000uF. Przyjmuje się że na każdy 1mA pobieranego prądu przypada pojemność 3-6uF, ale nie jest to ścisła reguła. Większa pojemność sprawi ze będziesz miał mniejsze tętnienia za mostkiem (nie na wyjściu, bo to zależy już od stabilizatora), a co za tym idzie będziesz mógł uzyskać wyższe napięcie na wyjściu stabilizatora bez zniekształceń. Ale oczywiście ten zysk nie będzie aż tak duży.

    Przechodząc dalej - skoro musisz zastosować MOSFETa to da się to oczywiście zrobić. Musisz tylko zwrócić uwagę na to, że jeśli będziesz chciał wysterować tego MOSa tak żeby na wyjściu uzyskać powiedzmy 20V to na jego bramce napięcie będzie musiało wynosić kilka voltów więcej niż gdybyś zastosował bipolarnego (darlington + spadek napięcia na rezystorze R1), bo wtedy nie tracisz więcej niż 2 volty. Jednym słowem z MOSem przy takich samych warunkach zasilania samego MOSa (napięcie na drenie) jak i jego sterowania (napięcie na bramce, które "otrzymujesz" dzięki LM358, który z kolei jest zasilany z tego samego potencjału co MOS) otrzymasz mniejsze napięcie na wyjściu. No chyba , że zasilisz wzmacniacz operacyjny z innego (wyższego) napięcia.
    Nie chce cie tu zniechęcać do robienia tego stabilizatora na MOSie tylko uświadomić różnicę, i ewentualna komplikację układu.

    Jeśli chodzi o polaryzację wejść wzmacniacza to tak: w tej pierwszej połówce po lewej to górne wejście jest "-"(odwracające), a to na dole to "+"(nieodwracające). W drugiej połówce, tej po prawej stronie to u góry "-". a to wejście u dołu to "+".

    Jeśli chodzi natomiast o to źródło prądowe którego tam być nie powinno to nie wystarczy zastąpić go potencjometrem. sygnał dostarczany na dodatnie wejście tego wzmacniacza (połówki po lewej) musi być napięciem czyli najlepiej aby potencjometr był równolegle podłączony do źródła napięcia odniesienia (proponuje coś stabilnego np. LM385-2,5 , no chyba że układ nie ma być aż tak stabilny to wystarczy zwykła zenerka), Oczywiście do ZNO(źródło napięcia odniesienia) połączonego równolegle z potencjometrem, którego suwak dołączasz do dodatniego wejścia tej połówki LM358, podłączasz jeszcze równolegle jakiś niewielki kondensator. A to wszystko musi być jeszcze zasilane przez rezystor najlepiej z potencjału za mostkiem.
    Tak jak napisał Lutek49 ten potencjometr jest źle włączony. I właśnie to jest to o czym przed chwilą pisałem:dioda zenera 6V2 połączona równolegle z potencjometrem 10K i C1, a wszystko zasilane przez rezystor 1K. Tylko ten suwak potencjometry powinien być podłączony do dodatniego wejścia wzmacniacza - tam gdzie to źródło prądowe, i prawie wszystko byłoby dobrze.

    Oprócz tego na wyjściu brak jakiegokolwiek sensownego kondensatora ten 20nF to zdecydowanie za mały. Narysuj schemat z poprawkami to jeszcze może da się cos powiedzieć i poradzić.

    A w tym zasilaczu prawdopodobnie da się uzyskać prawie 0V na wyjściu, tylko że ograniczenie może już wtedy nie działać.
  • #10 5806923
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 5810552
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #12 5812813
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Maksymalne napięcie zasilania LM358 wynosi 32V, a po wyprostowaniu napięcia z transformatora może się okazać ze będzie tam więcej. Oczywiście to ze trochę przekroczy to nie znaczy , że od razu się spali. Ale dobrze było by go zabezpieczyć jakąś zenerką.

    Ten mostek masz na diodach schotkiego, a przynajmniej tak to wynika ze schematu. Faktycznie mają one mniejsze napięcie przewodzenia (Uf), ale tylko dla małych prądów, dla większych rośnie i to nawet szybciej niż w zwykłych prostowniczych. Tak więc zyskasz jeśli będą one miały duży Imax, ale według mnie nie ma to sensu, chyba że już takie masz.

    Rozumiem, że kondensatory elektroniczne zwłaszcza te o większych pojemnościach trochę kosztują ale 2*220uF to zdecydowanie za mało. Mam nadzieję , że to pomyłka i że zamiast tego miałeś na myśli 2*2200uF.

    Zenarka D5 z tego wcześniejszego schematu jest na 6,2V, a rezystory R2 i R3 odpowiednio 10K i 2,5K. Czyli na wyjściu będziesz miał regulowane od 0 do około 31V. Proponuje zamienić tą zenerkę na LM385-2,5 (prawdopodobnie zmniejszy to też tętnienia na wyjściu), rezystory R2 i R3 musisz dobrać tak aby ich stosunek wynosił około 9:1, np 18K i 2K za R1 dać około 10K, C4 100nF, PR1 10K. Ale tak jak napisałem wcześniej przy małych napięciach wyjściowych ograniczenie prądowe nie będzie działało, no chyba że ograniczysz napięcie wyjściowe powiedzmy od 1 może 2V w gorę(wtedy musisz wpiąć rezystor między masę a 1 nóżkę PR1).

    A i zwracam uwagę ze możesz mieć problemy z uzyskaniem na wyjściu tych 25V.
  • #13 5812920
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #14 5813132
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Dziękować nie masz za co - po to istnieje to forum, a przechodząc do meritum MOSFET to praktycznie zawsze tranzystor ze złączem wzbogaconym. Ten który jest na schemacie to N-MOSFET i właśnie taki na być.
    Chciałbym ci jeszcze zwrócić uwagę na moc wydzielaną w tym tranzystorze, może się zdarzyć , że będzie przekraczała 50W(duży pobór prądu, małe napięcie na wyjściu). Może się okazać , że będziesz zmuszony do zastosowania 2 MOSów połączonych równolegle, polepszy to przy okazji odprowadzanie od nich ciepła.
    A i jeszcze bardzo ważna choć ukryta właściwość, chodzi o zakłócenia. Sam przez około tydzień walczyłem z "śmieciami" na wyjściu (po podłączeniu głośnika przez kondensator słychać było cichy pisk, co oznaczało oczywiście ze na wyjściu nie jest czyste napięcie stałe, tylko z jakąś nałożoną zmienną). Okazało się że przyczyną była ścieżka od zegara przetworników biegnąca na odcinku około 15mm tuż przy ścieżce z sprzężenia zwrotnego. Tak więc przestrzegam, i radze dokładnie przemyśleć całą konstrukcję, no i owocnej pracy oczywiście.
  • #15 5816428
    Xweldog
    Poziom 31  
    Posty: 1202
    Pomógł: 165
    Ocena: 106
    Witam
    Zrobiłem sobie zasilacz z 4-rema zrównoleglonymi MOS-ami. Ale mialem problemy - wzbudzał się. Spowodowane to było tym, że MOS-y "impulsowe" mają b.mały zakres reg. Sytuację poprawiło sterowanie poprzez przetwornik prąd / napięcie ( brzmi groźnie ale jest nim poprostu opornik ). MOS-y sterowałem nie bezpośrednio z kości ale poprzez pnp z oporkiem w kolektorze. Steruje je napięcie odkładane na tym R.
    Przy dużym Uwy nie będzie chodził ogranicznik prądu. 358 ma na wejściu pnp i nie obejmuje +Uz ( najlepiej to podaje PDF Texas ). Obejmuje -Uz i oporek 0,1Ω powinien być w szynie ujemnej.
  • #16 5824205
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 5834471
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 6047290
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy zasilacza regulowanego opartego na układzie LM358, zasilanego z transformatora toroidalnego 24V, 50-100W, z regulacją napięcia do 25V i prądu do 3A. Wskazano, że transformator 50W jest niewystarczający do obciążenia 3A przy 25V (75W), zalecając mocniejszy transformator. Schemat wymaga korekt, m.in. dodania kondensatora filtrującego za mostkiem prostowniczym (zalecane 3-6 µF na 1 mA prądu, typowo 4700-10000 µF), poprawy oznaczeń diod i polaryzacji układu LM358. Zastosowanie MOSFET-a w stopniu końcowym wymaga uwzględnienia wyższego napięcia sterującego bramki oraz odpowiedniego chłodzenia, gdyż tranzystor może się mocno grzać (konieczny radiator i wentylator). Zalecany jest MOSFET typu N, ze złączem wzbogaconym (enhancement mode). Wskazano na możliwość stosowania układu darlingtonowego zamiast MOSFET-a dla łatwiejszego sterowania, jednak w projekcie wymagana jest praca z MOSFET-em. Omówiono problem zakłóceń i konieczność starannego prowadzenia ścieżek PCB, zwłaszcza w obszarze sprzężenia zwrotnego. W kwestii ogranicznika prądowego sugerowano zastosowanie potencjometru montażowego do regulacji górnej granicy prądu. W symulacjach LTspice brakowało modelu LM358, ale udało się go zaimportować z pliku zewnętrznego. Ostatecznie układ został zbudowany z tranzystorem VNP20N07, osiągając regulację napięcia od 0 do 27V i prąd do około 2A, z koniecznością stosowania dużego radiatora i wentylatora. Zasilanie pochodziło z mostka Graetza, a transformator 50W okazał się minimalnym wyborem, powodującym znaczne nagrzewanie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA