logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Fiesta 1.3i 1998r. co to za silnik?

mora17a2 01 Gru 2008 15:29 5519 6
REKLAMA
  • #1 5804908
    mora17a2
    Poziom 9  
    witam

    mam takie małe pytanie odnośnie forda fiesty IV 1.3i rocznik 1998.
    mam zamiar taki kupić ale z tego co wiem to ma dość nietypowy silnik i trudno do niego dostać części.

    czy ktoś spotkał się z takim modelem silnika i jak on działa, czy jest to dobry model czy może porażka, i czy jest funkcjonalny.

    z tego co się orientuje to ma on plastikowy kolektor i są problemy z instalacją gazową.

    Proszę o odpowiedź, nie chce wyrzucić pieniędzy w błoto..

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5805060
    reaven22
    Poziom 30  
    Silnik ENDURA , bardzo typowy :) konstrukcja z wałkiem rozrządu w bloku, ma na karku pewnie ze 30lat. Bardzo trwała i stosunkowo ekonomiczna. Bez wodotrysków. W tym roczniku rzeczywiście kolektor jest plastikowy. Aby prawidłowo założyć gaz to masz 2 wyjścia: wtrysk lub zmiana kolektora na metalowy.
  • REKLAMA
  • #3 5805265
    mora17a2
    Poziom 9  
    właśnie ją oglądałem i gaz jest założony, z tym co mi właściciel powiedział nie działa on za dobrze, bo po przejechaniu kilkunastu kilometrów rozsadza kolektor i na tym jazda się kończy. u mechanika dowiedziałem się że podobno części są drogie do tego typu silników i dlatego zadaje to pytanie na forum żeby uzyskać odpowiedzi od użytkowników tego modelu. dziękuje za odpowiedź
  • REKLAMA
  • #4 5805333
    reaven22
    Poziom 30  
    Sam jeżdżę fiestą tylko deko starszą z podobnym silnikiem i nie odczułem aby części były jakieś specjalnie drogie.
    Kiedyś na allegro można było kupić metalowe kolektory do takich silników. Był to produkt jakiegoś rzemieślnika ale sprawdzał się bardzo dobrze.
  • #5 5805395
    mora17a2
    Poziom 9  
    aha. mam takie jeszcze pytanie. czy te silniki endura mają wymienne tuleje cylindrów czy nie? i gdy jest jakaś usterka to trzeba wydzierać cały silnik??
  • REKLAMA
  • #6 5807306
    reaven22
    Poziom 30  
    Ja bym nie zakładał z góry, że będzie jakaś usterka. Jeżeli nie zaniedbasz obsługi silnika i będziesz zmieniał filtry/oleje/paski/świece/przewody wn/etc/etc tak jak fabryka przykazała to usterka jest bardzo mało prawdopodobna. Zapewne jest to auto z jakimś już mniejszym lub większym przebiegiem na karku więc gdyby była jakaś wada fabryczna to już dawno by się pokazała. Teraz pozostaje jedynie spokojne zużywanie się podzespołów. :)
    moja fiestka miała teoretycznie 200tyś nalotu jak ją kupowałem, teraz ma sporo ponad 300 i kręci dalej. Z silnikowych historii zmieniałem uszczelniacze zaworów, sprzęgło, pompę wody razem z rozrządem.
  • #7 5808229
    mora17a2
    Poziom 9  
    ok :) dzięki za zainteresowanie i odpowiedzi :) pozdrawiam
REKLAMA