witam. mam pytanie odnosnie nawiewu w astrze f. chcialem wymienic żaroweczki przy konsoli srodkowej bo byly spalone i gdy wymienilem wszystki i wpialem ta w srodkowym pokretle wszystko dzaialo jak trzeba. ale nie zauwazylem ze wygiąl mi sie jeden bolec w tej kostce srodkowej, no i wcisnalem na sile i nagle wszystko padlo!! nie dosc ze zarowki sie nie pala chocoaz nie sa przepalone to jeszce nawiew siadl. nie ma pojecia co sie stalo. pewnie zrobilem jakies zwarcie. ale nie wiem czy cos spalilem bo wszytkie bezpieczniki te pod kierownica sa dobre. co to moze byc?/ POMOCY !!! wyglada to mniej wiecej tak:
obecnie te bezpieczniki wygladaja tak
sa spalone czy nie? moze ktos mi podpowie bo teraz to juz zgłupialem!
obecnie te bezpieczniki wygladaja tak
sa spalone czy nie? moze ktos mi podpowie bo teraz to juz zgłupialem!