Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jonizator powietrza ?????

21 Mar 2004 19:02 26399 16
  • Level 21  
    Cze

    Zrobiłem jonizator który nie chce działać może ktoś go też zrobił
    a jeśli tak to jakiego transformatora tam użył

    O jakiej obciążalności i wogóle o jakich parametrach ????

    za wszystkie info dzięki
    PA
    :o
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • TermopastyTermopasty
  • Level 12  
    co to znaczy ze nie chce dzialac?, jonizator mozna zrobic praktycznie na kazdym trafo, plus najprostszy diodowy powielacz napiecia.
    Plyna male prady rzedu mikro a moze nawet nano amperow
  • TermopastyTermopasty
  • Level 21  
    Napięcie po stronie wtórnej ma wynosić 3 V i ma być przekształcane na wysokie napięcie rzędu 3 kv, które ma przeskakiwać przez trzy elektrody zrobione ze spinaczy w takim kształcie:
    | \
    nie wim co zrobić bo naprawde bardzo dokładnie wykonałem płytke i szkoda by było to zaprzepaścić
    bardzo dzięki za rady

    :o :o
  • Electronics specialist
    1. nie wiem, jak z 3V chcesz robić 3kV - powielacz na tysiącach elementów?
    2. 3kV na spinaczach to raczej niewiele zjonizuje powietrze, o ile pamiętam
    używa się do tego napięć 10-15kV, i elektrod z ostrzem na końcu.
    3. a co w twoim układzie działa, a co nie? ja nie wiem jaki układ, nie wiem
    jak się zachowuje, więc nie mam za bardzo podstaw, żeby coś doradzać.
  • Level 16  
    W jakiejs mądrej starej ksiązce(? Adama słodowego ? było zeby przyłożyć troche waty nad igły jonizatora wtedy powinna sie ta wata uniesć a pozatym koniec igły delikatnie sie świeći na niebiesko, nap na igłach powinno wynosic 10-20 kV zeby jony ujemne miały odpowiednio długi czas życia .Pozdrawiam
  • Level 21  
    Słuchajcie poprostu zrobiłem sobie joniztor powietrza w oparciu o gazete elektroniczną 'elektronike dla wszystkich' i nie chce działać co z tym może być :

    1.sprawdzałem napięcie na wyjściu trafo i zamiast napięcia 1kv wychodzi napięcie żędu 360v.

    2.sprawdziłem także prąd na elektrodach na których przeskakuje iskra i między tymi elektrodami nie ma ani uA prądu.

    3.Specjalnie zwarłem jedną z elektrod ale nic i trafo jakby siadał nie wiem co jest czy to wina trafo bo częstoliwośc która wychodzi z generatora jest znaczna i słyszalna na cewce trafa aż huczy ale czemu nie wytwarza wysokiego napięcia po stronie pierwotnej ??
    co mam zrobić za wszystkie odpowiedzi dzieki.
  • Level 16  
    Tłumaczyłem ci że budowa jonizatora znapięciem poniżej 10kV niema sensu a tymbardziej 1kV a co do napięcia może masz niewłasciwą cewke wysokiego nap musiałbym widziec ten schemat
  • Level 16  
    Z schematu wynika że mogłeś użytć niewłasciwego odczepu z transformatora pracującego jako tr.wysokiego napięcia może zamiast podłaczyc na odczep 3v podłaczyłes na większe i dlatego masz nawyjsciu zamałe , co do samego jonizatora polecam ci wykonanie z ksiązki Adama Słodowego''Nowoczesne zabawki" bodajze z lat 70 musiałbys poszukac w bibliotece układ jest prosty bo zawiera tyrystor i zarówke 100w 220v jako zabezpieczenie ale to wszystko jest zasilane z sieci 220v.Mozna uzyskac dowolne wysokie napięcie dołaczając cewki wysokiego napięcia z tv.Tylko takie wysokie napięcie jestrudno uzyskac ,musi byc bardzodobra izolacja i potrzebne są diody wysokiego napięcia.Nap.z takiego generatora jest od 10-40 tyś V co może być niebezpieczne dla człowieka ale zapewnia odpowiednią żywotność jonów ujemnych żedu od 20min- do kilku godzin.
  • Electronics specialist
    Obejrzałem ten schemat, i myślę, że jest to niepoważne.

    Dioda 1N4007 ma gwarantowane napięcie przebicia > 1kV, dwie takie diody
    połączone tak, jak na schemacie, nadają się do uzyskiwania napięć do 1kV.

    Zastosowanie trafa sieciowego do uzyskiwania wysokich napięć - problem izolacji.
    Nie ma żadnej gwarancji, że izolacja trafa nie przebije się np. przy 500V.
    No i trafo sieciowe nie nadaje się do impulsów trwających ułamek milisekundy,
    ze względu na prądy wirowe w rdzeniu.

    Czy inne układy AVT to też taki kit?

    Prostym (ale wymagającym sporej ilości elementów) sposobem na uzyskanie
    wysokiego napięcia jest zrobienie drabinki z diód i kondensatorów, którą można
    zasilać wprost z sieci. Nie da się z tego uzyskać dużego prądu (i dobrze, dzięki temu
    jest bezpieczniej), i żeby uzyskać wystarczające napięcie do jonizatora, potrzeba po
    50-60 diód i kondensatorów. Diody powinny być na napięcie minimum 800V (1N4006
    lub 1N4007), kondensatory też, i pierwsze z nich powinny nadawać się do napięcia
    zmiennego. Załączam schemat (z mniejszą ilością elementów). Opornik zabezpiecza
    pierwszy kondensator i diodę przed dużym prądem w chwili włączenia. Pojemności
    kondensatorów nie powinny przekraczać 0.22uF, ze względów bezpieczeństwa. Mogą
    być znacznie mniejsze, ale wtedy odpowiednio mniejszy będzie prąd jonizatora.

    Należy pamiętać o dobrej izolacji układu - nie uzyskamy wysokich napięć, jeśli prąd
    będzie uciekał przez przewodność izolacji.
    Nie należy dotykać do elementów pod napięciem - prądy są wprawdzie mniejsze
    od niebezpiecznych dla życia, ale nie są nieszkodliwe dla zdrowia.
    Po wyłączeniu na kondensatorach pozostaje wysokie napięcie - należy je rozładować.

    Uwaga przy podłączaniu do sieci - zawsze opornikiem na przewód neutralny! Jeśli
    nie ma pewności, że zawsze tak połączymy, należy dodać kondensator szeregowo
    z opornikiem, a katodę pierwszej diody połączyć z drugą elektrodą iskrownika (bez
    dodatkowego kondensatora można ją po prostu uziemić).
  • Level 2  
    :D Szanowni fizycy i elektrycy!
    Zapewnia, że są przebieglejsi i starsi od Was specjaliści w zakresie elektryczności. Niewidzialni - geobaktery! To one stworzyły życie na ziemi. One znają chemię i elektryczność tak dobrze. Bo "studiowały" je przed milionami lat. Dla tego dla chemii są "nie reaktywni", a dla fizyków niewidzialni. A ogniwo bakteryjne ma sprawność ponad 80%, chyba bez spalenia H+? Kolejne zlodowacenia uświadamiają o cyklicznych zmianach koncentracji CO2 i innych gazów cieplarnianych, takich jak metan i para "wodna" nie pochodzą od naszej "cywilizacji". Tylko ONI do niedawna byli nieznani. Są wybredni, bo są w takim źródełkach, jak gejzery. A teraz dały się złapać, właśnie przy kondensacji " czystej pary wodnej" jako I kondensat. Choć termodynamicy i biotechnolodzy twierdzą, że ich nie może tam być, to są. Bo mam ich zdjęcia i filmy.
    Potencjały elektryczne w C kropelki "czystej wody" można wyliczyć z rozkładu TOC. Wynika, że ppm i kilka tysięcy wolt są łatwe do udowodnienia chemicznie i fizycznie. Pozdrawiam wszystkich teoretyków w imieniu "niewidzialnych" z ich wanny z CW! Hej biją pioruny, gwiżdże wiatr na dworze. Ładną atmosferę wokół siebie tworzę. To jedno z ich haseł! Takie cwaniaki! Macie dla nich coś co ich interesuje we krwi, wolą to coś lepiej od agaru. Więc nie szklijcie, bo to ich domena. Pamiętajcie, że fizycy i chemicy też składają się lub dadzą się zredukować do polisacharydów . A wtedy się z nimi spotkacie na pewno.
  • Level 38  
    Panie Stasiu... a jaki to ma związek z tematem postu?
  • Level 34  
    PAN STASIU dziala na jonizatorach...ale jezyk polski ma opanowany-mnie sie podoba-
    Co do jonizatora -tworczosc -D.K.-dac sobie spokoj-to na pewno nie jonizuje niczego....
    Ksiazke J. Wojciechowskiego mylicie z Panem ADAMEM SLODOWYM-
    Nie wydaje mi sie ,zeby A.S zajmowal sie jonami.

    Na jonizacje trzeba wytworzyc napiecie ok.50 kV -ZBUDOWAC STOSOWNE ELEKTRODY do wyladowan i znalezc sie dostatecznie daleko
    od tego urzadzenia.
    Na trafo wysokiego napiecia starego typu od telewizora -gdzie detale sa widoczne przez obudowe -np prod . ros. mozna otrzymac ok 20kV-dokladajac jeszcze dwa stopnie powielenia -mozna siegnac tych 50kV.

    Fruwanie waty jest juz przy mniejszych kilowoltach -.
    Oczywiscie domy nasze -a moj na pewno -sie do prob takich nie nadaje -.
    Ma za mala wysokosc -trzeba min 3.5m -objetosc pomieszczenia tez musi byc spora -bo mozna sie w malym pomieszczeniu zatruc jesli sie
    otrzyma sie nie taki gaz /inaczej zjonizowany/.

    Dodano po 9 [minuty]:

    w obu rysunkach polaryzacja jest prawidlowa ale brakuje strzalek
    pokazujacych jak plynie prad naprawde ..
    wszyscy wiedza o czym pisza -ale ja wiem -ze w czasie prob moich -z parasola-stworzonego z pasemek folii ALU- UMOCOWANEGO NA KONCU
    powielacza napiecia ros. /odwrocilem polaryzacje / -wiatr ujemnych jonow lecial z gory na dol-taki chlodny wiaterek...

    No i tyle bym mial...Czyli wiaterek w dol a prad od ziemi/podlogi/ ku gorze ...
  • Level 1  
    _jta_
    jak taki co układ co przedstawiłeś rozładować?
    pozdr.
  • Level 10  
    Z checia zamowie dobrze zrobiony jonizator o napieciu 15-25kV prosze o kontakt
    randolf(malpa)mini-ster.com
  • Level 11  
    Lepiej późno niż wcale. Odgrzewam temat. Od razu zaznaczam, że jestem odważnym laikiem. Zrobiłem jonizator z kitu AVT2439, może nie jest to jakaś rewelacja, ale ozonek czuć:). Układ jest prosty w konstrukcji. Robiłem go na oryginalnej płytce zamówionej w AVT, na tranzystorach BD139 (nie było akurat BD135), pozostałe elementy jak w opisie. Przy montażu należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe wyprowadzenia tranzystorów. Na oryginalnej płytce jest zmyłka przy tranzystorach i trzeba spojrzeć w schemat, tak, żeby prawidłowo je podłączyć. Wygląda to tak, jakby w projekcie były użyte inne obudowy tranzystorów. Użyłem transformator ze starego zasilacza 12V - tak jak w opisie papierowym (2 zewnętrzne wyprowadzenia). Po uruchomieniu układu nie działał on, tzn. nie świeciła się dioda kontrolna. Po odłączeniu zasilania zwarłem odizolowanym śrubokrętem elektrody i w tym momencie mrugnęła raz dioda. Jest to dobry znak i oznacza, że układ jest sprawny, a do wykonania pozostaje tylko żmudne ustawienie (odgięcie lub podgięcie elektrod). Pozostaje metoda prób i błędów. U mnie wyszło tak, że szpilki "prawie" dotykają długiej elektrody i wydaje mi się, że są bliżej niż 0,3-0,5 mm jak to jest w opisie. Najlepiej jest dogiąć elektrody w różnej odległości, zgasić światło i włączyć układ. Jeśli na którejś z elektrod pojawi się fioletowy punkt to trzeba przyjąć tę odległość za optymalną. Wentylatorek wziąłem ze starej podstawki do PentiumI albo Celerona. Myślę, że może komuś pomogę. Zwłaszcza, że nie znalazłem (poza ogólną informacją do kit-u z AVT) żadnych pomocnych informacji. W efekcie końcowym fioletowe punkciki trochę przypominają gwiazdy na niebie w pogodną noc.



    Wykopaliska zamykam. [dzimi]