Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

miałem 0.25 promila tendencja spadajaca wyrok ile ? 3 misiac

alpine80 03 Gru 2008 11:24 19903 14
  • #1 03 Gru 2008 11:24
    alpine80
    Poziom 10  

    Witam mam duzy problem a wiec przyszedł wieczór wróciłem z pracy wypiłem 4 piwa lech Pils i poszedłem spac była godz. 22:00 rano o 6:00 wstałem i nawet nie pomyślałem ze moge miec cos w sobie wsiadłem do auta i ruszyłem do pracy ponieważ ze prowadzę działalność szkoląca uczniów do zawodu czyli tzw. maja u mnie praktyki zawiozłem ich do pracy i w drodze powrotnej zostałem zatrzymany do kontroli rutynowej alkomat wskazał mi 0.25 promila z tendencja spadającą za drugim badaniem miałem 0.18 promila prawo jazdy zostały mi zabrane Samochód to było moje miejsce pracy i jedyny przychudy finansowy dla rodziny jak sadzicie na ile moge miec zatrzymane prawoj azdy i czy moge sie starac o zawieszenie wyroku poniewaz straciłem zrodło przychodu finansowego dla rodziny jestem jedynym i głównym żywicielem ??

    4 14
  • #2 03 Gru 2008 13:32
    dsg
    Poziom 17  

    Dziwne, ja kupiłem sobie specjalnie alkomat (taki średni za 300,-) aby się czasem nie zdziwić kiedy czuje się ok, a coś zostanie z dnia poprzedniego. No i byłem zdziwiony, bo tyle się słyszy że ktoś tam wypił dwa, czy trzy piwa i na drugi dzień jeszcze go trzymało - a wg moich pomiarów nawet po wytrąbieniu 0,25l 40% do 22giej, rano o 8.00 nie było śladu po alkoholu (wg jednak zwykłego alkometru).
    Więc, napisz szczerze ile wypiłeś, ile ważysz bo jest to zastanawiające.
    W kwestii wyników, uważam że w takich przypadkach (tendecjach spadających) należy zakwestionować pomiar i zażądać pomiaru krwi.
    W kwestii takiej sytuacji jak opisujesz przepis mówi:
    "Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego jest przestępstwem (art. 178a kk) i podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    Ponadto w przypadku skazania za popełnienie w/w wykroczeń i przestępstw sąd obligatoryjnie stosuje środek karny w postaci orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych"
    Wg tej interpretacji sąd musi orzec zakaz prowadzenia na jak długo - z tego co wiem to 6 m-cy - minimum.
    Pytanie jest jednak zasadne: czy przy dwóch pomiarach z których jeden wykazał że "nie jesteś pod wpływem alkoholu" (być pod wpływem to mieć powyżej 0,2prom) można kogoś skazać tak samo jak kogoś który ma bezsprzecznie np: 0,22 ?
    Koniecznie napisz jaki będzie finał tego problemu.

    0
  • #3 03 Gru 2008 13:55
    Stary1952
    Poziom 33  

    alpine80 napisał:
    Witam mam duzy problem a wiec przyszedł wieczór wróciłem z pracy wypiłem 4 piwa lech Pils i poszedłem spac była godz. 22:00 rano o 6:00 wstałem i wsiadłem do auta

    Masz duży problem zgadzam się z Tobą , ale sam się o to prosiłeś . Wiedząc , że o 6-tej rano masz jechać wlałeś w siebie wlałeś w siebie 4 piwa i potem jesteś zdziwiony . Niestety za brak wyobraźni trzeba ponieść ponieść konsekwencje w tym przypadku niezbyt miłe dla Ciebie . :oops:
    Pozdrawiam .

    -1
  • #4 03 Gru 2008 15:05
    dsg
    Poziom 17  

    Stary1952: czytałem post alpine 3 razy i nigdzie nie znalazłem prośby o ocenę moralną jego czynu, a jedynie o informacje co mu grozi.
    Jaki więc sens ma Twoja wypowiedź ?

    2
  • #5 03 Gru 2008 15:06
    lukpers
    Poziom 10  

    dsg napisał:
    ..W kwestii wyników, uważam że w takich przypadkach (tendecjach spadających) należy zakwestionować pomiar i zażądać pomiaru krwi...


    Pod wpływem szoku i stresu spowodowanego zatrzymaniem i wykryciem alkoholu, a także niewiedzy i braku doświadczenia, często nie wiemy jak powinniśmy się zachować w przypadku takiej kontroli, o kwestionowaniu wyników alkomatu nie wspominając. Ale słyszałem o takich przypadkach, że badanie krwi wykazało mniejszą wartość niż alkomat i uratowało komuś "dupsko", poza tym 0,25 a tym bardziej drugi pomiar 0,18 oscyluje w granicach dopuszczalnej normy więc wystarczył by czas dojazdu na badanie, aby wynik spadł do 0,1-0,15. Ale w tym momencie są to już tylko przypuszczenia.

    Pozdrawiam
    i życzę zatrzymanemu więcej szczęścia w przyszłości:)

    1
  • #6 03 Gru 2008 15:40
    robokop
    Moderator Samochody

    lukpers napisał:
    dsg napisał:
    ..W kwestii wyników, uważam że w takich przypadkach (tendecjach spadających) należy zakwestionować pomiar i zażądać pomiaru krwi...


    Pod wpływem szoku i stresu spowodowanego zatrzymaniem i wykryciem alkoholu, a także niewiedzy i braku doświadczenia, często nie wiemy jak powinniśmy się zachować w przypadku takiej kontroli, o kwestionowaniu wyników alkomatu nie wspominając. Ale słyszałem o takich przypadkach, że badanie krwi wykazało mniejszą wartość niż alkomat i uratowało komuś "dupsko", poza tym 0,25 a tym bardziej drugi pomiar 0,18 oscyluje w granicach dopuszczalnej normy więc wystarczył by czas dojazdu na badanie, aby wynik spadł do 0,1-0,15. Ale w tym momencie są to już tylko przypuszczenia.

    Pozdrawiam
    i życzę zatrzymanemu więcej szczęścia w przyszłości:)



    Piszesz takie bzdety że się słuchać (ani czytać) nie chce. O ile przed sądem można kwestionować wiarygodność pomiaru alkometrem (ze względu na niedoskonałość metody , a co za tym idzie spory błąd pomiaru), to wynik badania krwi jest najczęsciej pogrążający, nie dość że wyższy niż z alkomatu, to jeszcze 100% wiarygodny i bezbłędny. Metody z badaniem krwi były dobre w czasach przedpotopowych, kiedy MO używała probierzy trzeźwości - tzw. baloników, zanim z głębokiej wioski kogoś dowieźli do najbliżej placówki umożliwiającej pobranie krwi to faktycznie z delikwenta promille mogły wywietrzeć. A teraz to łbem o ścianę.

    1
  • #7 03 Gru 2008 16:58
    richardtraker1994
    Poziom 13  

    Kolego muszę Cię zmartwić, miałem niedawno taki przypadek w swojej rodzinie, wyniki pomiarów prawie takie same. Sąd nie był zbyt wyrozumiały - zabrali bratu prawko na rok (dokładnie 364 dni - bez egzaminu)...

    0
  • #8 03 Gru 2008 17:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 03 Gru 2008 17:41
    lukpers
    Poziom 10  

    Cytat:

    Piszesz takie bzdety że się słuchać (ani czytać) nie chce. O ile przed sądem można kwestionować wiarygodność pomiaru alkometrem (ze względu na niedoskonałość metody , a co za tym idzie spory błąd pomiaru), to wynik badania krwi jest najczęsciej pogrążający, nie dość że wyższy niż z alkomatu, to jeszcze 100% wiarygodny i bezbłędny. Metody z badaniem krwi były dobre w czasach przedpotopowych, kiedy MO używała probierzy trzeźwości - tzw. baloników, zanim z głębokiej wioski kogoś dowieźli do najbliżej placówki umożliwiającej pobranie krwi to faktycznie z delikwenta promille mogły wywietrzeć. A teraz to łbem o ścianę.


    Nikt nie każe ci czytać ani "słuchać". Skoro twierdzisz, że wynik badania krwi jest wiarygodny, a w omawianym przypadku pierwsze wskazanie było 0,25 a drugie 0,18 to czy już to nie jest podstawą do tego aby zażądać badania krwi? Poza tym istnieją atesty urządzeń i nie sądzę, aby istniała duża rozbieżność w przypadku badania alkomatem a badaniem krwi, a jeśli nawet to zawsze istnieje ryzyko, że urządzenie zawyża wynik. Co do przypadku badania krwi to opisałem je na podstawie mojego ojczyma który 1,5roku temu został zatrzymany i zażądał także zbadania krwi. Minęło ok 40min. zanim pobrali i zbadali mu krew i badanie wykazało trochę niższą wartość niż pokazywał alkomat tylko i tak mu to nie pomogło bo przekraczał normę.

    0
  • #10 03 Gru 2008 18:19
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 03 Gru 2008 21:45
    dsg
    Poziom 17  

    kolega Korelat zadał sobie trud odnalezienia przepisów, z tym że nie na temat. W przytoczonych przepisach mowa jest tylko o stanie nietrzeźwości - czyli o przestępstwie (powyżej 0,5promili) my zaś rozważamy wykroczenie czyli stan po użyciu alkoholu 0,2-0,5. Jest to zasadnicza róznica w ocenie prawnej.
    To że odczyty będą malały ma kolosalne znaczenie dla kogoś kto ma we krwi 0,2 promila, wystarczy przecież 5 minut aby okazać się trzeźwym albo nie. I żaden sąd nie skaże kogoś że miał 0,19 promila tylko na podstawie domniemania że wcześniej mogło być więcej.

    1
  • #12 03 Gru 2008 21:53
    robokop
    Moderator Samochody

    dsg napisał:
    k
    To że odczyty będą malały ma kolosalne znaczenie dla kogoś kto ma we krwi 0,2 promila, wystarczy przecież 5 minut aby okazać się trzeźwym albo nie. I żaden sąd nie skaże kogoś że miał 0,19 promila tylko na podstawie domniemania że wcześniej mogło być więcej.


    A o czym kolega bredzi ? Jakiego domniemania?
    Przecież w chwili kontroli urządzenie pokazało wartość przekraczającą dopuszczalną, i nie był to nos Policjanta, tylko atestowane urządzenie , podlegające okresowym badaniom technicznym (wzorcowaniu, kalibracji), dopuszczone do badań dowodowych. Koniec kropka, jest wykroczenie, będzie kara, orzeczony środek karny i juz. Proponuję samemu się napić i dać zbadać na drodze, chętnie pewnie nie tylko ja poczytam relację kolegi ze zmagania na placu boju i z cwaniakowania w dziedzinie badania krwi.

    0
  • #13 03 Gru 2008 22:25
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 03 Gru 2008 23:02
    robokop
    Moderator Samochody

    Korelat napisał:
    Code:
    wystarczy przecież 5 minut aby okazać się trzeźwym albo nie


    Dokładnie!!! Te przeklęte 5 min. jest dla Ciebie decydujące czy odpowiesz za wykroczenie, czy przestępstwo, a może w ogóle nie odpowiesz bo wytrzeźwiejesz.


    Ciekawy jest też Art. 135, Kodeksu Drogowego

    Code:
      Art. 135. [Zatrzymanie prawa jazdy]
    
      1. Policjant:
      1) zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie:
      a) uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,


    Nie ma mowy o jakiś pomiarach tylko o "uzasadnionym podejrzeniu".

    A jaki związek ma jedno z drugim? W związku z uzasadnionym podejrzeniem policjant zatrzyma prawo jazdy (czyli dokument), co nie jest rownoznaczne z zakazem prowadzenia pojazdów.
    Badania, czy to alkomatem, czy krwi są dowodami w sprawie sądowej , a nie czynnikami powodującymi utratę prawa jazdy z urzędu.
    A do założyciela tematu - takie pytania zadaje się np. na www.ifp.pl

    0
  • #15 03 Gru 2008 23:29
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto