Witam kolegów. Mam problem z moją asterką, mianowicie nie mogę jej odpalić po ok. godzinnym postoju. Rano zimny silnik odpala na dotyk, jak jest ciepły to też odpala na dotyk ale jak postoi ok. godziny to mam problem z odpaleniem. Zapala jakby na dwa tłoki i nie może wejść na obroty.
Samochód nie posiada instalacji gazowej. Kable i świece wymieniłem, na komputerze też nie pokazuje żadnych błędów. Pewnie padł któryś z czujników, ale który? Macie jakąś propozycję co go boli?
Samochód nie posiada instalacji gazowej. Kable i świece wymieniłem, na komputerze też nie pokazuje żadnych błędów. Pewnie padł któryś z czujników, ale który? Macie jakąś propozycję co go boli?