Poszukaj w necie książki Dietera Korpa "Audi 80/90 sam naprawiam", wszystkie procedury są dokładnie opisane... Pokrótce, czujnik temperatury płunu sprawdzisz się omomierzem, biorąc pod uwage obecną temp. płynu (najlepiej robic to na zimnym silniku - wtedy temp. płynu ~ temp. otoczenia) i sprawność czujnika ocenia się na podstawie jego charakterystyki (jest rysuneczek w książce

, jeśli dobrze pamiętam, to przy obecnych warunkach atmosferycznych na zimnym powinien mieć około 2kOhm. Silniczek krokowy - całkowicie tylko po demontażu, doraźnie można sprawdzić czy w ogóle działa - wciskając przy wyłączonym silniku przepustnicę (pod filtrem powietrza, od przodu zespołu wtryskowego) obserwując i nasłuchując czy po przekręceniu kluczyka w stacyjceustawia się w położeniu wyjściowym. Jest jeszcze kilka punktów, które można przebadać - chociażby nawet sprawdzić kody błyskowe, może sterownik coś zarejestrował...
Chociaż w Twoim przypadku raczej obstawiałbym czujnik, zwłaszcza jeśli podczas tego gaśnięcia śmierdzi benzyną (za bogata mieszanka)...
Co do spuszczania paliwa - co prawda nieefektywnie, ale zejdzie

- odkręcasz i przedłużasz wężyk podający paliwo do zespołu wtryskowego, przedłużasz go do kanistra, odpalasz autko na gazie i pompka sama ci paliwo wypompuje (tylko wiadomo, bezpieczeństwo przede wszystkim

) a przy okazji sprawdzisz pompkę

- chyba że masz założone odcięcie zasilania pompki przy pracy na gazie - wtedy trzeba je obejść...