Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poszukuje schemat radia krzysztalkowego typu szuplowe!

lucas0987 22 Mar 2004 09:58 31470 32
  • #1
    lucas0987
    Level 12  
    :( Poszukuje schemat radia krzysztalkowego typu szuplowe! Prosze jak ktos posiada ten schemat, albo wie jak zrobic takie radio to niech napisze.... PROSZE :!:
  • #2
    c2h5oh
    Moderator
    Cześć !

    lucas0987 wrote:
    :( Poszukuje schemat radia krzysztalkowego typu szuplowe! Prosze jak ktos posiada ten schemat, albo wie jak zrobic takie radio to niech napisze.... PROSZE :!:



    "szuplowe" - jak dawno nie słyszałem tego określenia cewki :D .

    Chodzi Ci o radio składające się z obwodu resonansowego ( kondensator + "szupla" :D ) i detektora w postaci kryształu (najczęściej ) galeny z igłą stykową. Jeżeli nie jesteś posiadaczem takiego cudeńka , to mogą być kłopoty ze zdobyciem .
    Zdjęcia i info są tutaj :
    http://www.historiaradia.neostrada.pl/Krysztalki.html
    http://www.historiaradia.neostrada.pl/Oprawki%20detektorowe.html

    A schemat ? - Kondensator równolegle z cewką . Z jednej strony antena , z drugiej uziemienie , od strony anteny detektor kryształkowy i przez słuchawki wysokoomowe ( ważne by miały ze 2k omy ) do obwodu LC od strony ziemi. Równolegle do słuchawek kondensator około 10nF.
    Nie opisuję kondensatora i cewki w obwodzie rezonansowym , bo nie napisałeś na jaką ma to być częstotliwość . :D
    W załączniku schemat :
  • #3
    lucas0987
    Level 12  
    hmm... kondensator i cewka... mogl bys opisac na rozne czestotliwosci? :D yyy a co do szpuli jaka? na czy zrobiona jaki drut itp
  • #4
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Dla fal długich to musi mieć ze 200 zwojów np. na pręcie anteny ferrytowej. Radzę co 20 zwojów dać odczep. Wedle zamieszczonego wyżej schematu możesz bardzo silnie tłumić obwód rezonansowy, dlatego lepiej doświadczalnie wybrać odczep. Słuchawka powinna mieć dużą impedancję, najlepiej 2...4kohm. Kondensator przy słuchawce dałbym ciut mniejszy-ze 2,2 do 4,7 nF.
  • #5
    _jta_
    Electronics specialist
    No, nie tak prosto, detektor wypadałoby podłączyć do odczepu cewki, antenę też;
    obwód rezonansowy musi być odpowiednio dopasowany i do tego, i do tego.

    Przypuszczam, że oporność detektora to około 2kOm (przy takiej powinno być dobre
    dopasowanie detektor-słuchawki); to określa, jaką indukcyjność ma mieć ta część cewki,
    do której dołącza się detektor (myślę, że jak odbierasz częstotliwość f, to 2*Pi*f^2*L/R
    powinno być w zakresie 2-5kHz); antenę (tak ze 20m drutu) może lepiej podłączyć
    między dwie pojemności obwodu rezonansowego... powiedzmy tak: na rdzeń ferrytowy
    o średnicy 8mm nawijasz cewkę około 120zwojów z odczepem z 8 - ten odczep do
    detektora, koniec bliższy odczepu do masy, do końca dalszego kondensator 1nF, dalej
    drugi np. 10nF, i do masy; ten układ stroisz bez anteny i słuchawek, przesuwając cewkę
    po rdzeniu, aż usłyszysz, że zakłóca działanie zwykłego radia z anteną ferrytową, które
    nastroisz na Warszawę I (225kHz); teraz podłączasz drugi kondensator 10nF między
    drugą końcówkę diody detekcyjnej a masę, równolegle do niego słuchawki, i antenę
    między kondensatory układu rezonansowego, masę uziemiasz i powinieneś coś słyszeć
    w słuchawkach; teraz dostrajasz dokładniej. Dodaję jeszcze schemat - ale uwaga, to jak ono
    będzie grało, dużo zależy od wykonania cewki i anteny, i od parametrów diody i słuchawek...
  • #6
    c2h5oh
    Moderator
    Cześć !

    Nie ma sensu przepisywać tego , co można znaleść w necie . Zerknij tutaj :

    http://www.jeybi.republika.pl/r3odb_det.html
    http://www.historiaradia.neostrada.pl/Lata1925-1929.html
    http://www.zse.bydgoszcz.pl/muzeum/p_odbrad.htm

    Poczytaj to , co było na Elektrodzie na ten temat :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic70462.html

    Bardzo ciekawa strona z serii "zrób to sam" :
    http://www.republika.pl/audioton/starocie.html

    Poszukaj trochę na GOOGLE . Jest sporo informacji na ten temat.

    p.s. Radio w/g schematu który zamieściłem , robiłem w latach 70-tych . GRAŁO :idea:
  • #8
    _jta_
    Electronics specialist
    Nie, nie zewrze - bo jest obwód rezonansowy. Długa antena (bo wypada dać ze 20m)
    ma zbyt małą oporność promieniowania, by ją włączać wprost do obwodu - pogorszyłoby
    to selektywność i odbiornik łapałby co najmniej dwie stacje razem...

    Obejrzałem radia opisane pod linkami, które podał c2h5oh - w żadnym nie było wzmianki
    o poprawnym dopasowaniu. A to ma spory wpływ na jakość odbioru.

    Gdzieś widziałem wzmiankę o słuchawce piezoelektrycznej - niezły pomysł, tylko pytanie,
    jaką ma oporność dopasowania - do tego trzeba dobrać diodę.
  • #9
    c2h5oh
    Moderator
    Cześć !

    _jta_ wrote:

    Gdzieś widziałem wzmiankę o słuchawce piezoelektrycznej - niezły pomysł, tylko pytanie,
    jaką ma oporność dopasowania - do tego trzeba dobrać diodę.


    :D Cały bajer w tym , że to ma być detektor nie na diodzie którą można dobrać , ale na kryształku galeny , którą kuje się specjalną igłą . Może znajdzie się na kryształku miejsce , gdzie takie dopasowanie się uzyska :D


    .
  • #10
    _jta_
    Electronics specialist
    Tylko skąd wziąć taki kryształek... żeby wyprodukować, trzeba by się napracować więcej,
    niż po to, żeby zarobić na kupno prostego radia - i to _dużo_ więcej.
    Może wziąć z diody (tylko raczej germanowej - krzem ma za duże napięcie progowe)?
    Jakieś diody ostrzowe germanowe kosztują grosze (chyba 4zł/100 sztuk na Allegro).
  • #11
    c2h5oh
    Moderator
    Cześć !

    Trzeba polować i szukać !

    Właśnie całe takie radio zostało sprzedane na Allegro !
    W załączniku zdjęcie sprzedanego radyjka ( poszło za 371 zł ) :
  • #12
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Możecie zerknąć tu:

    http://www.elektronika.qs.pl/lobk.html

    Będę się upierał, że pojemność 10 nF jest zbyt duża. Jeśli już włączać kondensator to w szereg z anteną. Może być nawet strojony.
    Co do słuchawki piezoelektrycznej- wymaga bocznikowania rezystorem.
  • #13
    Preskaler
    Level 39  
    Cześć!
    Długość anteny zależy od odległości od nadajnika. W Chełmie (myślę że tym k. Lublina) potrzebna jest o długości ok. 50 m! Zawieszona na przyzwoitej wysokości, z dala od wszelkich metalowych przedmiotów, na dobrych, porcelanowych izolatorach. Najbliższy, niestety nadajnik, znajduje się k. Bydgoszczy i nadaje na falach długich (Warszawa I). Jest jeszcze jeden (mniejszej mocy (nadaje z okolic Wa-wy w godz od 8,00 do 18,00 - Radio Parlament). W fabrycznych odbiornikach kryształkowych cewki były tak nawijane, że podłączając antenę do odczepów, dobierało się jej dopasowanie do układu. Widziałem gdzieś w internecie dość dokładne opisy tych OR, jednak niestety wszystkie na fale średnie. Na falach średnich nie ma co szukać. Cewki na długie fale są duże i trudno jest je nawinąć aby mogły pracować ze standartowym kondensatorem zmiennym (470 pF). Na początek zrób dobrą antenę i jakiś prosty OR. Jak poszukasz to znajdziesz taki schemacik umieściłem go w dziale "Radiotechnika, KF,CB, TV..." pod tytułem "Najprostsze radio" (chyba). Będzie on doskonale nadawał się do eksperymentów polegających na dobraniu odpowiednich parametrów cewki, sprawdzeniu anteny i wykonaniu w końcu (prawie) prawdziwego odbiornika kryształkowego.
    Pozdrawiam!
  • #14
    _jta_
    Electronics specialist
    AlekZ wrote:
    Możecie zerknąć tu:

    http://www.elektronika.qs.pl/lobk.html

    Będę się upierał, że pojemność 10 nF jest zbyt duża. Jeśli już włączać kondensator to w szereg z anteną. Może być nawet strojony.
    Co do słuchawki piezoelektrycznej- wymaga bocznikowania rezystorem.


    Myślę, że słuchawka piezoelektryczna nie wymaga bocznikowania, jeśli jest
    podłączona wprost do detektora - oporność detektora zastępuje bocznikowanie.

    Kondensator w szereg z anteną - też można, tylko wtedy dziesiątki pF.
    Niewygoda tylko taka, że im wyższe częstotliwości, tym lepiej sprzęga - więc przepuści
    na obwód rezonansowy dużo z krótszych fal. i mogą z tego być spore zakłócenia.
    A to, czy 10nF to dużo, czy nie, zależy od długości anteny; przy 50m może to być za mało.

    Co do opisu w linku, który podałeś: mam wrażenie, że dioda detekcyjna powinna
    całkiem nieźle działać już przy 50mV (a nie 600mV), a jako tako nawet przy kilku
    (przy 25-30mV jest przejście od kwadratowej do liniowej charakterystyki detekcji).
    Przy bardzo małym sygnale można by użyć diody odwróconej (jak ktoś będzie miał).
    A zamiast lamp może lepiej użyć tranzystorów FET? Nie potrzebują żarzenia, ani
    wysokich napięć (45V z 5 bateryjek), mogą działać przy minimalnych prądach,
    i przy małych prądach są bardzo stabilne (w przeciwieństwie do bipolarnych).
    Używanie radia lampowego zasilanego z baterii będzie bardzo kosztowne!
  • #17
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Nie wierz bajce, że podepniesz tam głośnik. No, chyba, że mieszkasz pod anteną w Solcu kujawskim. Poza tym brak tu kondensatora o zmiennej pojemności. Tym samym wybór stacji winien dokonywać się przez wysuwanie ferrytowego rdzenia z cewki (pojemność stałą stanowi pojemność anteny). Z drugiej strony selektywność w dzisiejszych czasach jest mało istotna, bo na falach długich nie jest tłoczno, a na średnich praktycznie pustka.
  • #18
    TWK
    Electrician specialist
    Projekty odbirników detektorowych były zamieszczone w książce J. K. Jankowskiego "Młody konstruktor" część 3. Zarówno w wersji strojonej kondensatorem jak i wariometrem. Polecam ze względu na szczegółowy opis i dokładne wymiary oraz sposób nawinięcia cewek. Są tam także rozwiązania dla fal krótkich - nigdy przeze mnie nie testowane.

    Pozdrawiam
    TWK

    PS Jak w warunkach mieszkania "w bloku" (niestety na parterze) zrobić dobrą antenę do detektora? Rozwinięcie 30 metrów drutu po drzewach niższych niż budynki daje mizerne efekty.
  • #20
    TWK
    Electrician specialist
    AlekZ wrote:
    Zapomnij w Warszawie odbiór na kryształku.
    No, chyba, że w dzień powszedni radio parlament, które chyba nadaje z Raszyna.


    Na tych 30 metrach drutu i prymitywnym odbiorniku uzyskałem odbiór jakiejś stacji (chyba odbiornik był na fale średnie). Nie powiem, żeby nadawało się to do słuchania, ale w pewnym momencie doszedłem, że jest to stacja rosyjska i gra jakiś koncert na instrument smyczkowy. Radio to był stary odbiornik (jedynie cewka + agregat + kryształek), wstawiłem do niego na próbę diodę AAP 152, używałem słuchawek 2x2kOhm. Więc podejrzewam, że na falach długich byłoby coś może słychać przy zastosowaniu lepszego odbiornika i oczywiście anteny dookoła dachu budynku. Jednak z powodu konieczności oddania odbiornika znajomemu i problemów z wejściem na dach zaniechałem takich prób.

    Pozdrawiam
    TWK

    PS Słyszałem od starszych ludzi, że przed wojną w każdym mieszkaniu było radio kryształkowe - jakoś nie było wtedy problemów z odbiorem.
  • #22
    TWK
    Electrician specialist
    _jta_ wrote:
    A może jako antenę wykorzystać rynnę?
    Tylko trzeba odłączać, jak zbliża się burza.


    Chyba nie jest to najlepszy pomysł. Dach jest chyba na potencjale ziemii i nie będzie dobrze służył jako antena. Słyszałem też keidyś o pomyśle przyłączenia się do fazy sieci 220V przez kondensator kilka piko, ale nie próbowałem tego.

    Pozdrawiam
    TWK
  • #23
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Ten pomysł z podłączaniem się do sieci (antena świetlna) trzeba w przedbiegacz odrzucić. Owszem, z odbiorem dawniej kłopotu nie było-jak stał maszt w Gąbinie z potężnym nadajnikiem. A nawet przed wojną podjęto akcję budowy nadajnika, który w promieniu 100km zapewniał dobry odbiór na kryształkach.
  • #24
    Preskaler
    Level 39  
    Cześc!
    Nie jest problem ze zbyt małą mocą Wa-wy I, tylko problem jest z niewyobrażalnie wysokim poziomem zakłóceń na falach długich. Przed wojną nie było tyle urządzeń zakłócających. Wiele urządzeń elektrycznych nie ma homologacji radiowych, nie wspomnę już o świetlówkach, które słychać do 50 m. Przeprowadzałem próby z anteną "świetlną" (zerówka jako antena) i efekty były pozytywne wszędzie tam, gdzie poziom zakłóceń był niewielki, przy wzroście zakłoceń trochę lepsze efekty uzyskuje się przy antenie tradycyjnej (ale niewiele lepsze). Do używania OR "kryształkowych" można się zabierać w jakichś miejscowościach na odludziu, przynajmniej do tego czasu, gdy pozbędziemy się "śmieci radiowych". W Europie sprawdzałem i tak w Hamburgu jak i Londynie fale długie są czyste. Myślę, że dzięki temu, iż w tych krajach przepisy radiowe są bardzo rygorystycznie przestrzegane. Może i u nas kiedyś do tego dojdzie?
    Pozdrawiam!
  • #25
    bizony11
    Level 2  
    A ja mam pytanie.

    Jakie zasilanie do tego radia ?
    :?:
  • #26
    Kraft
    Level 17  
    Gdybyś poczytał to byś zrozumiał, że tego typu radio zasilane jest sygnałem radiowym, więc nie potrzebuje zasilacza ani baterii.
  • #27
    mper
    Level 2  
    Radio kryształkowe nie jest zasilane sygnałem radiowym, bo gdyby tak było, to zadziałanie 2-kiloomowych słuchawek starego typu wymagałoby warunków, jakie panują w kuchence mikrofalowej. Powszechne bajdurzenie, że radio kryształkowe jest zasilane "z anteny" jest tylko odbiciem słabości nauki, która rzeczy niewytłumaczalne obowiązującą teorią po prostu zamiata pod dywan.
  • #28
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    mper wrote:
    Radio kryształkowe nie jest zasilane sygnałem radiowym, bo gdyby tak było, to zadziałanie 2-kiloomowych słuchawek starego typu wymagałoby warunków, jakie panują w kuchence mikrofalowej. Powszechne bajdurzenie, że radio kryształkowe jest zasilane "z anteny" jest tylko odbiciem słabości nauki, która rzeczy niewytłumaczalne obowiązującą teorią po prostu zamiata pod dywan.

    To co powiesz o przedwojennym "Detefonie"? Też bujda na kółkach? Otóż nie, mając dobrą antenę, można napędzić wysokoomowe słuchawki. Zapraszam do lektury stronek w Internecie.
  • #29
    jozefg
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mper wrote:
    Radio kryształkowe nie jest zasilane sygnałem radiowym, bo gdyby tak było, to zadziałanie 2-kiloomowych słuchawek starego typu wymagałoby warunków, jakie panują w kuchence mikrofalowej. Powszechne bajdurzenie, że radio kryształkowe jest zasilane "z anteny" jest tylko odbiciem słabości nauki, która rzeczy niewytłumaczalne obowiązującą teorią po prostu zamiata pod dywan.
    A ja bym radził Koledze zajrzeć do literatury zamiast bzdury pisać... :(
  • #30
    zdzicho44
    Level 22  
    mper wrote:
    Radio kryształkowe nie jest zasilane sygnałem radiowym, bo gdyby tak było, to zadziałanie 2-kiloomowych słuchawek starego typu wymagałoby warunków, jakie panują w kuchence mikrofalowej. Powszechne bajdurzenie, że radio kryształkowe jest zasilane "z anteny" jest tylko odbiciem słabości nauki, która rzeczy niewytłumaczalne obowiązującą teorią po prostu zamiata pod dywan.

    To kiedyś działało -może kolegi nie było na świecie wtedy.
    W wojsku w 1984 r (nie wolno było mieć radia )zrobiliśmy radio używając słuchawki telefonicznej W- 66 i diody oraz kawałka drutu i odbierało w-wę 1 bez żadnego zasilania. Nawet kondensatora do rezonansu nie było więc się odstrajało.Rzecz miała miejsce w Mrągowie wiec odpowiednio daleko od nadajnika w Gąbinie ,zanim runęła antena.Trzeba troche praktyki kolego i pokory przy okazji.Pozdrawiam