logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Antypirat telefoniczny

Popak 22 Mar 2004 12:20 6814 17
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • Nielegalne podłączenie się do linii telefonicznych dość często wiąże się z dość poważnie zawyżonymi rachunkami telefonicznymi. Prezentowany układ nie wyeleminuje zjawiska piractwa telefonicznego. Może jedna być doskonałym elementem sygnalizacyjnym, informującym nas że coś się złego dzieje na naszej linii telefonicznej.
    Załączniki:

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Offline 
    Popak napisał 2762 postów o ocenie 266, pomógł 97 razy. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 564536
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    A co będzie jak pirat odłączy nasz telefon od linii ? jak zareaguje nasze urządzenie ? Standartem piractwa jest odłączanie abonenta od linii
    wystarczy przeciąć jeden przewód i abonent podniesieniu słuchawki słyszy ..cisze {widzę ciemność ,widzę ciemność).
    sposoby na pirata są dwa
    -założyć ISDN (musiałby biegać z NT )
    -wykupić usługę "samodzielna blokada połączeń wychodzących " kilka pln/miesiąc i przed każdą rozmową odblokowywać linię -kłopotliwe.
    Dawno ,dawno temu gdzieś czytałem o układzie dającym identyfikacje
    aparatu z ktorego nawiązuje się połączenie (centrala sprawdza uprawnienia ) i podłączenie innego blokuje połączenia wychodzące
    ale nic więcej na ten temat nie wiem.Może to jest właściwy ślad?
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #3 564631
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Gdy ktoś się podłączy się pod naszą linie to spada napiącie i się uruchamia. A jak ktoś odłączy naszą linie to wtedy mamay większy problem, bo nie działa telefon :-). A ten antypirat ma na celu informować nas że coś jest nie tak. Tylko jest jeden minus jak my dzwonimy to musimy go wyłańczać bo gdy będziemy rozmawiać to będzie nam brzyczeć.
  • #4 565627
    Garbool
    Poziom 2  
    Więc może zrobić dwa w jednym, druga część układu to jak ktoś nas odlączy to też będzie bzyczeć ??
  • #5 565785
    Popak
    Moderator na urlopie...
    niestety nie bo jak ktoś nas odłączy to wtedy napięcie zostanie całkowiecie odłączone. A w gniazdku telefonicznym musi być cały czas napięcei. A ten układ wyczówa spadek napięcie a nie go wyłączenia, a pozatym on jest zasilany z gniazdka telefonicznego.
  • #6 565891
    Garbool
    Poziom 2  
    ykhm ..przynaję się, nie obejrzałem schematu :-)
  • #7 576016
    REKTOM
    Poziom 12  
    a nie da sie tam dac bateryjki z przelaczaniem na zasilanie bateryjne jesli brak napiecia w tepsie (gniazdku tel)? np dodatkowy bzyczek na baterie?
  • #8 576171
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Hmm. Jak się coś wymyśli to czemu nie. Wtedy by układ był jeszcze lepszy.
  • #9 576460
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    No i tak możemy budować i wymyślać jakieś inne cudawianki i bajery
    Ale
    Założenia:
    -układ musi działać przy odcięciu linii
    czyli zasilacz zewnetrzny? podtrzymanie ,zasilanie, awaryjne........
    (nie mówiąc już o ingerencji w obwód liniowy...)
    - układ musi zrobić autokalibrację- nigdy nie ma stałego napięcia ----
    zawsze jest ono w pewnych granicach innych dla każdego abonenta
    (odległość od centrali) i typu telefonu jaki używa .
    -sygnał alarmu musi być słyszalny
    -ktoś MUSI zareagować czyli co? wlatywac do piwnicy? szukać po
    słupach? Przecież pirat będzie mógł podłączyć się na dowolnym miejscu linii pomiędzy aparatem a centralą czyli ma kilka kilometrów!
    Przecież NACZELNĄ zasadą złodziei impulsów jest:
    1- podłącz sobie kabelek i wyprowadż w miejsce możliwie
    odległe i zamaskuj go!
    2-odłączaj abonenta ! ZAWSZE !!!!!!!!!!!!
    3- Kradnij wtedy gdy nikogo nie ma w domu!
    Niech sobie antypiraty bzyczą świecą i piszczą

    Antypiraty to złuda i wyciąganie kasy.

    Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest blokada całkowita połączeń na hasło. NIech się pirat podlącza i tak nigdzie nie zadzwoni....
    "połączenie nie może byc zrealizowane....."
    Ciekawe ile impulsów na 0700 wydzwoniły dzieci zwalając to na piratów?
  • #10 583703
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Antypirat mógłby mieć pamięć tego, że nie było napięcia zasilania.

    Zasilanie z akumulatora, lub po włączeniu jest alarm, który trzeba skasować.

    Jeśli jest spadek napięcia, a nie jest to wynikiem podniesienia słuchawki
    _naszego_ telefonu, to antypirat może to zapamiętać, oraz zakłócać rozmowę.

    Można też rejestrować, kiedy rozmawiamy z naszego telefonu, żeby potem
    to porównać z billingiem, i pokazać w BOK-u "o, te rozmowy to były pirata".

    Możliwości jest dużo, tylko również dużo roboty, żeby to zaprojektować.
  • #11 584242
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    A ja swoje
    Zapamieta że nie było napiecia zasilania --
    no i co z tego??
    Alarm zasilany z akumulatora--
    no i co ? lotna inspekcja linii??? a jak gówniarz podłączy rownolegle kabelki zamaskuje i wyprowadzi 100m dalej to co??
    Zapamięta czas zakłócenia
    i co z tego??
    ZAKŁOCIĆ rozmowę ?? na czynnej linii?????
    Picia-czy ty to czytasz i nie grzmisz/////

    A ponadto żadne domowe rejestratory nie mogą być podstawą uznania reklamacji rachunku.
    A ja dookoła Wojtek TYLKO usługa blokowania połączeń zabezpiecza przed piratem --domowym też.

    Cena w porównaniu z procesorowym Antypiratem śmieszna.
  • #12 584270
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli układ antypiracki będzie zakłócał rozmowy prowadzone z pirackiego podłączenia,
    to pirat będzie musiał - żeby porozmawiać - odłączyć koniec linii. A to zostawi ślady.
    Właściciel telefonu będzie wiedział, że tak się stało (bo będzie miał sygnał, że była
    przerwa, i w billingu będą numery, pod które nie dzwonił), zgłosil telekominikacji,
    wtedy będą mieli obowiązek poszukać, znajdą ślady nielegalnego podłączania,
    i myślę, że będzie to wystarczająca podstawa do wyreklamowania tych połączeń,
    tudzież że telekominikacja zacznie sprawdzać linię i szybko złapie pirata.

    Tyle, że potrzeba najpierw wiedzieć, że takie nielegalne podłączenia są na danej
    linii, bo sprawdzanie wszystkich przekracza możliwości telekomunikacji.

    Aha, przypomniałem sobie o jeszcze jednej możliwości: można mieć licznik rozmów
    w domu (telekomunikacja pozwala na taką możliwość), i jak jakiś pirat włączy się na
    linię, to ten licznik nie zliczy tej rozmowy, i nie płaci się za nią. Wtedy złapanie
    pirata już abonenta nie obchodzi, bo nie on płaci za te rozmowy, tylko telekomunikacja.
  • #13 584345
    REKTOM
    Poziom 12  
    a moze by tak rownolegle do linii telefonicznej pociagnac nieizolowane przewody 220V? kopnie pirata i koniec zabawy:):lol:

    albo niech tepsa wprowadzi karty sim do gniazdka abonenta to utrudni:) operacja droga ale na jakis czas ukruci (raz dwa znajda na to sposob)
  • #14 584466
    _jta_
    Specjalista elektronik
    REKTOM napisał:
    a moze by tak rownolegle do linii telefonicznej pociagnac nieizolowane przewody 220V? kopnie pirata i koniec zabawy:):lol:

    Po pierwsze, abonent tego nie zrobi, bo tam gdzie są przewody ma prawo coś zrobić
    tylko operator sieci; nie wiem, jak sobie wyobrażasz wciąganie przewodów w kanał.
    Po drugie, łatwo o zwarcie i jakąś awarię.
    Po trzecie, pirat może sprawdzić neonówką, i jak wykryje 220V, to będzie uważał.
    Po czwarte, jak go porazi, to sprawca (nie pirat, tylko ten, co podłączy 220V) może
    mieć za to sprawę karną w sądzie.
    Po piąte, jest to zagrożenie nie tylko dla pirata, ale i dla monterów.
  • #15 584739
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    A ja dookoła Wojtek....
    może jeszcze granaty co kilka metrów z czujnikiem dotykowym jak 220 V nie starczy.....
    złodzieje impulsow czyli piraci dzielą się na
    --naiwnych
    -- i zaawansowanych.
    Ci pierwsi wpinaja się do kabelków sąsiadow na korytarzach,klatkach schodowych i piwnicach ,zostawiają łatwo zauważalne ślady ,otwarte puszki i najczęściej chodzi o dzwonienie do 0700 lub odległych rejonów globu. Robi to się w godzinach nieobecności domowników i żadne cytowane powyżej metody kompletnie nic nie dają (chciałbym widzieć babulinke z laska pędzącą pirata z piwnicy.....). Ich bardziej świadoma część potrafi niezauważalnie podłaczyć się do sąsiada i przeciągnąć "swój" kabel kilka klatek dalej.W gęstwinie przewodów jest to trywialnie łatwe.
    Zaawansowani mogą to zrobić w skrzynkach rozdzielczych telekomunikacji i wykorzystując rezerwowe okablowanie mieć swój darmofon klka kilometrów dalej.
    I NAJWAŻNIEJSZE!!- żaden rejestrator domowy nie daje ŻADNYCH dowodów na piractwo -odpowiedź będzie jedna-"proszę udowodnić że to pan lub pana dzieci nie odłączyły urządzenia na czas kwestionowanych połączeń"!!
    A karty Sim do domu ??? to usługa blokowania połczeń na hasło!!!!!!!!!!!
    Trzeba czytać posty i regulamin TPSA.
    A sprawdzenie linii?? chciałbym to widzieć.... ja sam nie znajdziesz i nie przetniesz to nikt nie przyjdzie....

    Tak więc uważam że antypiraty to zabawka dla naiwnych i wyciąganie kasy.......
  • #16 585012
    REKTOM
    Poziom 12  
    no tak ale jak ktos haslo zapisze tak jak dziadki tipexem pin na telefonie komorkowym?

    a karta sim wyeliminuje skutki podpieciagdyz na niej a nie na centralii bedzie nr zdefiniowany a na takim gniazdku plombe dac. chodzi o to zeby po za domem byly przewody nie zdefiniowane numerycznie

    taki eksperyment - komorka po kablu

    a wtedy bedzie 99% pewnosci ze to nasza pociecha dzwoni na 0700

    i jeszcze jedna propozycja 2 karte otrzymalby abonent jako karta magnetycna z nr domowym do budki telefonicznych i rozmowa doliczallaby sie do faktury uniknie sieszukania karty magnetycznej nad ranem
    moznaby bylo
  • #17 585153
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wojtek, jak pirat podłącza kabel do linii telefonicznej, to potem TPSA dostaje wiadomość
    od telekomunikacji z USA o tym, że takie podłączenie miało miejsce... przysyłają nam
    wiadomości o uszkodzonych telefonach, niekontaktach i upływnościach na kablach...
    wszystko da się wykryć mierząc linię, tylko u nas się tego nie zrobi, póki nikt nie zgłosi,
    za mało jest sprzętu pomiarowego, żeby badać wszystkie linie, ogranicza się do zgłoszonych.

    I jeszcze uzupełnienie: jeśli pirat nie odłącza telefonu abonenta, to proste urządzenie
    może uniemożliwić mu rozmowę - o ile abonent je zamontuje. Jeśli odłącza, to albo musi
    to robić za każdym razem tam, gdzie są kable (np. w skrzynce rozdzielczej) - a wtedy
    łatwo ktoś może go przyuważyć, albo podciągnąć linię do siebie do mieszkania, tam dać
    przełącznik, i z powrotem do miejsca podłączenia i do oryginalnego abonenta, żeby na
    stałe abonent był połączony, a jak pirat chce dzwonić, to go odłącza, i sam używa linii.

    Jak zadzwoni do USA, to pewnie wpada od razu - bo stamtąd wysyłają wiadomość do
    TPSA, że była rozmowa nie z urządzenia końcowego, oni mogą podać, że płatność to
    nie od tego abonenta. Ale i tak okresowe pomiary wykrywają, że linia się wydłużyła,
    i TPSA dostaje o tym wiadomość. Tylko mogą to zignorować. Ale jak abonent zgłosi
    skargę, to załatwienie odmowne jest ryzykowne, bo to kiedyś wyjdzie na jaw.

    Nie wiem, jak często są robione te pomiary - na niektórych telefonach to trochę
    słychać, takie pyknięcie w środku, chyba słyszałem to co kilka godzin.

    Chyba piratom pozostaje tylko taki sposób: w skrzynce rozdzielczej zamontować
    przekaźnik, i przełączać zdalnie, jak się chce użyć linii. Tylko jak abonent wykryje,
    że ktoś korzysta z jego linii, to monterowi nie będzie trudno znaleźć to w skrzynce.
  • #18 585219
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    a karta sim wyeliminuje skutki podpiecia gdyz na niej a nie na centralii bedzie nr zdefiniowany a na takim gniazdku plombe dac. chodzi o to zeby po za domem byly przewody nie zdefiniowane numerycznie

    A czy nie ma prostszych rozwiązań ??
    1 identyfikacja apratu (gdieś to czytałem-centrala identyfikuje aparat-nie chroni przed piratem domowym)
    2 usługa na hasło już jest!!! kto chce ten ma.
    A koszty wdrożenia i marketingu owej komorki na kablu???
    kto płaci i po co??2
    Plomby zdejmuję gratis

    jeszcze jedna propozycja 2 karte otrzymalby abonent jako karta magnetycna z nr domowym do budki telefonicznych i rozmowa doliczallaby się do faktury uniknie sieszukania karty magnetycznej nad ranem

    A od kart magnetycznych się odchodzi ze wzgledu na łatwośc podrabiania
    w sieci tego pełno... Już widze radośc piratów-phreak za darmochę..
    jak potrafią skopiować kartę bankomatową to założenie lewego automatu to fraszka.. O kosztach wdrożenia nie wspomnę...
    Nie wszystko co technicznie wykonalne jest sensowne i opłacalne.
REKLAMA