Witam. Mam problem,zmieniałem w swoim tolku pompę wspomagania(bo w starej strasznie wyło łożysko) zalałem układ płynem i pojawił sie problem. Mianowicie na początku wspomagania wogóle nie było,po paru minutach pracy silnika i krecenia kierownicą wspomaganie było ok. Na drugi dzien wsiadam wieczorem do samochodu chcac jechac do pracy a tam... wspomagania brak. Kierownica chodzi ciezko jak cholera. Po 12 godz znowu wsiadam w bryke wspomaganie jest,ale przy maksymalnym skręcie kól słychać straszny zgrzyt i silnik zaczyna tracic obroty i szarpac. Co moze byc tego przyczyna? Czy odpowietrzenie całego układu pomoże? Gdzie wogóle odpowietrza sie układ wspomagania w toledo 1.8i z 1992 r?
