Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwna instalacja elektr. w bloku, wywala korek.

05 Gru 2008 20:08 4536 13
  • Poziom 10  
    Witam,
    mam problem a w zasadzie dwa problemy z instalacją w bloku (lata 70).
    Nie wiem czy sa ze sobą powiązane więc opisze osobno.

    1) Z jakiegoś powodu po wyjęciu wtyczki od lodówki z gniazdka robi się zwarcie i wywala bezpiecznik na klatce. Kiedy wtyczka jest w gniazdku wszytko jest ok.

    2) Ostatnio chciałem podłączyć przewód z komputera do TV (dvi - hdmi),
    w chwili jak podłączałem do TV, strzelił prąd i wywaliło korek tak jak w powyższym przypadku. Na szczęście nic się chyba nie stało. TV jest podłączony do gniazdka które znajduje się na tej samej ścianie co lodówka tylko z drugiej strony, więc chyba coś maja wspólnego ze sobą. Komputer jest podłączony do zupełnie innego gniazdka. Instalacja jest dwużyłowa.

    Jak może być przyczyna że się robi zwarcie?? Może ktoś polecić solidnego elektryka w Warszawie?? Czy jest jakis sposób żeby sprawdzić instalacje czy nie robi się zwarcie bez testowania na sprzęcie TV?
  • Poziom 37  
    Najpewniej poluzował się zacisk w puszce pod sufitem. Faktycznie, widać problem w gałęzi instalacji. W starych instalacjach na ogół puszki są umieszczone nad gniazdami. Od tej trzeba zacząć oględziny. Problem nie powinien sprawić kłopotu żadnemu elektrykowi. Bywają też niespodzianki w rodzaju uszkodzeń w tablicy bezpiecznikowej. Sama instalacja nie jest dziwna. Jest jedynie oszczędnościowa (może przewody aluminiowe?), i niebezpieczna dla życia.
  • Poziom 10  
    Musisz sprawdzić czy w samym gniazdku któryś z przewodów nie jest poluzowany na zacisku lub nie jest przepalony i powoduje zwarcie w momencie kiedy posuszasz gniazdkiem przy wyciąganiu wtyczki.
  • Poziom 15  
    No więc po kolei.
    Zwarcie przy wyjmowaniu wtyczki z gniazda lodówki robi się prawdopodobnie z powodu uszkodzonego gniazdka lub przewodu.
    Wymień gniazdko i obejrzyj czy są nieuszkodzone przewody i pewnie będzie po kłopocie.
    Zwarcie przy łączeniu TV z komputerem może być spowodowane fazą na bolcu gniazda z którego zasilany jest komputer, lub telewizor.
    Chyba że TV jest w II kl. izolacji to może być uszkodzony kondensator przeciwzakłóceniowy w telewizorze.
    Podłączenie ochrony gniazdek możesz sprawdzić neonówką. Jeśli po dotknięciu bolca świeci, to masz fazę na bolcu.
    Ale do większej pracy to zaproś elektryka, bo lepiej gdy przy prądzie ktoś wie co robi, bo można narobić sobie wielkiego problemu.
    Pozdrowienia.
  • Poziom 10  
    OK, bez elektryka sie nie obędzie. Dzięki za pomoc. Pozdrawiam

    Dodano po 38 [minuty]:

    sprawdziłem śrubokrętem z żarówką i bo bolce uziemiające świeca się w obydwu gniazdkach. Czy tak ma być?
  • Poziom 12  
    Na pewno nie może tak być, zalecam jak najszybciej zaprosić elektryka a jak masz małe dzieci to pozakrywaj gniazdka zaślepkami
  • Poziom 10  
    Właśnie wyszedł ode mnie elektryk. Po 2 godzinach szukania, stwierdził że nie ma zera w gniazdkach i w puszce (przy liczniku jest) i twierdzi że na bank się przepalił przewód zerowy. Czy to możliwe?
  • Poziom 21  
    Witam.
    Napewno na bolcu ochronnym nie ma prawa być fazy
    (neonówka nie powinna świecić).
    Co do upalenia zera to jest możliwe tym bardziej, że to stara instalacja. Wtedy nie powinno nic działać z tych gniazd. Może być tak, że w miejscu zwarcia w przewodzie upaliło się zero a faza została podana na przewód zerowy do gniazd stąd to świecenie na bolcach.
    Konieczne jest sprawdzenie i znalezienie przyczyny przez elektryka.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie, problem rozwiązany ale mam jeszcze mały dylemat natury elektrycznej...ale może po kolei opiszę...

    Więc tak:
    1) Napisałem że neonówka świeciła na bolcu...okazało się to nieprawdą ponieważ sprawdzałem neonówka chyba 12 V więc była zbyt czuła i świeciła nawet jak dotykałem swojej ręki. Standardowa neonówka do 230V pokazywało prawidłowo.

    2) Okazało się że zero które było na bolcach w gniazdkach brało się **uwaga to nie zart**... z kuchenki która była oparta o rurę gazową. Odłączenie kuchenki powodowało brak zero w gniazdkach. "Prawidłowe" zero z instalacji gdzieś znikneło (przerwało się/przepaliło) i po odkuciu kilku puszek, elektryk znalazł zero na puszce w przedpokoju i przeciągnął do najbliższego gniazda przez co pojawiło sie też w gniazdkach w pozostałych pomieszczeniach.

    TAK jak napisałem wszytko teraz z instalacją wygląda OK.
    I teraz sedno sprawy.

    Czy brak prawidłowego zera z instalacji na uziemieniu mógł powodować spięcie (wywalało korek na klatce) przy łączeniu komputera z LCD kablami typu dvi/hdmi i audio/video?

    W jaki sposób teraz sprawdzić czy mogę bezpiecznie sprawdzić takie połączenia nie testując tego już na sprzęcie?
  • Poziom 21  
    Witam.
    Jeśli upalone było zero a obwód zamykał się przez rurę mogło skutkować poborem większego prądu co powodowało zadziałania zabezpieczenia.
    Sprawdzić można przez pomiar pętli zwarcia.
  • Poziom 10  
    ciekawe....
    u mnie prąd strzelił z chwilą kiedy podłączałem przewód hdmi do TV( w komputerze drugi koniec DVI był już włożony) dodam że oba urządzenia było włączone.
    Jka przetestować czy jest juz normalnie????
  • Poziom 13  
    Witam, sprawa może wydawac się dośc prosta,ale nie można jej bagatelizowac.Zacznę od tego że w blokach z lat 70-tych w większości przypadków instalacje budowało się z uzyciem tzw.CPR-ki, czyli centralnej puszki rozdzielczej umieszczonej w przedpokoju (oczywiście za układem rozliczeniowym) w której zbiegały się wszystkie przewody w mieszkaniu.Żadkością było umieszczanie innych puszek,tak więc tam zbiegały się przewody od lamp i włączników, zaś instalacja gniazd wtyczkowych obiegała pętlą wszystkie pomieszczenia- zaczynając i kończąc się w cpr.Wyjątkiem były gniazda do bojlerów i zwyczajowo jedno z gniazd w kuchni.

    Dodano po 26 [minuty]:

    Wracając do tematu-z tąd połączenie tych dwóch gniazd -w kuchni i w pokoju.Każde gniazdo z bolcem musi byc bądź uziemione bądż uzerowane.Po dzień dzisiejszy zerowanie to robi się łacząc mostkiem przewód zerowy(neutralny) z bolcem.Tak więc jeśli(a z pewnością tak)przewód zerowy upalił się to gdy do instalacji podłączony jest odbiornik przystosowany do zerowania(taki jak kuchenka lub pralka automat.)i dodatkowo za sprawą nie do końca sprawnej instalacji wewnętrznej posiada pewną upływnośc napięcia- to napięcie to zamiast spłynąc do instalacji( nie powodując zagrożenia)pojawia się na wszystkich bolcach w instalacji.Pewnie też tak było i w tym przypadku gdy pojawiło się pewne napięcie na metalowych elementach wtyczki HDMI a pochodzące z komputera( w komputerze pojawiło się z instalacji właśnie)i dalej przy próbie podłączenia do tv wystąpiło jakieś przepięcie (pełne zwarcie raczej nie gdyż tv z pewnością posiada II klasę ochronności i nie ma styku do bolca).Moim zdaniem tak to musiało wyglądac.Napisałem o bagatelizowaniu-mam na myśli to że obwód gniazd wtyczkowych powinien byc zasilany z solidnego "zera", z uwagi na bezpieczeństwo właśnie.W tej chwili instalacja działa, ale pokusił bym się o znalezienie awarii (jeśli odpada jakieś przypadkowe przewiercenie) to dobry elektryk zdiagnozuje dośc szybko problem, bo korzystanie z tego "zera" gdzieś z puszki oświetleniowej rozwiązuje oczywiście problem, ale to moim zdaniem trochę półśrodek-Pozdrawiam.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Dopiszę jeszcze że poza odpłatnym ale najpewniejszym sposobem-czyli jak pisał grzeko 1 -pomiarem pętli zwarcia, można to zrobic zwyczjną żarówką włączaną pomiędzy bolec zerujący a jeden z otworów gniazda wtyczkowego(ten na którym będzie faza -na nim będzie równierz świecił wskaźnik neonowy)jeśli żarówka zaświeci będzie to oznaczac że gniazdo jest uzerowane-czyli sprawne, i tak na wszystkich gniazdach z bolcami.
  • Poziom 10  
    Zero zostało pozyczone z obwodu gniazdkowego a nie oświetleniowego. Elektryk sprawdzał gniazdka metodą z żarówką o której piszesz i wszystko wyglada ok - żarówki świecą. Instalacja jest dwużyłowa a więc gniazdka z bolcem są uzerowane dodatkowym kabelkiem od zera do bolca.

    Szukam sposobu jak sprawdzić czy ponowne podłączenie będzie bezpieczne i nic nie spalę. Czy pomiar miernikiem coś da? Jakie mniej więcej wartości powinieinem otrzymać?k